Jak napisać list z prośbą o pomoc finansową?
Ojej, napisać ten list… aż mnie dreszcze przechodzą. Szanowny Panie/Pani [Imię odbiorcy], nie wiem nawet jak zacząć. Wstyd mi się do tego przyznać, ale… naprawdę potrzebuję pomocy. Jak to w ogóle powiedzieć? Brzmi to tak… beznadziejnie.
Piszę do Pani/Pana, bo jestem w… no, w czarnej dupie, jak to mówią. Straciłam pracę, wiecie? Z dnia na dzień, bez żadnego wytłumaczenia. Firma się zwija, a ja zostałam z niczym. Rachunki wiszą, a ja ledwo zipię. Czynsz za mieszkanie, prąd, jedzenie… to wszystko mnie przerasta. Myślałam, że sobie poradzę, że jakoś dam radę, ale… nie daję. Po prostu nie daję rady.
Nie wiem, czy to w ogóle dobrze, że piszę. Czuję się strasznie głupio, jak jakaś żebrząca. Ale co mam zrobić? Przecież nie mogę po prostu siedzieć i czekać, aż mnie wywalą na bruk, prawda? Nawet nie wiecie, ile razy płakałam w nocy, z bezsilności, z beznadziei. A co z jedzeniem? Ostatnio jadłam głównie suchy chleb, bo na więcej mnie nie stać. To chyba nie jest normalne, prawda?
Potrzebuję pomocy na pokrycie kosztów… no, wszystkiego właściwie. Leczenie się w tym miesiącu też kosztuje... Nawet mała kwota byłaby dla mnie ogromnym wsparciem. Każda złotówka się liczy. Serio, nawet pięć złotych pomoże mi przetrwać kolejny dzień. Z góry dziękuję, za wszystko. Nawet za przeczytanie tego listu. Prawda jest taka, że sama nie dam rady. Prosiłam o pomoc już kilka osób, ale... niektórzy odpowiedzieli, inni nie. Czuję się bardzo samotna. Może Pani/Pan pomoże? Proszę.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.