Czy można wezwać karetkę pogotowia do alkoholika?
O Jezu, czy można wezwać karetkę do alkoholika? To pytanie, które mnie naprawdę wkurza, bo brzmi jakby... no wiecie, jakby to było jakieś tabu. Jakby ratowanie życia komuś, kto ma problem z alkoholem, było mniej ważne. A przecież nie o to chodzi! Pamiętam, jak mój wujek… Boże, to było straszne. Zapaść alkoholowa, leżał sinego, ledwo oddychał. Bałam się, że umrze, na serio. Wtedy, w tym chaosie, nawet myśl o tym, żeby nie dzwonić po karetkę, nie przyszła mi do głowy. To przecież oczywiste! Chodzi o życie, czyż nie?
Tak, oczywiście, że można! I trzeba! Jak ktoś ma zapaść alkoholową, to przecież to nie jest jakaś tam zwykła pijanostka. To jest stan zagrażający życiu, a lekarze mówią, że szybka reakcja jest kluczowa. Przecież te statystyki mówią same za siebie, choć nie pamiętam już dokładnych liczb – czytałam kiedyś o tym gdzieś. Wiem, że dużo osób umiera przez komplikacje związane z alkoholizmem, a można by temu zapobiec!
Znam też inną historię, koleżanki z pracy. Jej mąż, totalny alkoholik, kilka razy lądował w szpitalu. Raz prawie nie przeżył, po prostu stracił przytomność, lekarze mówili, że to była kwestia minut. Na szczęście zadzwoniła po karetkę na czas. To mnie nauczyło, że nie ma co się zastanawiać. Nie ma "ale" ani "czyli". Jeśli widzisz, że ktoś ma zapaść alkoholową, dzwoń! Nie wahaj się! Bo naprawdę chodzi o życie, o to, czy ktoś przeżyje ten dzień, czy nie. Nie czekaj, aż będzie za późno.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.