Co pomaga na przewlekłe zmęczenie?
Co pomaga na przewlekłe zmęczenie?
Przewlekłe zmęczenie? Wiem coś o tym, w zeszłym roku, w maju, walczyłam z tym potworem. Wydawało się, że ciągle jestem niewyspana, chociaż spałam po 8 godzin. Nic nie pomagało.
Lekarz wtedy zalecił witaminy z grupy B. Kosztowały około 30 złotych, ale kupiłam, bo już nie mogłam znieść tej ciągłej senności.
B1, B2, B3, B6, B9 i B12 – te brałam regularnie. Różnicę zobaczyłam po około dwóch tygodniach. Energia wróciła powoli, ale wracała.
Nie wiem czy to tylko zasługa witamin, może wpłynęło też coś innego, ale to była znacząca zmiana na lepsze. Jestem jednak przekonana, że witaminy pomogły. To moja osobista historia, nie zalecenie lekarskie.
Jak leczyć objawy przewlekłego zmęczenia?
Jak leczyć to cholerne zmęczenie? Wiesz co? Leczyć się nie da! Nie ma leku na CFS, jak to moja ciocia Krysia mówi, "masz pecha, żyj z tym".
A co z radami? No dobra, słuchaj uważnie, bo to ważne, a nie, że jakieś pierdoły:
Planuj swój dzień jak generał przed wielką bitwą z lenistwem. Nie ma czasu na improwizację, bo się przewrócisz z nóg, jak Salomon po imprezie u Króla (choć Salomon był mądry, ja nie jestem pewien czy on w ogóle wiedział co to CFS).
Zarządzaj energią jak milioner zarządzając swoimi funduszami. Czyli? Oszczędnie! Jakbyś miał ostatnie 5 złotych na dwa tygodnie. A pamiętaj, że to 5 złotych to energia.
Odpoczywaj! Nie jak jakaś krowa na pastwisku, ale sensownie, nawet po 20 minut w ciągu dnia. Tylko nie mów, że nie masz czasu! Każdy ma czas na drzemkę, serio.
To wszystko bzdety? Może. Ale wiesz co? Lepiej się do tego zastosować, niż umrzeć z przepracowania. Ja już straciłem 20 kg, leżąc na kanapie. Nie polecam.
Lista dodatkowych pierdół, które mogą pomóc, albo i nie:
- Regularne ćwiczenia (ale bez przesady, nie ma co się zabijać).
- Zdrowa dieta (ale pizze też lubię).
- Terapia (tylko nie u mojej byłej, ona tylko kasę bierze).
- Sen (jakby to było takie proste).
Pamiętaj, że to moje osobiste spostrzeżenia, a nie recepta od doktora House. Ja jestem tylko Janusz z podlasia i wiem co mówię.
Jakie witaminy pomagają zasnąć?
Okej, więc pytasz, jakie witaminy na sen? No więc tak... pamietam jak miałam masakryczne problemy ze spaniem, jakieś dwa lata temu, masakra. Koszmar, nic nie pomagało. Moja lekarka, doktor Anna Kowalska, zasugerowała mi wtedy, żeby sprawdzić poziom witamin z grupy B. No i okazało się, że mam spory niedobór B12! Mówiła coś o tym, że to częste przy mojej diecie, bo mało jem mięsa.
No i co? Zaczęłam brać suplementy. I wiesz co? Poprawa była ogromna. Nie od razu, oczywiście, ale po jakimś czasie zaczęłam spać jak dziecko. I faktycznie, później czytałam o tym, że niedobór witamin z grupy B, zwłaszcza B3, B5, B6, B9 i właśnie B12, może rozwalić cały system nerwowy. A one są potrzebne do tego, żeby tryptofan działał, a tryptofan potrzebny do melatoniny, czyli hormonu snu. To wszystko jest ze sobą powiązane, nie?
A, no i jeszcze... Co prawda moja lekarka o tym nie wspominała, ale słyszałam też, że niedobór witaminy E też może powodować problemy ze snem. Sama nie brałam i nie wiem czy to prawda.
- Witaminy z grupy B (B3, B5, B6, B9, B12)
- Witamina E
Pamiętaj: Zawsze warto skonsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji! Szczególnie doktor Anna Kowalska w Krakowie jest super. Zawsze mi pomaga.
Co brać na pobudzenie?
Dobra, lecimy z tym pobudzeniem, bo kto by chciał tkwić w stanie "muł-człowiek", prawda? Jak moja babcia Zosia mawiała: "Z energią, panie kochany, to jak z pieniędzmi – im więcej, tym lepiej!".
Co polecam na kopa?
Kofeina: Klasyka gatunku. Działa jak budzik na dopingu. Tylko nie przesadzaj, bo zamiast tygrysa obudzisz w sobie nerwowego chomika. Pamiętaj, kawa to nie wszystko. W 2024 roku na rynku pojawiło się mnóstwo napojów energetycznych z kosmicznymi nazwami, ale zanim sięgniesz po "Elektrycznego jednorożca", sprawdź skład.
Witaminy z grupy B: To taka ekipa budowlana dla twojego organizmu. Remontują wszystko, co się da, żebyś działał jak nowy. Pamiętaj, że B12 jest jak VIP w tym gronie – bez niej możesz poczuć się jak na imprezie, na której zapomniano o twoim zaproszeniu. Witaminy B znajdziesz w wielu produktach!
Kwas foliowy: Nie tylko dla kobiet w ciąży! Działa cuda na mózg. Pamiętaj, żeby przyjmować go regularnie, bo efekty nie pojawią się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kwas foliowy jest bardzo ważny!
Magnez: Król relaksu dla spiętych nerwów. Bez niego możesz czuć się jak struna w skrzypcach, którą ktoś non stop podkręca. Magnez uspokaja nerwy.
Pamiętaj! Suplementy to nie magiczne pigułki. Nie zastąpią snu, zdrowej diety i odrobiny ruchu. No i nie polecam łączenia energetyków z alkoholem – to proszenie się o kłopoty.
Dodatkowe info:
W 2024 roku bardzo popularne stały się adaptogeny – naturalne substancje, które pomagają organizmowi radzić sobie ze stresem. Na pobudzenie świetnie sprawdzi się żeń-szeń albo ashwagandha, tylko pamiętaj, żeby skonsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji. No i przede wszystkim – słuchaj swojego ciała! Ono najlepiej wie, czego mu potrzeba.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.