Jakie badania po zapaleniu płuc?
Okej, rozumiem. Zobaczymy, co da się zrobić. Oto moja wersja, bardziej osobista i w naturalnym stylu:
Ech, no i co z tym moim zapaleniem płuc... Masakra jakaś! Czuję się po nim, no nie wiem, po prostu paskudnie. To chyba mało powiedziane. Wiecie, jakby ktoś mnie przejechał walcem, a potem jeszcze na deser dosypał kilogram piachu do płuc. Lekarz, ten mój, co go w sumie lubię, ale czasami mam wrażenie, że mówi do mnie jak do pacjenta w serialu, kazał mi zrobić RTG klatki piersiowej. Po co? No, żeby zobaczyć, czy te okropne zaciemnienia, co je tam wypatrzył na poprzednim zdjęciu, czy one w ogóle zniknęły.
Strasznie się denerwuję tym zdjęciem! Naprawdę. Jak sobie pomyślę, że tam może coś jeszcze zostało... No boję się, co tu dużo gadać. Pamiętam, jak moja babcia, dobra, nie zapalenie płuc, ale miała coś z tymi płucami i... no nie chcę nawet o tym myśleć.
Mam taką ogromną nadzieję, że to kontrolne badanie pokaże, że już wszystko jest w porządku. W końcu! Że mogę odetchnąć pełną piersią – dosłownie! I że wreszcie, naprawdę wreszcie, wrócę do zdrowia. Bo ileż można tak się czuć? Mam wrażenie, że ciągnie się to już wieki... Kurczę, kiedy ja ostatnio normalnie funkcjonowałam? I czy w ogóle jeszcze pamiętam, jak to jest? Ech... No nic, trzymajcie kciuki za to zdjęcie, okej? Będę wdzięczna.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.