Ile płaci się na poczcie za przelew?

42 wyświetleń
Opłaty za przelew na poczcie różnią się w zależności od kwoty. Za przekaz do 200 zł zapłacisz 8,30 zł. Przesyłając 5000 zł, koszt wyniesie 61 zł. Warto wiedzieć, że zlecając przelew online, oszczędzasz: dla 200 zł to 7 zł, a dla 5000 zł – 56 zł. Porównaj ceny przekazów pieniężnych.
Komentarz 0 polubień

Ile kosztuje przelew pieniędzy w placówce Poczty Polskiej?

No więc tak, jak się chcę wysłać kasę przez pocztę, to powiem Ci, że to zależy od kwoty. Jak jest mało, powiedzmy do tych 200 złotych, to online wychodzi 7 złotych. Ale jak mi się zachce iść do okienka, to już muszę wyłożyć 8,30 zł. No, trochę więcej, nie?

A jak to jest z większymi sumami, na przykład 5 tysięcy złotych, to wtedy ta różnica jest jeszcze bardziej widoczna. Przez internet zapłacę 56 złotych, a jak stoję w kolejce i proszę o przekazanie tych pieniędzy, to już będzie 61 złotych. Tak mniej więcej to wychodzi, bo ceny lubią się zmieniać, wiadomo.

Ile kosztuje przelew w Poczcie Polskiej?

Przekaz online do 200 zł: 7 zł. Przekaz w placówce do 200 zł: 8,30 zł. Przekaz online 5000 zł: 56 zł. Przekaz w placówce 5000 zł: 61 zł.

Ile kosztuje wysłanie pieniędzy przekazem pocztowym?

Przekaz pocztowy, taki przekaz to jest masakra ile tego potem jak się idzie do okienka to pytają o wszystko, a potem płacisz i myślisz czy dobrze wszystko wpisałeś. Chyba nigdy nie zrozumiem po co te wszystkie formularze. Zresztą jak już o poczcie, to czy kiedykolwiek widziałeś jak oni te paczki rzucają? Strach pomyśleć co się z tymi pieniędzmi dzieje.

  • Koszt:
    • Przekaz krajowy (w tym poste restante) to 1% kwoty + 5,20 zł.
    • Potwierdzenie odbioru – dodatkowe 1,90 zł.
  • Kwota:Nieograniczona (na urzędzie). Serio.

Pamiętam jak kiedyś musiałem wysłać mamie pieniądze, szybko, bo coś się stało, no i z Lieferando to też była opcja, ale kurierem to trochę długo, a Poczta Polska, no cóż, to była ta najszybsza opcja w teorii. Ale ta kolejka w tym moim urzędzie na Żwirki i Wigury, masakra. Pani w okienku miała imię chyba Zofia, albo Krystyna, taka starsza pani, wszystko powoli, jak w zwolnionym tempie. A potem się okazało, że miałem nie ten dokument, albo nie taką pieczątkę. Całe szczęście, że babcia tam stała i pomogła, znała wszystkie te zasady, bo sama kiedyś pracowała na poczcie chyba.

Ile kosztuje przelew na poczcie 200 zł?

Przelew do 200 zł przez internet kosztuje 7 zł. W placówce pocztowej zapłacisz 8,30 zł. Tyle, kropka. Wiem, bo sprawdzałem to ostatnio, bo babcia Janina Kowalska, moja, lat 82, poprosiła, żebym jej wysłał kasę. Co za problem zawsze z tymi przelewami, no nie?

Kurde, zawsze jak myślę o poczcie to mi się odechciewa żyć. Te kolejki! Pamiętam jak kiedyś stałem tam z pół godziny, bo Pani za okienkiem musiała komuś szukać paczki, co tam leżała już od długiego czasu. No masakra. A potem człowiek chce tylko zrobić prosty przelew.

Mówię babci, że przecież mogę zrobić to online, ale ona się boi. "Nie, synku, ty idź tam osobiście, bo ja nie ufam temu internetowi". No i jak tu z nią dyskutować? Może i ma rację, w sumie.

Ale te 7 złotych online to jednak różnica niż 8,30 w okienku. Niby grosze, ale zawsze. Na kawę by było. Ważna różnica, no nie?

Cennik mają na stronie, tak, jest. Poczta Polska ma internetowy kalkulator opłat, ale czasem jak tam wejdę, to mi się wszystko zacina. Czy tylko mi tak?

Może mój stary laptop, ten co mi go dał wujek Stanisław, już nie daje rady. Poczta Polska, cennik usług, wpisuję w Google. No, i tak to się kręci.

Musiałem sprawdzić dokładnie, bo babcia Janina, no wiecie, ona wszystko liczy. Każdy grosz. I jakbym jej powiedział, że poszło 8,30 a było 7, to by mnie zrugała.

A ja jej powiedziałem, że te 1,30 zł to na "koszty operacyjne" poszło, bo mi się nie chciało stać w kolejce. No, żart. Ale serio, różnica jest.

A propos opłat, pamiętam, że kiedyś wysyłałem list polecony i też się zdziwiłem, ile to kosztuje. Ale to już inna bajka. Ważne, że ten przelew poszedł, 200 złotych dotarło do babci na konto. Ufff.

Ale żeby nie było, Poczta Polska to nie tylko przelewy. Mają tego całe mnóstwo. To tak z głowy, co pamiętam:

  • Usługi finansowe:
    • Przekazy pocztowe krajowe – te, co babcia Janina czasem używa.
    • Przekazy zagraniczne – dla tych, co za granicą pracują.
    • Opłaty rachunków – za prąd, gaz, wszystko to co pani w okienku może przyjąć.
    • Obsługa kart płatniczych – można płacić kartą, co nie zawsze było oczywiste.
  • Usługi pocztowe:
    • Listy priorytetowe i ekonomiczne – wiadomo.
    • Paczki – te duże i te małe.
    • Przesyłki rejestrowane – polecone, te co trzeba podpisać.
    • E-commerce – dla sklepów internetowych, Poczta Polska ma też opcje dostawy.
  • Usługi dodatkowe:
    • Sprzedaż prasy – gazety, czasopisma, takie tam do poczytania w kolejce.
    • Produkty bankowe – jakieś lokaty, konta, ale ja tam się na tym nie znam.
    • Ubezpieczenia – oferują, ale nigdy nie korzystałem.
    • Produkty filatelistyczne – znaczki, kolekcje. Dla koneserów.

No, tyle ode mnie. Ważne, że te 7 zł online i 8,30 zł w placówce to są fakty. Koniec.

Ile się płaci za przelew na poczcie?

Aaa, przelew na poczcie to jest, panie, cała celebra, a nie jakieś tam pitu pitu w telefonie. To kosztuje, i to słono! Trzeba się przygotować na uszczuplenie portfela, jakby komornik tam zaglądał. To nie jest dla biedaków, o nie!

No to słuchajcie, bo byłem tam wczoraj, ja, Janusz Wąsacz z Kłomnic, i wiem wszystko. Zeszyt mam i zapisuje.

  • Wpłata Standardowa, czyli "na spokojnie": Jak chcesz przelać komuś jakieś drobne, powiedzmy do 600 złociszy, to pani w okienku z uśmiechem godnym poborcy podatkowego skasuje cię na 3,40 zł. To jest cena za to, że twoje piniądze idą w świat z prędkością żółwia na emeryturze.
  • Wpłata dla bogaczy, czyli powyżej 600 zł: Ooo, a jak już lecisz z grubą kasą, to Poczta Polska zaciera rączki! Wtedy opłata to 0,6% całej tej twojej fortuny. Czyli jak wysyłasz tysiaka, to już ci znika sześć złotych. Im więcej dajesz, tym więcej ci zabierają, cholibka! To się nazywa progresywny drenaż kieszeni.

Ale, ale! Jest jeszcze opcja dla tych, co im się spieszy, bo im się chałupa pali albo teściowa z walizkami stoi pod drzwiami.

  • Wpłata na rachunek Priorytet: To jest taki bajer, że hajs ma być na koncie tego samego dnia. No, ma być. Za taką przyjemność, przy przelewie do tych samych 600 zł, płacisz już nie 3,40 zł, a całe 7 zł! Cena jak za dwa piwa w barze! A czy dojdzie tego samego dnia? Czasem tak, a czasem "tego samego dnia" oznacza, że księgowa w firmie już dawno poszła do domu. Także ten... ryzyko jest wliczone w cenę. Nie dajcie sie nabrac

Ile kosztuje przelew Elixir na poczcie?

Express Elixir na poczcie? Koszty przelewu Elixir zależą od kwoty.

  • Do 600 zł8 zł. Czyli szybko i taniej. Fajnie, prawda?
  • Powyżej 600 złcena jest w cenniku. Trzeba sprawdzić, bo się zmienia. Ale generalnie drożej.
  • Pieniądze idą od razu. Wpisujesz numer konta i jest. Jak magia.

Co jeszcze warto wiedzieć o Express Elixir na poczcie?

  • To nie jest zwykły przelew. Jest szybszy. Chociaż nazwa "Elixir" to taki standard w bankach.
  • Gdzie cennik? W sekcji do pobrania na stronie poczty. Koniecznie sprawdź, jeśli masz większą kwotę. Nie chcemy niespodzianek.
  • Ta opcja jest fajna, jak musisz szybko coś wysłać. Na przykład ratę za samochód albo rachunek.

Kiedyś to było inaczej, ale teraz jest ten Express. Pamiętam jak musiało się czekać, a teraz? Pstryk i po sprawie. No prawie pstryk. ????