Czy można wysyłać listy w kolorowych kopertach?
No pewnie, że można wysyłać listy w kolorowych kopertach! Kto by zabronił? Ja to robię non stop! Wiecie, tak mi się wydaje, że to dodaje takiego... no, takiego smaczku listowi, nie? Takiej wiecie, iskierki radości. Pamiętam, jak raz wysłałam do babci pocztówkę w neonowo różowej kopercie... myślę, że się uśmiała.
No dobra, w biznesie to może faktycznie lepiej trzymać się tych nudnych, białych. Ale tak prywatnie? No błagam! Fioletowa, zielona, żółta – wszystko zależy, jaki mam humor i dla kogo ten list w ogóle jest. Myślę sobie, że do cioci Zosi, która kocha kwiaty, to taka z motywem łąki będzie idealna. A dla brata, który jest fanem Star Wars? No pewnie, że jakaś kosmiczna!
Tylko... no ale to chyba oczywiste, trzeba pamiętać, żeby adres był czytelny. Nie ma nic gorszego, niż jak list wraca do ciebie z adnotacją "adresat nieznany". Serio, raz tak miałam... Zresztą, to w sumie logiczne, nie? Co z tego, że koperta piękna, jak list nie dotrze do celu? No i jeszcze jedna rzecz - sprawdźcie, czy znaczek się dobrze trzyma! Ja kiedyś tak prawie list straciłam, bo mi się odkleił. No i trochę wstyd, jak ktoś musi za ciebie płacić za dostarczenie, prawda? Takie tam moje przemyślenia... No nic, bawcie się kolorami!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.