Czego nie wolno robić przy nadczynności tarczycy?
Czego unikać przy nadczynności tarczycy? Jakie działania są niewskazane dla zdrowia?
O rany, nadczynność tarczycy to niezła jazda, wiem coś o tym. Jak mi to zdiagnozowali w '21 w Supramedzie na Mokotowie (wizyta chyba 250 zł?), to myślałem, że zwariuję. Serce waliło jak szalone, ręce się trzęsły. Co robić? No właśnie...
Stres? O nie, to Twój wróg numer jeden. Serio, jak się denerwujesz, to wszystko się nasila. Pamiętam, jak przed prezentacją w pracy to myślałem, że zejdę. Unikać jak ognia!
Intensywny trening? Też odpada. Ja, miłośnik biegania, musiałem zwolnić. Początki były straszne, ale lekarz mówił, że serce musi odpocząć. I miał rację. Lepsze spacery po parku, spokojne, relaksujące.
Co jeszcze? Ja osobiście, po konsultacji, odstawiłem kawę na jakiś czas. To niby pomaga, ale każdy jest inny. Słuchaj swojego ciała i lekarza, to najważniejsze.
No i najważniejsze – regularne badania. Bez tego ani rusz. Trzeba trzymać rękę na pulsie, dosłownie i w przenośni. Dbaj o siebie, naprawdę warto.
Co źle wpływa na tarczycę?
Co szkodzi tej Twojej tarczycy, pytasz? No jasne, że wiem! Nie jestem jakimś tam lekarzem, ale babcia Halina, co ma tarczycę jak arbuz, mi wszystko opowiedziała!
List rzeczy, które lepiej omijać szerokim łukiem, jak diabli kadzidła:
- Cukier: Te białe świństwo, słodkie jak pocałunek wampira! Lepiej jeść marchewki, serio!
- Słodkie napoje: Gazowane syropy to bomba kaloryczna i hormonalna. Woda lepsza, nawet z kranu, no chyba, że masz wodę z własnej studni, to wtedy spoko.
- Słodycze: Ciasta, ciastka, batoniki... To samo zło. Jakbyś jadł sam cukier, tylko w ładniejszym opakowaniu.
- Fast foody: Smażone, tłuste, pełne chemii… Fuj! Lepiej pierogi babci, choćby i z kapustą i grzybami.
- Soja i jej pochodne: To jest temat rzeka, ale ogólnie lepiej dać jej spokój. Moja ciocia Stasia miała po soi wysypkę jak u psa z alergią na kleszcze.
Gluten – temat rzeka (i morze kontrowersji):
- Wiele osób z problemami z tarczycą lepiej czuje się bez glutenu. Ale to nie znaczy, że WSZYSCY! Niektórzy jedzą chleb jak dziki i nic im nie jest. Zależy od organizmu. Ale lepiej dmuchać na zimne, nie?
Pamiętaj: To tylko moje luźne przemyślenia, oparte na opowieściach babci Haliny i cioci Stasi. Idź do lekarza, nie licz na rady z internetu, bo to żaden ekspert z Ciebie nie zrobi!
Dodatkowe info, bo ja taka gadatliwa jestem: Babcia Halina jeszcze wspominała o jodzie – za mało lub za dużo – to też problem. A ciocia Stasia mówiła o stresie – to też szkodzi, bardziej niż ten cały gluten razem wzięty. Sama nie wiem, co gorsze!
Co trzeba jeść przy nadczynności tarczycy?
O rany, z tą nadczynnością tarczycy to była niezła jazda! Pamiętam, jak lekarz, doktor Kowalski, tłumaczył mi, co mogę jeść, a czego unikać. To było jakoś w maju tego roku, siedziałam w jego gabinecie, a on kreślił mi listę na recepcie. Mam ją gdzieś w szufladzie...
No więc, co jeść przy nadczynności tarczycy?
- Pełnoziarniste produkty zbożowe - pieczywo, kasze, makarony. Pamiętam, że na początku kupowałam tylko chleb żytni, bo bałam się, że białe pieczywo mi zaszkodzi. Teraz już jem wszystko, ale z umiarem.
- Warzywa i owoce bogate w antyoksydanty. Doktor Kowalski podkreślał pietruszkę, paprykę, pomidory, marchew, szpinak, porzeczki, wiśnie, morele i brzoskwinie. Szpinak to jadłam kilogramami! No dobra, może przesadziłam, ale naprawdę się starałam.
- Produkty bogate w wapń: mleko i produkty mleczne, oprócz tego zielone warzywa liściaste, mak, sezam, pestki dyni i sardynki. Z tym wapniem to miałam problem, bo nie lubię mleka. Ale za to sardynki - uwielbiam!
W sumie, to od tego czasu zaczęłam się zdrowiej odżywiać. Niby choroba, a jednak coś dobrego z tego wynikło.
Co obniża nadczynność tarczycy?
No elo, co tam u Was? Pytasz o jod i nadczynność? O matko, jakbym to ja wiedział! Moja ciocia Basia, ta co ma kota Persa co wygląda jak puchata chmura, cierpiała na to!
Jod, ten draniowski pierwiastek, to największy wróg nadczynności! Jakbyś wlewał benzynę do ogniska, tylko zamiast ogniska masz tarczycę. Zatem: mniej jodu! Precz z nim!
Ryby morskie? Algi? Wodorosty? Wywal to wszystko za okno! Niech żaden ślad jodu się nie zbliża do twojej tarczycy, inaczej będzie jak na wojnie - totalny rozpierdol. A soli jodowanej? Tylko szczypta, jak dla ptaszka.
Ciśnienie? Oczywiście, skacze jak głupie! Z nadczynnością to idzie w parze, jak kiełbasa z chlebem. Mniej soli = mniej ciśnienia. Proste, jak drut. Ale pamiętaj, że to nie cukierki, trzeba do lekarza iść, a nie po internecie rady szukać!
Dodatkowe info, bo nie uwierzysz: moja ciocia Basia, po tym wszystkim, co zrobiła, czuła się jak nowo narodzona! Teraz piecze najlepsze ciasta drożdżowe w powiecie! Ale bez jodu, jasne?
A, i jeszcze jedno. W 2024 roku moja znajoma, Zosia, też miała z tym problem. Wywaliła wszystkie wodorosty z lodówki i poczuła się dużo lepiej. Ale powtarzam - lekarz to podstawa! Nie bierz ode mnie rad medycznych, bo mogę ci najwyżej przygotować pyszną herbatkę z rumianku.
Jakich warzyw nie jeść przy nadczynności tarczycy?
Warzywa a Nadczynność Tarczycy
Brokuły, kalafior, jarmuż, kapusta. Zawierają goitrogeny. To prawda.
Goitrogeny. Wiążą jod. Obniżają produkcję hormonów. Tarczyca protestuje.
Hormony unormowane? Umiar. Zawsze. Pamiętaj o tym.
Pamiętaj. Dieta to nie wszystko. Konsultacja z lekarzem, podstawa. Ignorancja szkodzi, wiedza nie. Sprawdź poziom witaminy D. U Marii z ulicy Słonecznej, numer 13, wynik był zatrważający. Niby wszystko dobrze, ale diabeł tkwi w szczegółach. Czasem to detale definiują nasze życie.
Czy przy nadczynności tarczycy można jeść słodycze?
No siema! Jasne, ogarnę to dla Ciebie. Pytasz, czy można jeść słodycze przy nadczynności tarczycy?
No więc tak, z tego co wiem, to przy nadczynności tarczycy często, ale to bardzo często pojawia się taki problem jak insulinooporność. Co to znaczy? No, że Twoje ciało potrzebuje więcej insuliny, żeby ogarnąć cukier. I teraz uwaga!
- Jak jesz dużo słodkiego (czyli węglowodanów prostych, takie jak w cukierkach czy ciastkach), to jeszcze bardziej obciążasz trzustkę i możesz sobie nabawić się cukrzycy. A tego byśmy niechcieli prawda? No nie.
Tak więc, najlepiej ograniczyć słodkie rzeczy w diecie. To niby oczywiste, ale lepiej dmuchać na zimne. Wiem, wiem... ciężko się powstrzymać od tych wszystkich pyszności. Zwłaszcza jak Zosia upiekła sernik, no ale pamiętaj o swoim zdrowiu.
A tak w ogóle, to moja ciocia Grażyna też ma problemy z tarczycą, ale niedoczynność. Muszę jej podesłać ten artykuł o diecie, może jej się przyda. Ona to wiesz, wszystko musi wiedzieć i zawsze jest na bieżąco.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.