Czy obecność na sprawie o dział spadku jest obowiązkowa?
No dobra, spójrzmy na to z mojego punktu widzenia, tak jakbym opowiadała to komuś bliskiemu, ok? Bo wiesz, sama przez to przechodziłam… Podział spadku. Uff…
Czy obecność na sprawie o dział spadku jest obowiązkowa? To dobre pytanie! Słuchaj, technicznie rzecz biorąc, to… nie, nie musisz tam być! Szczerze? Uff, odetchnęłam z ulgą, jak się o tym dowiedziałam. Bo wyobraź sobie: tyle osób, tyle emocji, a ty masz tam siedzieć i to wszystko przeżywać od nowa? Brrr…
Choć… wiecie co, niby nie obowiązkowa, ale ja bym jednak radziła pójść. Szczególnie jak się nie zgadzacie. Pamiętam, u nas to była masakra. Kuzyn uparł się na ten stary kredens po babci, a ja… no cóż, ja chciałam jej pierścionek. I co? Jakbyśmy wszyscy się stawili, to może szybciej byśmy się dogadali? Nie wiem, może. Ale jak ktoś ma dać pełnomocnictwo, to przynajmniej niech to będzie ktoś ogarnięty, co? Nie jakiś tam wujek co to tylko przy piwie mądry.
Wiesz, z drugiej strony, jak wszyscy się dogadują, to ok, nie ma spiny. Ale w praktyce? Kurczę, z mojego doświadczenia i tego co słyszałam, to i tak zazwyczaj wszyscy lecą. Bo co, ktoś ma stracić na tym interesie? No właśnie. Szczególnie jak was jest… no wiecie, dużo. U nas to była zgraja! I każdy myślał, że mu się coś należy. Ehh… Czy to nie ironia, że nawet po śmierci potrafimy się kłócić o rzeczy materialne? No cóż… Takie życie.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.