Co to znaczy ciepły facet?
Kurczę, "ciepły facet"... Słyszałam to określenie tyle razy. I wiecie co? Zawsze mnie trochę... uwierało. Niby slang, niby nic takiego, ale... Czuję w nim taką dziwną, nieokreśloną konotację. Jakby... jakby próbowano coś ukryć, zmiękczyć. Jakby "homoseksualny" było za mocne, za bezpośrednie. A przecież co w tym złego? Mój najlepszy przyjaciel, Michał, jest gejem. I jest po prostu... Michałem. Ciepłym? Jasne, że ciepłym! Ale to nie ma nic wspólnego z jego orientacją. Jest ciepłym człowiekiem, pełnym empatii, zawsze gotowym pomóc. Pamiętam, jak raz... Ech, nie będę się rozwodzić, ale serio, uratował mnie wtedy. Nie wiem, czy "ciepły facet" to dobre określenie. Może kiedyś, dawno temu, kiedy bycie gejem było jeszcze bardziej stygmatyzowane, miało to sens? Jako taki... eufemizm? Nie wiem. Czytałam gdzieś, że coś koło – nie pamiętam dokładnie, może z 10%? – mężczyzn identyfikuje się jako homoseksualni. I co z tego? Czy to zmienia cokolwiek w tym, jacy są? Przecież "ciepły facet" może być równie dobrze lekarzem, artystą, śmieciarzem... albo po prostu Michałem, moim przyjacielem. A może to ja źle interpretuję? Może to po prostu… nie wiem, regionalizm jakiś? Słyszałam to głównie od starszych osób. Może młodzi w ogóle tego nie używają. Sama już nie wiem. W każdym razie, dla mnie "ciepły facet" brzmi jakoś... nie tak.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.