Ile można pożyczyć komuś pieniędzy?
Jaka jest kwota pożyczki komuś? max 70 znaków
Ile pożyczysz od rodziny?
Pamiętam, kiedy moi rodzice pożyczyli mi na wkład własny do kawalerki w Sopocie. Było to mniej więcej 40 tysięcy złotych, w lipcu 2018 roku. Cieszę się, że nie musiałam wtedy płacić żadnego podatku od tej pożyczki, bo były inne koszty.
Z tego co mi wiadomo, jeśli pożyczasz od kogoś z rodziny, to jest taki próg. Nie powinno to być więcej niż około 36 tysięcy złotych. To jest suma, która liczy się za ostatni rok i te pięć lat wstecz.
Chodzi o to, żeby nie wykorzystywać tego jako sposobu na obejście przepisów. Jak się mieścisz w tej kwocie od tej samej osoby, to zazwyczaj jest spokój z urzędem skarbowym. To fajna sprawa, że można sobie tak pomóc.
Pożyczka od rodziny to super sprawa, ale trzeba pamiętać o tych limitach. Warto to sobie poukładać.
Ile można pożyczyć od kolegi?
Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Był początek maja, a ja siedziałam przy kuchennym stole, wpatrzona w rachunek. Moja kotka, Luna, nagle zachorowała, a wizyta u doktora Adamczyka na ulicy Grzegórzeckiej w Krakowie zakończyła się diagnozą, która zwaliła mnie z nóg. Pilna operacja.
Koszt? 1200 złotych. Patrzyłam na ten papier i czułam, jak serce wali mi w piersi. Skąd ja wezmę takie pieniądze w tak krótkim czasie? Moje oszczędności ledwo starczały na bieżące rachunki. Panika. Czysta panika.
Pierwsza myśl – Ania. Moja przyjaciółka od liceum, zawsze można było na nią liczyć. Chwyciłam telefon, dzwoniłam, głos mi drżał. Ania odebrała od razu. Wysłuchała mnie cierpliwie, a potem powiedziała: "Spokojnie, Ewa. Ja ci pożyczę." Ulga, jaka mnie wtedy ogarnęła, była nie do opisania. Poczułam łzy w oczach.
Spotkałyśmy się po pracy, zaraz obok mojego biura, w małej kawiarni na Floriańskiej. Ania wyciągnęła portfel i bez słowa podała mi gotówkę. Dokładnie 1000 złotych. Resztę, te 200 złotych, dołożyłam z resztek moich oszczędności, co i tak było dla mnie wtedy dużo. Czułam ogromną wdzięczność, ale też taki dziwny ucisk w żołądku, że muszę prosić o pomoc.
Operacja Luni przebiegła pomyślnie, wszystko dobrze się skończyło. Kiedy Luna dochodziła do siebie w domu, ja zaczęłam myśleć o spłacie. To było dla mnie ważne, chciałam oddać Ani każdą złotówkę tak szybko, jak to możliwe. Wtedy właśnie, siedząc wieczorem i przeglądając jakieś fora finansowe, natknęłam się na informację o pożyczkach między osobami fizycznymi.
Zrobiło mi się gorąco. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie naraziłam Ani na jakieś problemy, biorąc od niej pieniądze. Przecież to w końcu sporej wielkości kwota. Okazało się, że pożyczki między osobami fizycznymi udzielane sporadycznie są zwolnione z podatku od czynności cywilnoprawnych, jeśli ich wartość nie przekracza 1000 zł. To była kluczowa informacja. Moja ulga była podwójna.
Cieszyłam się, że Ania pożyczyła mi dokładnie tę kwotę. Jeśli byłoby to więcej, na przykład 1200 czy 1500 zł, musiałabym to zgłosić do urzędu skarbowego i zapłacić podatek. A tak? Bez problemu, po prostu oddałam jej pieniądze, gdy tylko mogłam, w trzech ratach przez następne trzy miesiące, zawsze 25. dnia miesiąca. Ania to złota kobieta.
Później rozmawiałam z koleżanką, która mieszka i pracuje w Irlandii. Opowiadała, że tam też zdarza jej się pożyczać pieniądze od znajomych, i że często to są zupełnie inne przepisy. Właśnie wtedy dowiedziałam się, że podatek od czynności cywilnoprawnych nie dotyczy również sytuacji, w których umowa pożyczki została zawarta poza terytorium Polski, a środki finansowe nie są wykorzystywane na terytorium kraju. Czyli gdyby Ania była za granicą i stamtąd przelała mi pieniądze, a ja bym je wydała np. na wakacje za granicą, to też by nie było podatku PCC. To ciekawe.
Te doświadczenia uświadomiły mi, jak ważne jest, by znać podstawowe zasady, nawet jeśli to tylko pożyczki od znajomych. Nigdy nie wiesz, kiedy taka wiedza może się przydać. Nie ma co ryzykować problemów z urzędem skarbowym za drobiazgi.
Krótkie informacje, które warto zapamiętać:
- Limit zwolnienia z podatku: Pożyczki od jednej osoby fizycznej, udzielane sporadycznie, są zwolnione z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC), jeśli ich wartość nie przekracza 1000 złotych.
- Umowa za granicą: Podatek PCC nie obowiązuje, gdy umowa pożyczki jest zawarta poza terytorium Polski, a pożyczone środki nie są wykorzystywane na terenie kraju.
- Większe kwoty: Pożyczki przekraczające 1000 złotych muszą być zgłoszone do urzędu skarbowego i są opodatkowane PCC (0,5% wartości pożyczki, o ile nie ma innych zwolnień, np. od najbliższej rodziny).
- Cel zgłoszenia: Zgłoszenie pożyczki jest konieczne, aby udowodnić legalne pochodzenie pieniędzy i uniknąć kar w przypadku kontroli skarbowej.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.