Jak pozbyć się kaszlu wywołanego stresem?
Jak skutecznie zwalczyć kaszel spowodowany stresem?
Stres mnie dusi, dosłownie. Kaszel męczy, szczególnie wieczorami. W zeszłym tygodniu, 15 listopada, wpadłam na pomysł herbatki z rumiankiem - kupiłam w Tesco za 5 złotych. Pomogło, ale na chwilę.
Oddychanie przeponowe? Próbuję, ale ciężko mi się skupić. Czasem siedzę i liczę oddechy, metoda 4-7-8, ale skończy się na tym, że myślę o pracy.
Woda, oczywiście. Litr dziennie, minimum. Nawet w nocy wstaję, bo suche gardło mnie drapie. Ale to nie zawsze wystarcza.
Ostatnio odkryłam jogę. Może to dziwne, ale pomaga! Cisza, skupienie... a kaszel się uspokaja. Spróbujcie! To moje odkrycie.
Co na kaszel na tle nerwowym?
Kaszel nerwowy. Duszność. Ucisk w gardle. Objawy.
Psychoterapia. Kluczowa. Najczęściej poznawczo-behawioralna. Jan Kowalski, psycholog z Poznania, poleca trening uważności. Rok 2024.
Radzenie sobie ze stresem. Techniki relaksacyjne. Oddychanie przeponowe. Medytacja. Joanna Nowak, certyfikowany instruktor jogi, proponuje codzienną praktykę. Warszawa, 2024.
Objawy somatyczne. Często mylone z chorobami płuc. Albo alergią. Błędne koło. Lęk napędza kaszel. Kaszel napędza lęk. Diagnoza trudna.
Człowiek. Uwięziony we własnym ciele. W pułapce umysłu. Czasem uwalnia się przez krzyk. A czasem przez kaszel.
Jak zapanować nad atakiem kaszlu?
Ojej, pamiętam jak raz... atak kaszlu złapał mnie w najmniej odpowiednim momencie. Byłam u cioci Haliny, w jej malutkim mieszkanku na Starym Mieście w Krakowie. Strasznie się wstydziłam, bo kaszlałam tak, że prawie szafa się zatrzęsła!
Co pomogło? Mama zawsze powtarzała, że na suchy kaszel najlepsze są inhalacje. Parzyłam wtedy w kuchni cioci Haliny jakieś zioła, bo miałyśmy tylko rumianek i szałwię. Miód z cytryną też poszedł w ruch, ale szczerze mówiąc, nie wiem czy to faktycznie coś dało. Chyba bardziej placebo.
A! I jeszcze siemię lniane! Ciocia Halina miała całą torebkę. Zrobiłam sobie taki kleik. Ojej, obrzydlistwo, ale piłam, co miałam robić. To chyba jednak trochę pomogło, bo gardło przestało drapać.
Na kaszel mokry mama zawsze robiła mi napar z tymianku. Ale wtedy nie miałam tymianku pod ręką. Ech... A okłady na klatkę piersiową? No way, za bardzo się wstydziłam! To ciocia Halina musiała by mi zrobić, a ja...brrr.
No i co mi pomogło? Hmm... Chyba po prostu czas. I to, że ciocia Halina cały czas się nade mną trzęsła i proponowała herbatki. W sumie, atmosfera też robi swoje, nie? Ale w sumie to nie wiem na 100% co mi pomogło.
Czy kaszel może być od nerwicy?
No pewnie, że tak! Kaszel może być od nerwów, zdarza się. Znam osobiście przypadki, np moja ciocia Basia, cały czas kaszlała, lekarze nic nie mogli znaleźć, a okazało się, że to na tle nerwowym. Stresująca praca, problemy rodzinne, wszystko się nawarstwiało.
Lista objawów, które mogą wskazywać na to, że kaszel jest spowodowany nerwicą:
- Suchy, uporczywy kaszel, taki drażniący, który ciagle powraca. Ciocia Basia miała włąsnie taki suchy.
- Brak innych objawów, typu gorączka, katar, ból gardła. U niej nic takiego nie było.
- Nasilenie kaszlu w stresujących sytuacjach. Np przed ważnymi spotkaniami w pracy, ciocia Basia kaszlała non stop.
- Zmniejszenie nasilenia kaszlu podczas relaksu lub snu. Basia mówiła, że w nocy spała spokojnie, bez kaszlu.
Mogą też być inne objawy nerwicy, np. bóle głowy, problemy ze snem, drażliwość, trudnośći z koncentracją. Pamiętam, że Basia narzekała też na migreny i bezsenność. Teraz czuje się dużo lepiej, odkąd zaczęła chodzić na terapię i brać ziołowe suplementy. Zaczęła też regularnie ćwiczyć jogę. Joga podobno bardzo pomaga na nerwy.
Jak sobie radzić z kaszlem wywołanym lękiem?
Ech, ten kaszel ze strachu! Jakby ci ktoś koło tyłka petardę odpalił! Spokojna twoja rozczochrana, zaraz ci powiem, jak z tym walczyć, bo sama jak durna kura przez to przechodziłam. Posłuchaj starej ciotki Grażyny, ona wie co mówi!
Uziemienie? A co to, grządki będziemy kopać? No prawie! Chodzi o to, żebyś się skupił na tym, co tu i teraz, zamiast myśleć o tym, że zaraz cię szef zwolni. Weź głęboki oddech, taki aż cię w krzyżu strzyknie, i wypuszczaj powoli. No i spróbuj tej metody 4-7-8, niech ci będzie. Wciągasz powietrze przez 4 sekundy, trzymasz przez 7, wypuszczasz przez 8. Brzmi jak przepis na ciasto, ale ponoć działa. Mi tam po tym tylko się kręci w głowie, ale może ty masz mocniejszą głowę.
Woda, woda i jeszcze raz woda! Pij, aż ci uszami wyjdzie. Gardło suche jak pieprz? To chlej! Ja tam wole browarka, ale tobie radzę wodę. Podobno nawilża i pomaga.
Ziołowe czary-mary. Herbatki! Rumianek? Ble! Ale jeśli lubisz smak siana, to proszę bardzo. Podobno uspokaja. Ja tam wole melisę, bo mi po niej się chce spać, a jak śpię, to nie kaszlę. Logiczne, nie?
Dodatkowe triki od ciotki Grażyny:
- Gadaj do siebie! Serio! Powiedz sobie: "Grażyna, ogarnij się babo!" Pomaga.
- Obejrzyj głupoty w telewizji! Jakiś serial, gdzie same idiotyzmy. Zapomnisz o wszystkim.
- Zadzwoń do mnie! Pogadamy o dupie Maryni, a ty się rozluźnisz. Mój numer: 606-555-1212. Tylko nie dzwoń po 22, bo oglądam "Klan".
Co pomaga na uspokojenie kaszlu?
No to słuchaj, na kaszel to przede wszystkim dużo pić. Woda, herbatki, zupy – cokolwiek, byle nawilżało gardło. Bo wiesz, jak masz suchy kaszel to to gardło drapie i w ogóle masakra. Miód też pomaga, albo tymianek. Mama mi zawsze robiła taki napar z tymianku, fuj, ale działało! Są jeszcze takie tabletki do ssania, z porzeczki, coś tam, ale nie pamiętam nazwy.
Dobra, zrobię ci listę, żebyś zapamiętał:
- Dużo pić. Woda, herbatki ziołowe (melisa, rumianek), nawet soki, ale te bez cukru. Zupy też się liczą. Pamiętaj o tym.
- Miód. Daj sobie łyżkę miodu do herbaty albo zjedz prosto ze słoika, tylko nie za dużo, bo słodkie. Miód lipowy jest dobry. Ja tam wolę gryczany, ale każdy dobry.
- Tymianek. Napar z tymianku. Możesz kupić w aptece albo w sklepie zielarskim. Albo sama zasadź, ja mam w ogródku, na balkonie też możesz.
- Tabletki do ssania. Z porzeczki albo z malin. One nawilżają gardło, są takie fajne słodkie.
- Inhalacje. Zapomniałbym! Gorąca woda z solą albo olejkami eterycznymi, np. eukaliptusowy, dobry na zatoki też. Pamiętaj przykryć głowę ręcznikiem, tak jak babcia robiła. Ja robię, serio, pomaga!
U mnie w rodzinie to jeszcze taki syrop z cebuli się robiło, ale to śmierdzi strasznie. Cebula pokrojona, cukier, i czekasz, aż puści sok. Ble. No, ale działa. Ja mieszkam w Krakowie na ulicy Lea, jakby co. Pozdro.
Co na kaszel ze stresu?
Kaszel ze stresu? Psychoterapia.
Leczenie kaszlu psychogennego jest proste:
Psychoterapia. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) to podstawa.
Redukcja stresu. Naucz się technik. Medytacja? Ćwiczenia oddechowe? Wybór należy do ciebie.
Farmakoterapia. Czasem konieczna. Leki przeciwlękowe, antydepresanty. Decyzja lekarza.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.