Po czym poznać, że ma się wrzody na żołądku?
Ech, wrzody… Kto by pomyślał, że coś takiego może się przytrafić? Wiem coś o tym, uwierzcie mi. Ten ból… jakby ktoś mi w brzuchu siedział i mnie od środka skrobał. Szczególnie po jedzeniu, albo w nocy. Budzisz się zlany potem i myślisz: "Co się ze mną dzieje?". Bo niby wszystko wygląda normalnie, a tu nagle taki atak. Brzuch boli, nudności takie, że ledwo żyjesz, czasem wymioty. Mnie na przykład mdliło po kawie, a kiedyś uwielbiałam kawę! Musiałam całkiem z niej zrezygnować. A wzdęcia? Czujesz się jak balon. I te zaparcia, albo na odwrót – biegunka. Masakra jakaś.
Do tego dochodzi brak apetytu. Pamiętam, mama gotowała moje ulubione pierogi ruskie, a ja patrzyłam na nie i nie mogłam przełknąć nawet kęsa. I ta zgaga… Uczucie jakbyś połknął ogień. A kwaśne odbijanie? Fuj! Nawet o tym nie chcę mówić. Schudłam wtedy chyba z pięć kilo, bo nic mi nie smakowało. Ciągle miałam taki metaliczny, okropny niesmak w ustach. Koszmar.
Najgorsze jest to, że te wrzody potrafią być ciche. Tak jak u mojej babci. Nic jej nie dolegało, a potem nagle… Okazało się, że wrzody miała już od dawna, tylko o tym nie wiedziała. Straszne, prawda? Dlatego tak ważne jest, żeby słuchać swojego organizmu. Jak coś jest nie tak, to trzeba iść do lekarza, a nie czekać aż samo przejdzie. Bo czasem nie przechodzi, a wręcz przeciwnie… No i regularne badania też są ważne, chyba nie muszę o tym mówić? Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować. Przecież zdrowie mamy tylko jedno, prawda?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.