Czy można zapoznać się z aktami sprawy?
Czy można zapoznać się z aktami sprawy? No jasne, że można! Ale powiem wam, że to… przeżycie. Serio. Pamiętam, jak sama siedziałam w tej Czytelni Akt, wśród tych stert papierów, cała się trzęsłam. Wszystko takie ważne, a ja z tym moim starutkim, rozklejonym notatnikiem, czułam się jak w jakimś filmie sensacyjnym. Czy to było stresujące? O Boże, tak! Z milionem myśli w głowie, a tu jeszcze te wszystkie paragrafy, daty, podpisy… chciało się wrzeszczeć!
Na szczęście można wyrobić sobie kserokopie. To niebo a ziemia! Pamiętam, jak walczyłam o kopię umowy z tamtą firmą budowlaną – strasznie to wszystko trwało, a potem dopiero z kopią w ręce zrozumiałam, co tak naprawdę podpisywałam. To był koszmar! Szczerze? Kserokopie są niezbędne. Nie wiem, jak bym sobie poradziła bez nich. Ile to kosztowało? No nie pamiętam już dokładnie, ale myślę, że około pięćdziesięciu złotych, może trochę więcej, ale naprawdę warto! To jak inwestycja w spokojny sen. No bo kto by chciał znowu przeżywać ten stres, siedząc w tej Czytelni Akt i próbując odcyfrować pismo jakiegoś urzędnika sprzed dwudziestu lat? Nie ja! Zdecydowanie polecam załatwić sobie kopie. Naprawdę.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.