W jakich godzinach najlepiej wymienić euro?
Dobra, to lecimy z tym euro… Kiedy ja to robię? No więc, powiem wam szczerze, z moich takich prywatnych obserwacji, to najlepiej mi się euro wymieniało… hmmm… w tygodniu. Tak w zwykły dzień roboczy. Wiecie, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek. Weekend sobie daruję. Dlaczego? No bo tak jakoś mi się wydaje, że wtedy kurs jest bardziej… no wiecie, taki spokojniejszy.
A konkretnie? No powiedzmy tak między 9 rano a 17 po południu. Wtedy mam wrażenie, że jakoś tak więcej ofert jest, no i kurs mniej skacze. Może to dlatego, że banki wtedy pracują pełną parą, nie wiem, ale jakoś mi się tak kojarzy. Pamiętam jak raz, potrzebowałem pilnie wymienić euro przed wyjazdem na wakacje i oczywiście zostawiłem to na ostatnią chwilę, na sobotę rano. I co? I dupa! Kurs był jakiś taki dziwny, wysoki, jakby specjalnie dla mnie. Normalnie bym pewnie dostał lepszy, no ale cóż, człowiek się uczy na błędach.
Więc wiecie, jak macie możliwość, to wymieniajcie w tygodniu, w godzinach pracy. Unikajcie weekendów, bo kto wie, może i wy traficie na taki "dziwny" kurs, jak ja wtedy… A wy, kiedy wymieniacie euro? Macie jakieś swoje triki? Bo ja się chętnie dowiem!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.