Jakie są zdrowe suszone owoce?
Kurczę, suszone owoce… Uwielbiam je! Naprawdę. Szczególnie te z Naturalnie Zdrowe – jabłka, śliwki (bez pestek, na szczęście, bo kto ma czas na dłubanie?), daktyle… mmm, daktyle! A mango? Ananas? Figi? No po prostu poezja! Nawet takie egzotyczne cuda jak jagody goji i borówki suszone mają. Pamiętam, jak kiedyś próbowałam suszonych borówek na szlaku górskim. Coś niesamowitego! Taki zastrzyk energii. I te nasze, polskie, też niczego sobie. Suszone jabłka… idealne do owsianki zimą. Albo same, tak po prostu, kiedy najdzie mnie ochota na coś słodkiego. Bo wiecie, one są słodkie. Bardzo słodkie. Czasem aż za bardzo. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Z cukrem, no wiecie… Słyszałam gdzieś, że suszone owoce mają go dużo, dużo więcej niż świeże. Czy to prawda? Chyba tak. No ale przecież mają też mnóstwo witamin i minerałów, prawda? Tak mi się wydaje… W każdym razie staram się jeść z umiarem. Garstka dziennie, no może dwie… Chyba że mam gorszy dzień, wtedy potrafię wciągnąć całą paczkę suszonych śliwek… No dobra, przesadzam trochę. Ale wiecie, o co mi chodzi. Suszone owoce to super sprawa, ale z głową, tak jak ze wszystkim. Nie?
- W jakich przypadkach zabierają prawo jazdy?
- Czy giełda działa w Nowy Rok?
- Ile kosztuje cola w Finlandii?
- Czy mogę zmienić godzinę przejazdu FlixBusem?
- Czy da się kupić bilet online?
- Czy warto zmienić swój plan ćwiczeń?
- Jakie góry są blisko Katowic?
- Czy Alanya jest bezpieczna dla kobiet?
- Co oznaczają słupki na giełdzie?
- Kiedy jest dzień odniesienia w PKO BP?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.