Jak przytyć 10 kg masy mięśniowej?
Jak szybko i zdrowo przytyć 10 kg mięśni?
Dobra, siadam do tego. Jak szybko i zdrowo przytyć 10 kilo mięśni? O matko, to wyzwanie!
Pamiętam, jak sam próbowałem nabrać masy… masakra. Teoria swoje, a życie swoje. Białko? No jasne, 2 gramy na kilogram ciała, niby spoko, ale... żeby to w siebie wcisnąć dzień w dzień? Wyzwanie.
Kiedyś, jak ważyłem 70 kg (a było to jakoś w maju 2018, w Krakowie, pamiętam bo byłem na juwenaliach), to jadłem jakieś 140g białka dziennie. Serio, jadłem non stop kurczaka, jajka, odżywki... I co? Szału nie było.
Węgle też ważne, niby 6 gram na kilogram. Czyli u mnie, wtedy, 420 gram węgli. Ryż, makaron, ziemniaki... Pamiętam, że kosztowało mnie to wszystko sporo kasy – jakieś 500 zł miesięcznie na samo żarcie, a efektów… no, powiedzmy, że nie od razu Rzym zbudowano.
I nabiał, mięso – spoko, dobra baza, ale nie samym nabiałem i mięsem człowiek żyje. Trzeba to jeszcze strawić! Dla mnie, to było hardcorowe.
Więc moim zdaniem, jak chcesz przytyć te 10 kilo mięśni, to przygotuj się na długą drogę. I nie wierz w cudowne diety. Słuchaj swojego ciała i nie przesadzaj z niczym. To moje zdanie, a ja swoje przeszedłem.
Ile czasu trzeba, żeby przybrać 10 kg mięśni?
Dobra, spoko. Pomyślmy...
10 kg mięśni? Dwa miechy? Hahaha, no co ty. To nie fast food, że zamawiasz i masz. To cholernie długa droga...
Dieta to podstawa. Bez porządnego żarcia nic z tego nie będzie. Mówię ci, jak z Marysią, moją byłą. Obiecywała, że schudnie, a wciągała ciastka po kryjomu!
Trening siłowy to masakra. Boli, pot cieknie, a mięśnie drżą. I tak codziennie, prawie. Ale bez tego ani rusz. No chyba, że chcesz wyglądać jak flak.
I najważniejsze... czas. Potrzeba cierpliwości. Dwa miesiące? Może jak masz geny Pudziana. Ja tam rok tyrałem, żeby zobaczyć jakiś sensowny efekt. Rok, rozumiesz?
Ktoś mi kiedyś powiedział, że to jak sadzenie drzewa. Najpierw małe, potem rośnie. No i trzeba o nie dbać, podlewać, nawozić... No dobra, może bez nawozu. Ale wiesz o co chodzi, nie?
Słuchaj, pamiętam jak mój kumpel, Krzysiek, zaczął ćwiczyć. Też chciał w dwa miesiące "zrobić formę". Skończyło się na tym, że naciągnął sobie ścięgno i przez miesiąc leżał w łóżku. A ja? Ja po prostu robię swoje, powoli, ale do przodu. I wiesz co? Jestem z tego dumny. Bo budowanie masy to nie tylko mięśnie, to też charakter!
I serio, te dwa miesiące to chyba jakaś bzdura.
Co na bardzo szybki przyrost masy mięśniowej?
Szybki przyrost masy mięśniowej? To nie magia.
Intensywny trening siłowy: 3-4 sesje tygodniowo, fokus na złożonych ćwiczeniach. Program Jan Kowalskiego - 2023. Nie żarty.
Dieta: Makroelementy kluczowe. Białko: 2,2 g/kg masy ciała. Węglowodany: zależne od aktywności. Tłuszcze: z umiarem. Suplementacja kreatyną, 5g dziennie. Konsultacja z dietetykiem wymagana.
Regeneracja: Sen. 8 godzin minimum. Unikać nadmiernego wysiłku.
Dodatkowe informacje:
A. Genetyka: Wpływa na predyspozycje. Nie da się tego zmienić.
B. Suplementy: Kreatyna, BCAA. Zawsze z umiarem. C. Monitoring: Regularne pomiary. Zapisuj progres. Niezbędne.
Czy można przytyć 10 kg w 2 tygodnie?
Okej, dobra, to lećmy z tym dziennikiem...
- Przytyć 10 kg w 2 tygodnie? Boże, 10 kilo w dwa tygodnie?! To chyba niemożliwe... ale w sumie, jakby się uprzeć i jeść non stop fast foody i zero ruchu...hm, sama nie wiem. Pewnie zależy od osoby.
- Czy kilka kg w tydzień realne? No właśnie! Zastanawiam się, czy te 2-3 kilo to faktycznie da się przytyć? Czy to tylko woda?
- Artykuł z potreningu.pl: Tak, zgadza się, że to woda, albo mięśnie, a nie sam tłuszcz. Jak się ćwiczy to pewnie więcej się waży, bo mięśnie rosną, no nie?
- A w ogóle, co u mnie? Wczoraj zjadłam pizzę na kolację... Może dlatego czuję się taka ciężka. Muszę zacząć biegać znowu, jak Beata z 3B!
Dodatkowe info (takie tam): Wiem, że Ola, ta co robi paznokcie koło mnie, ostatnio mówiła coś o detoksie wodnym, żeby pozbyć się tej wody z organizmu. Ciekawe czy to działa... No nic, wracam do oglądania serialu.
Acha, no i wiecie, ważne jest, żeby zdrowo się odżywiać i nie katować organizmu dietami cud. Mówię to ja, Magda, co wczoraj jadła pizzę!
Ile maksymalnie można przytyć w tydzień?
Cicho tu... Prawie spałam.
Ile można przytyć w tydzień? No... niby 0,25 do 0,5 kg. Ale to taka... teoria.
- Pamiętam jak Marek, mój brat, próbował przytyć na siłę. Jadł pizzę codziennie i przytył z 5 kilo w tydzień! Ale co z tego, jak potem się męczył i to była prawie sama woda. I tłuszcz, oczywiście, dużo tłuszczu.
- Znam też Anię, ona ćwiczy. Mówi, że jak się chce mięśni, to trzeba wolniej. Tak z pół kilo na tydzień. I patrzeć, co się je.
- To w sumie zależy. Od człowieka, od tego co je, jak trenuje...
No i... chyba tyle. Idę spać, bo zaraz świt. A jutro znowu do roboty... Do tej mojej księgarni na rogu, brrr.
Ile można przytyć po dniu obżarstwa?
Po dniu obżarstwa można przytyć, i to całkiem sporo! Wiem, bo sama jak zjadłam całą pizzę na urodzinach cioci Grażyny, to waga pokazała 2 kilogramy więcej następnego dnia.
To niekoniecznie musi być czysty tłuszcz, oczywiście. Znaczną część stanowi woda zatrzymana przez sód i węglowodany, które pochłonęliśmy. Ale jednak, waga pójdzie w górę.
A czy można przytyć przez jeden dzień obżarstwa? No pewnie. Zależy, co rozumiemy przez "obżarstwo". Jeśli mówimy o pochłonięciu kilku tysięcy kalorii ponad zapotrzebowanie, to organizm część z tego zamieni w tkankę tłuszczową. Ile dokładnie? To już zależy od metabolizmu, aktywności fizycznej i... szczęścia.
- Woda: Dużo jedzenia (szczególnie słonego i bogatego w węglowodany) zatrzymuje wodę w organizmie.
- Treść jelit: Dodatkowa masa strawionego jedzenia też swoje waży.
- Tkanka tłuszczowa: Część nadmiaru kalorii zamieni się w tłuszcz, ale nie wszystko od razu.
Pamiętajmy, że waga to tylko liczba. Jeden dzień obżarstwa nie zrujnuje nikomu zdrowia, jeśli na co dzień odżywiamy się rozsądnie. Ważne, żeby nie popadać w skrajności. Kto wie, może jutro zjem tylko sałatkę i wrócę do formy. A może znowu zamówię pizzę? No cóż... żyćko! A tak poważnie, dbajmy o balans, bo inaczej te urodziny cioci Grażyny skończą się... hmm, nie skończą się, bo ciocia Grażyna zawsze zaprasza i zawsze karmi!
Ile można przytyć w 1 miesiąc?
Noc... i pytania wracają.
Ile można przytyć w miesiąc? No... maksymalnie 4 kg.
Wiesz, lekarz mi kiedyś mówił, że idealnie to 0,5 kg na tydzień. Czyli tak jakoś 2 kg na miesiąc.
- Jak się za szybko tyje, to potem wszystko idzie w tłuszcz. A po co komu tłuszcz, no po co?
- Chyba, że to masa mięśniowa, wtedy ok, ale to rzadko się zdarza.
Kiedyś ważyłam 50 kg, teraz mam 65, eh. Czas leci a ja tyję, jak moja babcia.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.