Jaka maść z antybiotykiem na rany jest dostępna bez recepty?
Ojej, rana... Boli, prawda? Znam to. Pamiętam, jak kiedyś - głupio się przyznać - potłukłam kolano o krawężnik. Katastrofa! Krew, łzy, a potem ten strach, że zakażenie się wda. W aptece polecili mi Tribiotic. Pamiętam, że ta tubka wydawała się wtedy wielkim ratunkiem, jak jakaś magiczna różdżka. Tribiotic, tak, to maść z antybiotykiem, którą można kupić bez recepty. Są w niej, jak mi pani farmaceutka tłumaczyła, trzy jakieś antybiotyki - działa bakteriobójczo. Nie pamiętam nazw, ale działało! Smarowałam trzy razy dziennie, jak nakazano. Może nawet częściej, bo byłam przerażona. Nie dłużej niż tydzień, to prawda, ale u mnie po trzech dniach już było znacznie lepiej.
Ale uważajcie, to nie jest cudowny lek na wszystko! To tylko doraźna pomoc. Jeśli - i to powtarzam z naciskiem - nie widzicie poprawy po tygodniu, biegnijcie do lekarza! Bo ja wiem, że czasami człowiek bagatelizuje, zwłaszcza jak to taka mała rankę się wydaje. Ale lepiej dmuchać na zimne, naprawdę. Lepiej wydać te parę złotych na wizytę, niż potem leczyć się z powikłań. Przecież nie chcemy żadnej ropni, nieprawdaż? Brr, aż mnie dreszcze przechodzą jak o tym myślę. A jak się mylicie i myślicie, że to tylko otarta skóra, to i tak lepiej zapewnić sobie bezpieczną gojenie. Nie ryzykujcie!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.