Jakie suplementy obniżają kortyzol?
No dobra, kortyzol... ten wredny stres. Serio, ostatnio czuję się jakbym miała go za dużo. I zaczęłam się zastanawiać, co tak naprawdę można z tym zrobić. Słyszałam, że witamina C niby pomaga? No wiesz, taka zwykła witaminka. Ale czy to naprawdę coś daje? Sama nie wiem.
A te kwasy omega-3... DHA i EPA, o tak, to brzmi naukowo! (Śmiech). Mama mi zawsze mówiła, że ryby są zdrowe, no ale kto by jadł ryby codziennie, prawda? Może jednak kapsułki? Kto wie, może by to coś dało? Tylko które wybrać, żeby nie przepłacić i żeby działały?
No i ashwagandha. Brzmi jak z jakiejś bajki. "Naturalny sposób na uspokojenie nerwów"... fajnie, tylko czy to nie kolejne placebo? Ale z drugiej strony... co mi szkodzi spróbować? Tylko boję się, że znów się rozczaruję. Wiecie, tyle rzeczy próbowałam i nic.
Bo jestem totalnie wykończona. Praca, dom, rodzina, te wszystkie obowiązki... no po prostu masakra! Naprawdę szukam czegoś, co chociaż trochę mnie od tego uwolni.
No ale dobra, trzeba pamiętać, że to są tylko suplementy. Nie cudowne pigułki. Boję się polegać tylko na tym. Właściwie... chyba powinnam pójść do lekarza. Porozmawiać. Może to głupi pomysł, ale może on mi coś doradzi? Co myślicie? Bo ja już sama nie wiem, gdzie szukać pomocy. Chyba jednak wizyta to najlepsze, co mogę zrobić. Mam nadzieję, że coś wymyśli, żeby mi pomóc z tym kortyzolem. Bo ten stres mnie wykończy!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.