Czy można wygrzewać bolące ucho?
Bolące ucho - grzać czy nie grzać?
Ojej, bolące ucho to koszmar! Pamiętam jak raz, chyba w lipcu, leżałam cała rozłożona z bólu po jakimś koncercie na dworze. Myślałam, że zwariuje. Co wtedy robiłam?
No właśnie... ciepło! Mama zawsze mówiła, że na bolące ucho najlepszy jest ciepły okład. I wiecie co? Miała rację.
Butelka z gorącą wodą to takie rozwiązanie... powiedzmy, awaryjne. Ale termofor w miękkim pokrowcu to już zupełnie inna bajka.
Ja osobiście lubię taki bawełniany, bo skóra oddycha i nie ma tego okropnego uczucia spocenia. Kładę się z nim na bolącym uchu, przykrywam kocykiem i próbuję zasnąć. Naprawdę pomaga! Tak robiłam, mieszkając w Krakowie, kosztowało mnie to może z 30 zł w aptece na Długiej.
Tylko pamiętajcie, żeby nie przesadzić z temperaturą, bo poparzenie to ostatnia rzecz, której potrzebujecie. Lepiej lekko ciepłe niż wrzątek, OK? I trzymajcie kciuki, żeby ból szybko minął!
Czy ciepłe okłady są skuteczne na zapalenie ucha?
No wiesz… ciepłe okłady na zapalenie ucha… Hmm… to zależy.
Mój brat, Tomek, miał w 2023 roku okropne zapalenie ucha. Lekarz kazał mu kłaść ciepłe okłady, ale tylko na krótko, jakieś 10 minut, nie 20, bo może być gorzej. Powiedział, że to tylko ma trochę rozluźnić, a nie leczyć. Tomek się męczył okropnie…
Ja zawsze, kiedy miałam ból ucha, wolę zimne. Takie z zamrażarki, owinięte ręcznikiem, żeby nie przymarzło. Daje to natychmiastową ulgę, chociaż… na krótką metę. Tak jak z tym Tomkiem, to tylko objaw łagodzi.
Czasem myślę, że to wszystko głupie rady babcine. Bo co to za leczenie? No wiesz… Potem przecież trzeba iść do lekarza, żeby prawdziwe leki wziąć. A to co tam się robi… same domowe sposoby… jak z tym Tomek. On wtedy się bardzo bał… tego bólu, no i tego, że to się rozwinie… Nie wiem… może to i działa na kogoś, ale ja się nie napaliłam. Nie lubię tego uczucia… tego bólu. I tego ucisku… w uchu. Brrr…
Najlepiej iść do lekarza. To jedyna pewna rada. A z tymi okładami… nie się napalaj.
Czy ogrzewać bolące ucho?
Ej, słuchaj, pytałeś o to ucho co cię boli, prawda? No to tak, ogrzewanie może pomóc, serio! U mnie kiedyś koleżanka, Kasia, miała podobny problem. Termofor jej pomógł, ale szybko! Nie wiem jak długo go trzymała, ale pomagało na ból.
- Ważne! To tylko doraźna pomoc.
- Nie czekaj! Lepiej idź do lekarza. Zapalenie ucha to nie jest żart, może się skończyć niefajnie. Poważne powikłania, słyszałem o tym.
Powiem Ci jeszcze, że Kasia poszła do doktora Kowalskiego na Mokotowskiej, super gość, polecam. Znam go od dziecka, jest świetny. On jej wszystko dokładnie wytłumaczył. Pamiętam, że dał jej jakieś krople, takie w fioletowym opakowaniu, ale nazwy nie pamiętam. Zapytaj tam jakąś maść albo coś na ból, jak Ci ten termofor nie pomoże wystarczająco.
Powiem szczerze, ja się na tym nie znam, ale lekarz jest konieczny, zwłaszcza jak ból jest mocny, albo długo nie mija. Nie baw się w samoleczenie, ok? Bo to może być niebezpieczne. Idź do lekarza i nie czekaj.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.