Jak długo trwa stan zapalny w jamie ustnej?
No dobra, to spróbujmy ugryźć ten temat zapalenia w buzi. Boże, kto to lubi? Nikt! I jak długo to cholerstwo trwa?
No więc, tak z mojego doświadczenia... zazwyczaj, mówię serio, zazwyczaj po tygodniu, no dobra, powiedzmy maksymalnie dwóch, powinno być lepiej. W sensie, ból powinien się zmniejszyć, zaczerwienienie też. Pamiętam, jak raz miałam takiego afta, że myślałam, że oszaleję! Siedziałam z kostką lodu w ustach, bo nic innego nie pomagało. I tak, po jakiś 10 dniach odpuściło.
Ale... no właśnie, zawsze jest jakieś "ale". Bo jeśli to coś poważniejszego, nie wiem, jakieś wrzody, albo grzybica (ble!), to może to się ciągnąć i ciągnąć. Znam przypadek, jak koleżanka męczyła się z zapaleniem jamy ustnej przez prawie miesiąc! Koszmar! A lekarz, jak to lekarz, rozkładał ręce i kazał płukać.
No i teraz najważniejsze. Bo ja wiem, że my, Polacy, lubimy leczyć się sami. Ale sorry, jeśli to naprawdę boli, jeśli opuchlizna jest taka, że wyglądasz jak chomik... to idź do lekarza! Serio. Nie warto się męczyć, bo może to być coś, co wymaga leczenia. I tak w ogóle, dbajmy o tą buzię! Myjmy zęby, używajmy nici dentystycznych... No i co tam jeszcze stomatolog mówi? Pamiętajmy o tym, bo potem płacz i zgrzytanie zębów (dosłownie i w przenośni!).
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.