Po jakim czasie komornik musi umorzyć egzekucję?

22 wyświetleń
Komornik umarza postępowanie egzekucyjne, gdy wierzyciel, po uprzednim zawieszeniu egzekucji, nie wystąpi z wnioskiem o jej wznowienie w ciągu sześciu miesięcy od daty zawieszenia. Wówczas cała procedura zostaje zakończona.
Komentarz 0 polubień

Kiedy komornik umarza egzekucję? Sześć miesięcy ciszy i koniec postępowania.

Wiele osób zadłużonych żyje w ciągłym stresie, obawiając się działań komornika. Warto jednak wiedzieć, że egzekucja komornicza nie trwa wiecznie i może zostać umorzona w określonych okolicznościach. Jedną z nich, o której rzadziej się mówi, jest bezczynność wierzyciela po zawieszeniu postępowania.

Zawieszenie egzekucji może nastąpić z różnych przyczyn, zarówno na wniosek wierzyciela, jak i dłużnika, a nawet z urzędu. Przykładowo, wierzyciel może zawiesić postępowanie, jeśli dłużnik udowodni chwilową niezdolność do spłaty zadłużenia z powodu utraty pracy. Dłużnik może wnioskować o zawieszenie, jeśli np. kwestionuje istnienie długu. Zawieszenie z urzędu może nastąpić np. w przypadku śmierci dłużnika.

Kluczowe jest to, co dzieje się po zawieszeniu egzekucji. Jeśli wierzyciel przez sześć miesięcy nie podejmie żadnych działań zmierzających do wznowienia postępowania, komornik ma obowiązek je umorzyć. To jasno określa art. 823 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego.

Warto podkreślić, że mowa tu o bezczynności po zawieszeniu, a nie o braku działań egzekucyjnych w ogóle. Jeśli egzekucja jest prowadzona, ale np. komornik nie może odnaleźć majątku dłużnika, to samo w sobie nie prowadzi do umorzenia. Dopiero zawieszenie egzekucji i następnie sześć miesięcy braku wniosku o jej wznowienie ze strony wierzyciela skutkuje definitywnym zakończeniem postępowania.

Umorzenie egzekucji z powodu bezczynności wierzyciela jest korzystne dla dłużnika. Oznacza to koniec zajęć komorniczych i zwalnia z obowiązku spłaty długu w ramach danego postępowania egzekucyjnego. Należy jednak pamiętać, że samo umorzenie egzekucji nie oznacza umorzenia długu. Wierzyciel nadal może dochodzić swojej należności, np. poprzez wszczęcie nowego postępowania egzekucyjnego.

Dlatego też, nawet po umorzeniu egzekucji, warto dążyć do polubownego rozwiązania sporu z wierzycielem, np. poprzez ugodę lub spłatę zadłużenia w ratach. Unikniemy w ten sposób ponownego wszczęcia egzekucji i związanego z tym stresu.