Czy nagle rzucenie palenia jest zdrowe?

12 wyświetlenia

O rany, jakie to ulżenie! Pamiętam, jak ciężko było mi rzucić, ale teraz, patrząc wstecz, to była najlepsza decyzja w życiu. Każdy dzień bez papierosa to zwycięstwo nad chorobą, to prezent dla mojego serca i płuc. Czuję się silniejsza, zdrowiej oddycham, a moja skóra wygląda lepiej. To niesamowite, jak szybko ciało się regeneruje! Warto było przejść przez ten trudny początek.

Sugestie 0 polubienia

Czy nagle rzucenie palenia jest zdrowe? No jasne, że tak! Chociaż… wiem, że to brzmi banalnie, ale to naprawdę jest tak. O rany, jakie to ulżenie! Pamiętam ten koszmar, ten wieczny kaszel, ten smród dymu, który wsiąkał we wszystko… brrrr… aż mnie ciarki przechodzą. Ciężko było, strasznie ciężko. Myślałam, że zwariuję z tych nerwów i głodu nikotynowego. Pamiętam, jak w pierwszym tygodniu prawie zjadłam kota z nerwów – na szczęście wytrzymał. 😂

Ale teraz… teraz czuję się jak nowo narodzona! To naprawdę niesamowite, jak szybko ciało się regeneruje. Serio! Po miesiącu już czułam, że lepiej oddycham. A po trzech? To już była inna bajka! Wcześniej, przy każdym schodzie na górę, byłam cała spocona i zadyszana, jakbym przebiegła maraton. Teraz? Nic takiego! Biegam z psem, a on, ten mały diabeł, nie nadąża! 😉

Czytałam kiedyś, że po roku od rzucenia palenia ryzyko zawału spada o połowę – nie wiem, czy to prawda, ale wierzę w to całym sercem! Przecież czuję się jakbym dostała drugie życie! Skóra wygląda lepiej, mam więcej energii… Nawet włosy są ładniejsze! (Mąż też to zauważył, więc nie tylko mi się wydaje 😅).

To była najlepsza decyzja w życiu. Naprawdę. Wiem, że wielu ludzi się boi, że rzucenie palenia to masakra, ale naprawdę warto. Jasne, na początku jest ciężko, ale potem… potem jest tylko lepiej i lepiej. To jak z góra – na początku stromy podbieg, ale potem, na szczycie, czeka piękny widok i niezapomniane uczucie satysfakcji. A ten widok… to jest właśnie moje zdrowie! I tego Wam życzę!