Czy idzie wyleczyć anginę bez antybiotyku?
Okej, no więc... angina. Ojej, jak ja jej nienawidzę! Serio. Pamiętam, jak raz mnie tak dopadło, że myślałam, że umrę. I teraz pytanie: da się to wyleczyć bez tego całego "antybiotykowego szaleństwa"?
Wiesz, z jednej strony, jak to jest wirusówka, to ja wierzę w babcine sposoby. Herbatka malinowa, miód, cytryna… ach, no i płukanie gardła! Pamiętam, jak mama mnie zawsze katowała tym płukaniem. Ble! Ale pomagało, nie powiem. Czułam się jak nowa, no prawie.
Ale… no właśnie, ale! Co jak to bakteryjna angina? Wtedy to już chyba nie ma co kombinować, co? Pamiętam, jak mojemu bratu lekarz powiedział, że bez antybiotyku to może się skończyć zapaleniem nerek. Zapaleniem nerek, ludzie! Straszne. Nie chcę nawet myśleć. No i w sumie, jak pomyślę o tym, że antybiotyki mogą pomóc uniknąć czegoś naprawdę poważnego… to chyba jednak warto się przemęczyć, co nie? Z drugiej strony… no nie wiem. Tyle się mówi o tej odporności bakterii i w ogóle... Ech, trudna sprawa. Co o tym myślicie? Też macie takie dylematy?
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.