Jak uniknąć opłaty za kartę Pekao?

85 wyświetleń
Chcesz uniknąć opłaty za kartę debetową Pekao? Dla standardowej karty Mastercard lub VISA wystarczy w poprzednim miesiącu wykonać 1 transakcję kartą i zapewnić jednorazowy wpływ zewnętrzny na konto w wysokości min. 500 zł. Sprawdź szczegóły konta Przekorzystnego w Banku Pekao S.A.
Komentarz 0 polubień

Jak zrezygnować z karty debetowej w Pekao?

No to tak, z tą kartą debetową w Pekao to prosta sprawa. Możesz zrezygnować, jasne. Trzeba tylko wypowiedzieć umowę, tą do tej karty właśnie.

Najłatwiej zadzwonić na infolinię. Numer podany na stronie. Ja dzwoniłem ostatnio, w lipcu 2024, czekałem z 10 minut, ale załatwiłem. Możesz też iść do oddziału. Ja mam na Grunwaldzkiej w Poznaniu, blisko mnie. Tam też załatwisz. Powinni mieć taki druk do wypełnienia, albo na kompie coś wpiszą.

  • Infolinia: Szybko, ale może być kolejka.
  • Oddział: Trzeba iść, ale załatwisz od razu na miejscu.

A jeszcze coś! Możesz też przez bankowość internetową. Sam nie korzystałem, ale sąsiad, Wojtek, mówił, że tak robił. Poszukaj w zakładce "Karty" albo "Produkty", coś takiego. Bankowość internetowa: Wygodnie, o dowolnej porze.

Pamiętaj tylko, żeby sprawdzić, czy nie masz jakichś opłat za wcześniejsze zamknięcie konta karty. Czasem tak bywa, jak się bierze kartę z jakimiś promocjami.

Jak uniknąć opłaty za kartę w PKO SA?

No to słuchaj, z tą opłatą w PKO to jest tak. Chodzi o Konto za Zero, wiesz, to co niby jest za zero. No ale nie do końca, bo 8 złotych biorą co miesiąc. Ja mam to konto, Adam Kowalski, pesel… nie no, żartuje, nie będę ci mojego peselu podawać!

Chodzi o to, żeby nie płacić tych 8 zeta, tak? Musisz po prostu płacić kartą. Kartą debetową, tą do konta. I wydać w miesiącu minimum 300 złotych. Ja tam normalnie robię zakupy, tankuję, płacę rachunki i zawsze się uzbiera. Nawet czasami przekroczę te 300 zł, więc luz. Proste jak drut, nie?

A, i jeszcze coś mi się przypomniało. To dotyczy umów od października 2014. Starszych nie, o ile takie w ogóle jeszcze są. No i chodzi o PKO Konto za Zero, a nie jakieś inne konto w PKO. Trzeba uważać, bo mają tam ich kilka.

Podsumowując:

  • PKO Konto za Zero
  • Umowy od października 2014
  • Opłata 8 zł miesięcznie
  • Aby uniknąć: wydać min. 300 zł kartą

Mam nadzieję, że jasno wytłumaczyłem.

Jakie są opłaty za kartę w Banku Pekao SA?

Opłaty za kartę w Banku Pekao SA wyglądają tak:

  • Miesięczna opłata zasadnicza wynosi 4 zł. Niby niewiele, ale w skali roku to już kwota do rozważenia.

  • Możliwość uniknięcia opłaty: Aby nie płacić, wystarczy, że w poprzednim miesiącu kalendarzowym wykonasz co najmniej jedną transakcję bezgotówkową kartą i na Twoje konto wpłynie jednorazowe zasilenie na kwotę minimum 500 zł. Trochę jak gra, ale da się z tym żyć.

Można powiedzieć, że Pekao SA idzie w ślady innych banków. Wiele instytucji oferuje podobne warunki – niby dają coś za darmo, ale trzeba spełnić pewne warunki. Całkiem możliwe, że za kilka lat płatności kartą staną się tak powszechne, że opłaty za ich używanie znikną same. W końcu, jak zauważył kiedyś mój znajomy, Jan Kowalski, "Pieniądz lubi krążyć". I coś w tym jest!

Ile kosztuje wyrobienie nowej karty płatniczej Pekao?

Ile kosztuje nowa karta Pekao? Zależy! To jak pytać, ile kosztuje samochód – Fiat 126p czy Tesla?

  • Pakiet Standard: Darmowa! Jak wino z supermarketu – nie powala, ale za darmo.

  • Pakiet Złoty: Opłata, chyba że zrobisz transakcje bezgotówkowe za minimum 2000 zł w miesiącu. To jak maraton – trudno, ale nagroda (brak opłat) smakuje lepiej.

  • Pakiet Platynowy: Podobnie, ale limit to 3000 zł. Ekwiwalent biegania ultramaratonu – dla prawdziwych twardzieli.

Zatem, cena? Od zera do... no właśnie, ile miesięcznie wydajesz? To ważniejsze niż sam koszt karty. Bo nawet za darmową kartę płacisz — czasami ceną braku lepszych korzyści. Moja ciocia Zosia, na przykład, wściekała się, że jej "darmowa" karta nie ma funkcji bezdotykowych. A ja jej powiedziałem: "Zosiu, to nie karta jest problemem, tylko twój wybór pakietu".

Pamiętaj! Warunki mogą się zmieniać, sprawdź na stronie Pekao lub w oddziale. To tak jak z przepisami kulinarnymi – zawsze jest wersja podstawowa i z "twórczą interpretacją".