Co zrobić, żeby naleśniki były mniej kaloryczne?
Aby zmniejszyć kaloryczność naleśników:
- Dodaj tylko 1-2 łyżki oleju/masła bezpośrednio do ciasta. Unikniesz nadmiernego wchłaniania tłuszczu podczas smażenia i ograniczysz kalorie (około 80-160 kcal).
- Smaż na dobrze rozgrzanej, nieprzywierającej patelni, co pozwoli na użycie minimalnej ilości tłuszczu.
Ojej, naleśniki… kocham je miłością szczerą, ale ta ich kaloryczność czasem mnie przeraża! No bo powiedzcie, kto z nas może się oprzeć puszystemu, złociście-brązowemu placuszkowi? Ja na pewno nie! Ale co zrobić, żeby cieszyć się nimi bez wyrzutów sumienia? Przecież nie będę rezygnować z niedzielnego śniadania, prawda?
Szukałam więc sposobów na zdrowszą wersję i wiecie co? Odkryłam kilka fajnych trików. Na przykład, zamiast lać masło na patelnię jak dawniej – a wiecie, ile tego idzie! – teraz dodaję ledwie 1-2 łyżki do samego ciasta. Serio, to robi różnicę! Sama sprawdzałam, i to jest jakieś 80-160 kcal mniej, a może nawet więcej, nie liczyłam dokładnie. Ale czuję, że jest lżej.
A patelnia? No to musi być ta nieprzywierająca, najlepiej taka, co się super nagrzewa. Bo inaczej, żeby naleśnik się usmażył, to trzeba wlać pół litra oleju, a tego przecież nie chcemy! Pamiętam, jak kiedyś babcia robiła naleśniki na starej, żeliwnej patelni… katastrofa! Naleśniki ciężkie, tłuste, a ile tam tłuszczu wchłonęły! Brrr…
Także, podsumowując: mniej oleju w cieście, dobra patelnia – i już mamy lżejsze naleśniki. Może nie będą to już te mega kaloryczne bomby, ale nadal pyszne! A ja? Ja jestem zadowolona, bo mogę je jeść bez takiego mega wyrzutu sumienia. A może spróbujecie? Dajcie znać, jak wyszło! 😉
#Dieta#Mniej Kcal#NaleśnikiPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.