Co zrobić, gdy ktoś nas oczernia?
Ojej, oczernianie... kto tego nie zna? Brrr, aż mnie ciarki przechodzą, jak sobie pomyślę. To takie... podłe. Czujesz się bezradny, co? Jakbyś stał na środku pustyni i krzyczał, a nikt nie słyszy.
No ale dobra, co robić? Bo siedzieć i płakać to wiadomo, że nic nie da. Na szczęście, cholera jasna, da się z tym walczyć! Prawo stoi po naszej stronie, podobno. Mówię "podobno", bo wiecie, te sądy... różnie to bywa. Ale grożą kary! Poważne kary! Nawet więzienie, słyszeliście?! Chociaż, no powiem wam szczerze, mnie tam więzienie dla kłamcy nie pomoże, co nie?
Dla mnie najważniejsze jest... no właśnie, co? Spokój ducha. Odzyskanie tego, żeby móc znowu normalnie spać, nie myśleć o tym ciągle. Pamiętam, jak kiedyś... dobra, nie będę się rozwodzić, ale wiem, co czujesz.
Może mediacje? Serio, zastanawialiście się nad tym? To takie siadanie z tym... tym oczerniaczem... i próba dogadania się. Brzmi strasznie, wiem. Ale czasem, no serio, czasem to działa. A jak nie mediacje? To wiecie co? Skupcie się na dobrym. Na tym, co macie, na ludziach, którzy was kochają. Na faktach! Bo kłamstwa... no cóż, kłamstwa zawsze wyjdą na jaw, co nie? Prędzej czy później. Tylko jak długo trzeba czekać...? To jest pytanie, na które, niestety, nikt nie zna odpowiedzi. Trzymajcie się!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.