Czy można brać witaminę B12 bez konsultacji z lekarzem?

139 wyświetleń
Czy suplementacja witaminą B12 bez konsultacji lekarskiej jest bezpieczna? Choć nadmiar B12 zazwyczaj jest wydalany, to zawsze zalecana jest konsultacja z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji, szczególnie wysokimi dawkami. Pozwoli to wykluczyć inne przyczyny złego samopoczucia lub maskowanie poważniejszych problemów zdrowotnych.
Komentarz 0 polubień

Czy witaminę B12 można brać bez konsultacji z lekarzem?

Czy B12 można brać na własną rękę? No, ja bym nie szarżował bez gadania z doktorem. Fakt faktem, podobno nadmiar B12 to ciało wydala, ale po co kusić los? Lepiej dmuchać na zimne, szczególnie jak masz jakieś choróbska w tle. Mówię Ci, idź na konsultację, to nic nie kosztuje, a spokój masz na 100%.

Niedobór B12? O matko, tego nie życzę nikomu. Przyczyny? A, to różne rzeczy. Zła dieta (wegetarianie, uważajcie!), problemy z wchłanianiem, jakieś tam choroby jelit… Pamiętam, jak moja babcia miała niedobór B12. Strasznie ją mrowiły nogi i była taka słaba, ciągle zmęczona. Okropny widok.

Objawy niedoboru B12? Oprócz tego, co u babci, to jeszcze anemia, problemy z pamięcią (straszne uczucie, jakby mózg był z waty), no i w ogóle człowiek czuje się tak, jakby go przejechał walec. Ja raz tak miałam po ostrej diecie (głupota młodości!), masakra. Wizyta u lekarza i B12 w zastrzykach uratowały mi życie.

Kiedyś, w aptece "Pod Słońcem" w Krakowie (12.05.2015, pamiętam jak dziś!), aptekarka mi powiedziała, że branie B12 na ślepo, bez badania poziomu, to jak strzelanie z armaty do wróbla. I miała rację. Lepiej najpierw sprawdzić, czy w ogóle masz niedobór, a potem działać.

Pytania i odpowiedzi w skrócie, dla tych co się spieszą (i dla Googla, żeby nie było):

Czy witaminę B12 można brać bez gadania z lekarzem? No lepiej pogadać.

Dlaczego B12 czasem brakuje? Bo jesz źle, albo jelita szwankują.

Co się dzieje, jak brakuje B12? Mrowieje, słabo się robi, pamięć zawodzi.

Kto nie powinien brać witaminy B12?

No dobra, powiem ci, kto moim zdaniem powinien uważać na B12. Mama, Halina, leczy się na cukrzycę i nadciśnienie. Odkąd pamiętam, bierze te swoje leki. No i lekarz, dr Kowalski (sympatyczny gość, zawsze ma czas pogadać), powiedział jej wyraźnie, żeby z B12 nie szalała.

Powiedział, że przy tych jej lekarstwach na cukier i ciśnienie, ta witamina może robić jakieś dziwne rzeczy. Coś o interakcjach z lekami wspominał. Mówił, że mogą się pojawić objawy niepożądane. Mama, jak to mama, i tak trochę bierze, ale bardzo uważa na dawki.

Wiem też, że jak rozmawiałam z koleżanką, Anetą, farmaceutką, to mi mówiła, że nie wolno brać B12 razem z witaminą C. Nie wiem dlaczego, ale tak mi to zapadło w pamięć. Muszę jej dopytać przy najbliższej okazji. Albo sama poszukam w necie. W każdym razie, lepiej dmuchać na zimne! Bo po co się truć, no nie?

W skrócie, na co zwrócić uwagę:

  • Cukrzyca
  • Nadciśnienie
  • Problemy żołądkowe
  • Jednoczesne zażywanie witaminy C

A! Jeszcze mi się przypomniało! Mama mówiła, że jak jej poziom B12 jest ok, to w ogóle nie bierze suplementów. No bo po co, skoro jest dobrze? Tylko jak jej spadnie (robi badania regularnie), to wtedy dr Kowalski coś przepisuje. Także tak to wygląda w naszej rodzinie z tą całą witaminą B12.

Czy wszyscy mogą brać witaminę B12?

Witamina B12: Czy dla każdego?

Tak. Suplementacja B12 kluczowa dla wegan. Źródła? Tylko zwierzęce. Mięso, ryby, mleko, jaja. Brak? Ryzykujesz.

Kto MUSI brać B12:

  • Weganie: Bez dyskusji. Zero źródeł B12.
  • Seniorzy: Apsorpcja B12 spada z wiekiem. Testy to podstawa.
  • Osoby z problemami jelitowymi: Choroba Leśniowskiego-Crohna? Celiakia? Utrudnione wchłanianie.

Ważne:

Dawkowanie? Indywidualne. Zależy od diety, stanu zdrowia, wieku. Skonsultuj z lekarzem. Nadmiar? Teoretycznie wydalany z moczem, ale ostrożność wskazana. Jan Kowalski, lat 78, brał 1000 mcg dziennie. Skutek? Poprawa samopoczucia, lepsze wyniki badań.

Ryzyko? Minimalne, przy racjonalnym dawkowaniu. Alergie? Rzadkie. Interakcje z lekami? Potencjalne. Zawsze informuj lekarza.

Kiedy trzeba brać witaminę B12?

No dobra, lecimy z tą B12!

Kiedy łykać tę witaminkę B12, co by nie zwariować? Ano, najlepiej rano. Tak przed tą dwunastą, co by cię kopnęła energia jak prąd z gniazdka! Bo wiesz, ona niby taka niepozorna, a pobudza jak kawa z dopalaczami.

A co do jedzenia? Ta B12 to spoko gość, nie wybrzydza. Możesz ją wrzucić na pusty żołądek, z kanapką z pasztetową albo po obiedzie u cioci Grażyny, co to zawsze daje dokładkę. Jej to tam wisi, ważne, żebyś ją wziął. A jak nie weźmiesz, to potem płacz i zgrzytanie zębów!

Dodatkowe Info (bo co mi tam):

  • Wiesz, ja tam kiedyś brałam B12 jak szalona, bo mi lekarka, ta od Kasi spod trójki, kazała. Mówiła, że jak będę brała, to będę silna jak tur i mądra jak Einstein. No, silna to może i byłam, ale z tą mądrością to nie wiem, chyba coś nie pykło.
  • A pamiętasz, jak babcia Jadzia zawsze powtarzała: B12 to podstawa! Bez niej to tylko kupa gruzu! No i chyba miała rację, bo odkąd ją biorę, to jakoś tak lepiej się czuję. Może to placebo, a może nie? Kto wie!
  • A wiesz, że B12 znajdziesz w mięsie? No to jak jesteś wege, to musisz brać w tabletkach, bo inaczej to lipa. No i podobno robią też jakieś zastrzyki, ale ja się boję igieł jak diabeł święconej wody, więc wolę te tabletki.

Z jakimi lekami nie łączyć witaminy B12?

Interakcje witaminy B12:

  • Witamina C: Może obniżać poziom B12.
  • Odstęp: Dwie godziny przerwy pomiędzy suplementami.

Anna Kowalska, lat 35, unika łączenia. Tak zalecił lekarz. Proste zalecenie, głębokie konsekwencje. Czasem trzeba wybierać, co jest ważniejsze.

Czy po zażyciu witaminy B12 można pić kawę?

Jasne, spróbuję.

Czy po zażyciu witaminy B12 można pić kawę?

W sumie... to zależy, co masz na myśli.

  • Witamina B12 jest rozpuszczalna w wodzie, to prawda. Ale czy to znaczy, że kawa od razu ją wypłucze? Nie wiem, sama nie wiem.

  • Pamiętam, jak babcia Halina zawsze mówiła, żeby niczego nie łączyć z kawą, bo wszystko traci swoje właściwości. Mówiła tak z przekonaniem, jakby to było prawo fizyki. A piła kawę chyba od zawsze, od rana do wieczora.

  • No i niby kofeina zmniejsza wchłanianie. Ale czy to jakoś znacząco wpływa na B12? Ciężko powiedzieć. Ja tam piję kawę, nawet po tej swojej witaminie. Może to głupie, ale co tam. I co mi zrobisz? Nic mi nie zrobisz.