Jak pozbyć się kaszlu psychogennego?
Boże, ten kaszel… Dławi mnie, męczy, a lekarze rozkładają ręce. Psychogenny, mówią. No jasne, jakby to było takie proste, jak wzięcie tabletki. Ale to nie jest tak. To siedzi głęboko, w środku, jak kamień na sercu. Pamiętam, jak rok temu straciłam pracę, a potem babcia zmarła… Kaszel pojawił się wtedy, niemal znikąd. Na początku myślałam, że to grypa, potem zapalenie płuc… ale badania nic nie wykazywały. Dopiero psychoterapeuta znalazła prawdziwą przyczynę.
Psychoterapia, mówili. Poznawczo-behawioralna, czy jakoś tak. Brzmi strasznie, prawda? Ale w moim przypadku to była jedyna deska ratunku. Uczyłam się jak oddychać, jak radzić sobie ze stresem – bo ten kaszel, on był moim sposobem na ujście emocji, takim… nieświadomym krzykiem. Czy wiecie, jak to jest, kiedy ciało samodzielnie krzyczy za was?
Pamiętam, jak na początku siedziałam na tych seansach, sztywna i pełna niewiary. Aż w końcu pękłam. Wypłakałam się, tak naprawdę, po raz pierwszy od śmierci babci. I wiecie co? Kaszel wtedy trochę osłabł. Nie zniknął od razu, oczywiście. To był proces, długa i żmudna praca nad sobą. Ale statystyki mówią, że w wielu przypadkach terapia CBT jest bardzo skuteczna. A ja jestem żywym dowodem na to, chociaż czasami ten niepokój i napięcie wciąż powracają. To jak walka z demonami, tylko że demon siedzi w mojej piersi i kaszle. Ale walczę. Bo wiem, że jest szansa na wyzdrowienie. Nie całkowicie, pewnie, ale na życie bez tego nieustannego, dusznego kaszlu.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.