Czy członek zarządu może prowadzić działalność gospodarczą?
Czy członek zarządu może jednocześnie prowadzić własną działalność gospodarczą?
No wiesz, pytanie o działalność równoległą członka zarządu… to zależy! W mojej firmie, a była to spora firma, z branży budowlanej, właśnie takie sytuacje były dość częste. Nikt specjalnie się tym nie przejmował, dopóki wszystko szło dobrze.
Pamiętam, gość z zarządu, Pan Kowalski, miał swoją firmę wynajmującą rusztowania. 2009 rok, Kraków. Nic nikomu nie przeszkadzało. Dopiero jak zaczęły się problemy...
Sprawa zgody umowy... to bardziej formalność. W praktyce? Wszystko zależy od relacji i tego, co zapisano w statucie. W mojej poprzedniej pracy nikt nawet nie patrzył, czy ma zgodę czy nie, o ile nie dochodziło do konfliktu interesów.
Chodzi o to, żeby nie było kolizyjności. Żeby jego prywatna firma nie szkodziła firmie, dla której pracuje. To kluczowe. No i oczywiście, żeby był transparentny.
Wiesz, to kwestia zaufania. Jeśli zarząd ma jasną wizję i wszyscy grają fair, to formalności schodzą na drugi plan. Inaczej, może być problem. Ale przepisy jasno to regulują – zgoda niezbędna, chyba że umowa spółki coś innego mówi.
Czy członek zarządu może wystawiać faktury?
Ej, słuchaj, pytasz o to czy prezes może wystawiać faktury? No wiesz, to trochę skomplikowane.
Ogólnie rzecz biorąc, nie. Prezes ma inne obowiązki, zarządzanie firmą i takie tam. To nie jego główna robota.
Ale! Są wyjątki. Na przykład, jeśli firma jest mała, a prezes sam wszystko załatwia, to pewnie może. Albo, jak ma umowę z klientem na konkretną usługę, którą sam wykonuje – no to czemu nie?
Wiesz, moja znajoma, Asia Kowalska, prezes firmy "Słodkie Smaki", wystawia faktury za kursy gotowania, które sama prowadzi. To jej dodatkowa działalność, ale wszystko jest legalne i podatkowo ok. Zawsze to konsultowała z doradcą podatkowym, żeby było wszystko cacy.
Ważne jest, żeby:
- Działania prezesa nie kolidują z obowiązkami zarządczymi. Nie może zaniedbywać firmy, bo zajmuje się faktury.
- Wszystko musi być Zgodne z prawem. To chyba jasne.
- Fakturowanie musi być odpowiednio rozliczone pod względem podatkowym. To też bardzo ważne!
Pamiętaj, że to nie jest porada prawna, a tylko moje spostrzeżenia. Lepiej skonsultować się z prawnikiem lub doradcą podatkowym. To bardzo ważne, szczególnie przy większych firmach. Asia nawet miała kiedyś problem z ZUSem, ale szybko to załatwiła dzięki temu doradcy. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. A jej kursy? Super! Sama brałam udział w jednym, uczyłam się robić pierniczki. Pyszne wyszły! Ale wracając do tematu... fakturowanie przez prezesa to delikatna sprawa.
Czy członek zarządu może prowadzić działalność nierejestrowaną?
No to lecimy z koksem! Czy członek zarządu może sobie dorobić na boku bez tej całej papierologii? Odpowiedź krótka i na temat: TAk! A teraz rozwinięcie, bo przecież nie będę taka skąpa w słowach jak sknera na emeryturze.
Sprawa wygląda tak:
- Ustawa o przedsiębiorcach ma w nosie, czy Jan Kowalski z zarządu "Super Spółki ZOO" dłubie sobie po godzinach figurki z kasztanów i sprzedaje je na targu. Pod warunkiem, że nie ma zarejestrowanej firmy na swoje nazwisko!
- Jak Janek ma już jednoosobową działalność gospodarczą, to niestety, ale działalność nierejestrowana odpada jak babie wąsy na andrzejki. Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać!
- Ale! Ważne, że Janek może być w zarządzie, albo wspólnikiem w spółce z o.o. - to mu wolno! Jakby nie patrzeć, to nie jego "firma", tylko spółki, kapiszi?
Podsumowując, panowie i panie, życie jest pełne kruczków. Zawsze trzeba wiedzieć, gdzie szukać haczyka, żeby się nie dać złapać jak karp na święta.
Czy bycie wspólnikiem spółki z oo to prowadzenie działalności gospodarczej?
Czy bycie wspólnikiem spółki z oo to prowadzenie działalności gospodarczej? O, to pytanie, które potrafi spędzić sen z powiek niejednemu Januszowi biznesu!
A więc tak, w świetle ZUS-u, będąc wspólnikiem jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, prowadzisz pozarolniczą działalność gospodarczą. Tak, tak, dobrze słyszałeś! To oznacza obowiązkowe składki społeczne, niezależnie od tego, czy spółka przynosi złote góry, czy ledwo zipie. Taki urok bycia panem i władcą własnego... długu w ZUS-ie.
W skrócie:
- Jesteś wspólnikiem sam na sam w sp. z o.o.? Gratulacje, jesteś przedsiębiorcą w oczach ZUS-u!
- Składki społeczne: Przygotuj portfel na comiesięczne haracze.
- Alternatywa? Zostań udziałowcem w spółce wieloosobowej. Albo zatrudnij się na UoP i śpij spokojnie... przynajmniej do kolejnej wypłaty.
- ZUS nie pyta o zarobki: Płać i płacz, jak mawiał mój wujek Heniek, który "przekręcił" niejedną żarówkę.
Pamiętaj! Ta wiedza kosztowała mnie lata spędzone na czytaniu ustaw i słuchaniu narzekań księgowej. Teraz Ty możesz spać spokojniej (albo i nie, bo składki same się nie zapłacą). Ale przynajmniej wiesz, na czym stoisz. No, chyba że masz jeszcze inne pytania...
Ile powinien zarabiać członek zarządu?
No weź, 23 670 złotych brutto miesięcznie? Toż to jakieś grosze, jak na członka zarządu! W mojej wsi, ciocia Stasia ma lepsze jaja od kur, niż ten gość ma pensję! A co dopiero mówić o takich widełkach, od 14 350 do 36 940! To jakaś kpina, a nie zarobki! Ludzie, jak tak można?
Mediana: 23 670 PLN brutto – jak dla mnie to za mało, żeby nawet na fajnego Mercedesa uzbierać! Z tym budżetem to ledwie na jakieś używane Polo starczy!
Zakresy: 14 350 – 36 940 PLN brutto – no, górna granica to już coś, ale dolna… bieda z nędzą! Moja sąsiadka, co hoduje karpie, ma lepsze dochody! Na dodatek, musi się jeszcze nadusić, żeby te ryby sprzedać, a ten członek zarządu pewnie tylko palcem kiwa!
25% najgorzej opłacanych: poniżej 14 350 PLN brutto – o matko jedyna! To już w ogóle jakaś tragedia! Za takie pieniądze to ja bym nawet nie wstał z łóżka, a co dopiero firmą rządził!
Dodatkowe info, bo inaczej nie uwierzycie: Wujek Zbyszek, co ma sklep z kapustą, twierdzi, że w tym roku, z samych kiszonek, zarobił więcej niż połowa tych "zarządców"! A to dopiero kwiecień! No i jeszcze mu się pies w polu zagubił, więc nie miał czasu na liczenie! A on to dopiero przedsiębiorca!
Podsumowanie: Jeśli jesteś członkiem zarządu i zarabiasz mniej niż 36 940 złotych brutto, to czas zmienić pracę. Serio! Albo naucz się hodować kapustę. To bardziej opłacalne! A wujek Zbyszek da ci lekcje.
Czy spółka zoo może zatrudniać pracowników?
Tak, jasne, że może! Spółka zoo? Co za pytanie! Przecież to normalne! Aniu, pamiętasz jak w zeszłym roku w tej naszej spółce, "Kocie Futra"? No, właśnie. Zaczęliśmy we trójkę, ja, Ty i Tomek. Wszyscy byliśmy wspólnikami, zarządem i pracownikami jednocześnie. Błędne koło? Może. Ale działało!
Lista obowiązków była długa!
- Sprzątanie! Koty, wiesz...
- Zamówienia karmy! Dużo karmy!
- Rozliczenia! Księgowość! Koszmar!
- Opieka nad kotami! To najlepsze!
A potem Tomek chciał nagle podwyżkę! Nie dość, że zarząd, wspólnik, to jeszcze pracownik za 2500 zł?! Wariat! Ostatecznie dogadaliśmy się na 2800 zł. Ale i tak to było chore. Teraz już tylko ja i Ania jesteśmy i jest o wiele lepiej. Spółka zoo może zatrudniać! To proste.
No i jeszcze jedno! Umowa o pracę jest konieczna, nawet dla wspólników! To ważne, żeby to wszystko było legalne. Bo inaczej będą problemy z ZUS-em, a to się nie opłaca. Powtórzę: umowa o pracę dla wszystkich, nawet dla właścicieli.
Punkty:
- Zatrudnienie w spółce zoo – możliwe.
- Umowa o pracę niezbędna, nawet dla wspólników.
- Wspólnik, zarząd, pracownik – jedna osoba to możliwe.
- Koszty zatrudnienia – uwzględnić w planie biznesowym.
Dodatkowo: W 2024 roku wprowadzono nowe przepisy dotyczące umów o pracę w małych firmach. Sprawdź aktualne prawo! ZUS! Nie zapomnij o tym! To bardzo ważne!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.