Kiedy utrata wagi powinna niepokoić?
Kiedy utrata wagi jest niepokojąca?
Okej, rozumiem! Czyli mam dać czadu i napisać o tym, kiedy spadek wagi powinien nas zaniepokoić, tak jakbym gadała z kumpelą przy kawie, bez tych wszystkich naukowych wodotrysków. No to lecimy!
No dobra, to kiedy ta waga leci na łeb, na szyję i powinna nas zmartwić? No wiesz, ja to bym powiedziała, że jak gubisz tak z grubsza więcej niż 10% wagi w pół roku, tak bez żadnego powodu... To już jest jakiś sygnał. Mówię ci, miałam tak kiedyś, to był stres przed maturą. Pamiętam, w maju '08, zjechałam z 58 kg na 52! Matko, wygladałam jak wieszak.
To nie jest tak, że od razu trzeba panikować, no ale ja bym nie lekceważyła. Wiesz, wizyta u lekarza, badania – lepiej dmuchać na zimne. Zwłaszcza jak nic nie zmieniasz w diecie, a te kilogramy tak uciekają.
Pamiętam jak moja babcia, wiesz, taka zawsze okrąglutka, nagle zaczęła chudnąć. Też tak z 10% wagi straciła w kilka miesięcy. Okazało się, że to problem z tarczycą. Na szczęście w porę zareagowaliśmy.
No i to jest tak, że jak ta waga leci, to nie ma co czekać na cud. Lepiej sprawdzić, co się dzieje, i mieć spokój ducha. Zdrowie najważniejsze, nie?
Co może być przyczyną utraty wagi?
No więc, chudnę… Zauważyłam to tydzień temu, a waga spadła o 2 kilo. Czy to dużo? Nie wiem! Może to stres? Ostatnio w pracy masakra, szefowa mnie dobija. Ciągły monitoring, presja. Spać nie mogę, jem byle co, kanapki na szybko, kawa, kawa, kawa. A tak w ogóle, to czytałam, że niedobór witamin też może być przyczyną. Zastanawiam się czy nie zrobię sobie badań. 2 kilo to w sumie niewiele, ale mama zawsze mówiła, że lepiej dmuchać na zimne.
Lista rzeczy, które mogły się przyczynić:
- Stres: To na pewno. Nie jem normalnie, śpię po 5 godzin, a nerwy mnie wykańczają. Wiem, muszę coś z tym zrobić, może joga? Albo tabletki ziołowe. W internecie znalazłam coś o melisie.
- Dieta: Jem mało, to fakt. Zero czasu na gotowanie, a jedzenie na mieście jest drogie. Sama nie wiem co robić.
- Brak snu: To też pewnie ma znaczenie. Ostatnio jakieś koszmary śnią mi się co noc. Zupełnie nie mogę się wyspać. Może to zmęczenie powoduje utratę wagi?
A może to coś poważniejszego? Boję się… Muszę zrobić badania krwi. Krwinki, witaminy, wszystko! Zapiszę się do lekarza. Jutro. Tak, jutro.
Punkty do rozważenia:
- Wizyta u lekarza: To najważniejsze. Koniecznie!
- Zmiana diety: Muszę jeść regularnie, zdrowo. Dużo warzyw, owoców, i ograniczyć kawę. Trudne, ale muszę spróbować.
- Walka ze stresem: Joga, medytacja, albo ten ziołowy melisa... Coś muszę zrobić, bo oszaleję.
- Sen: 8 godzin snu. To minimum. Muszę się zmusić, nawet jak koszmary się śnią.
Dodatkowe info: Imię: Ania, wiek: 32 lata, praca: menadżerka w korporacji.
Jakie są skutki długotrwałego stresu?
Tak późno, a ja myślę o stresie… Ciągle.
Wyczerpanie. Totalne. Jakby ktoś wyssał całą energię. Pamiętam, jak w 2024 roku po prostu nie mogłam wstać z łóżka. Dosłownie nic mnie nie cieszyło, nawet kawa. Ania mówiła, że wyglądam jak cień samej siebie.
Zdrowie? Dno. Żołądek ciągle boli. Infekcje non stop. A skóra... lepiej nie mówić. Jakieś dziwne wysypki, swędzi. Kardiolog się martwił ciśnieniem. Brałam leki, nic nie pomagało. Mama mówiła, że to wszystko nerwy.
Załamanie. Blisko. Bardzo blisko. Nie chciało mi się żyć. Nic nie miało sensu. Pamiętam ten dzień 14 maja, jak siedziałam w parku i po prostu płakałam. Bez powodu. Zupełnie bez powodu! Depresja? Pewnie tak. Ale kto ma czas na lekarza?
Wiesz, to jest tak, jakbyś biegł maraton bez treningu. Na początku dajesz radę, ale w końcu po prostu upadasz. A najgorsze jest to, że nikt nie widzi, jak bardzo cię to wszystko boli. Może jutro będzie lepiej. Musi być.
Czy podczas choroby się chudnie?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.