Dlaczego nie mogę spać całą noc?

24 wyświetleń
Och, znam ten ból! Nieraz przewracałam się w łóżku całą noc, myśląc Dlaczego znowu nie śpię?!. Wiem, że brak snu to straszna męczarnia. Czasem to po prostu stres, ale warto pomyśleć, czy nie towarzyszą Ci inne objawy. Może to tylko przejściowe, ale brak snu może być sygnałem, że coś głębiej się dzieje – jakiś niepokój, a nawet coś związanego ze zdrowiem. Nie bagatelizuj tego, warto się przebadać, żeby spać spokojnie.
Komentarz 0 polubień

Dlaczego ja, znowu, nie mogę spać całą noc?! Ugh, znam ten koszmar. Serio, ileż ja już nocy przeleżałam, wpatrując się w sufit, kręcąc się jak wiertło? Myślisz, że to tylko ja tak mam? Nie, nie, to naprawdę straszne. Pamiętam, jak przed ważnym egzaminem, nie zmrużyłam oka, całą noc! Byłam wtedy totalnie rozbita, jakby mnie walcem przejechał. Stres, jasne, to jeden z winowajców. Ale… czy tylko stres?

Bo czasem to nie tylko on, wiesz? Ostatnio czytałam, że problemy ze snem może wywoływać całe mnóstwo rzeczy – od problemów z tarczycą, o których moja koleżanka powiedziała mi, że dopiero po badaniach zdiagnozowano, po zwykły niedobór magnezu. A może to ten permanentny niepokój? Bo ja ciągle coś przeżywam, coś mi siedzi w głowie, jak jakaś upiorna melodia.

Pamiętam jak moja babcia mówiła, że kiedy miała problemy z zasypianiem to piła ciepłe mleko z miodem. Nie wiem, może to babcine bajki, ale sama spróbuję, bo już nie wiem co robić! No bo ile można tak funkcjonować, na niewyspaniu? To przecież jak chodzenie z kamieniem w bucie, tylko ten kamień w mózgu siedzi i boli. Wiesz, nie żartuję, to naprawdę niszczy. Czytałam gdzieś, że nawet 7-8 godzin snu to minimum, a ja? Ja mam szczęście, jak zasnę na 4 godziny. Dlatego rada jest jedna: nie bagatelizuj tego! Idź do lekarza, zrób badania, nie czekaj aż będziesz chodziła jak zombie. Bo ja już jestem blisko tego etapu, i to nie jest fajne. Naprawdę.