Czy 65 kg na klatę to dużo?
Okej, spróbujmy to zredagować tak, jakbym siedziała z kimś przy kawie i dzieliła się moimi przemyśleniami na ten temat:
"65 kilo na klatę... Dużo? Wiesz co, to zależy. Pamiętam, jak sama zaczynałam i te 65 kilo wydawało mi się nieosiągalne! Serio, dla mnie to był kosmos. No ale tak poważnie, wydaje mi się, że to całkiem spoko wynik, szczególnie jeśli ktoś nie jest jakiś wielki, wiesz, poniżej 70 kilo, powiedzmy.
Bo widzisz, jak ważysz więcej, no to wiadomo, że teoretycznie masz więcej siły, prawda? Albo jak trenujesz dłużej – ile to ma znaczenie! Pamiętam takiego jednego gościa na siłowni, co to ćwiczył chyba od zawsze. On to brał po 120 kilo i to tak jakby nic! Ale on nad tym pracował latami. I widzisz, ja się wtedy zastanawiałam, czy kiedyś w ogóle będę w stanie tyle podnieść? No, chyba nie, hehe.
Z drugiej strony, zależy też, co rozumiesz przez "dużo". Dla kogoś, kto w ogóle nie ćwiczy, to na pewno imponujące! Ale wiesz, żeby dojść do tych "imponujących rezultatów", to trzeba po prostu ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. I nie ma co się oszukiwać, to wymaga czasu i naprawdę systematycznego podejścia. Ale czy 65 kilo to dużo? No... dla mnie to taki solidny punkt startowy. Wiesz, coś w stylu – dobra robota, ale popracujmy nad tym dalej!"
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.