Co jeśli nie wybiorę zaległego urlopu?
Co jeśli nie wezmę tego urlopu? Serio, przeraża mnie ta myśl. Wiesz, to moje ciężko wypracowane dni wolne! Jak to możliwe, że mam się z tym męczyć? Przecież to moje prawo, jasne?! A ten straszny paragraf o grzywnie... 30 tysięcy złotych! O matko, kto by się z tym chciał bawić? Wiesz, pamiętasz jak rok temu zmusiłam się do pracy przez cały sierpień? No i co? Wróciłam wypalona, jak stara szmata. Płakałam, nic mi się nie chciało. To był koszmar. Nigdy więcej. Tym razem postanowiłam, że się nie dam.
Zasłużyłam na ten odpoczynek, na serio! Potrzebuję go jak powietrza. Wyobrażasz sobie, siedzieć całymi dniami w tym biurze? Jakbym tkwiła w jakimś koszmarnym więzieniu. A w dodatku, szef ostatnio taki nerwowy... Wolę nie ryzykować i wrócić do pracy z uśmiechem na twarzy, pełna energii, gotowa na nowe wyzwania. Bo co z tego, że zarobię te kilka złotych więcej, jak potem będę płakać ze zmęczenia? A może po prostu wybiorę się w góry? Zawsze marzyłam o takiej wyprawie. Hm... Może to będzie idealne rozwiązanie. A jak nie, to zawsze mogę położyć się na plaży i czytać książkę. Na to też zasługuję, nieprawdaż? Będzie super!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.