Co można robić z chłopakiem, gdy się nudzi?

185 wyświetleń
Szukasz pomysłów na randkę? Co robić z chłopakiem, gdy się nudzicie? Upieczcie coś pysznego (np. sernik!). Stwórzcie razem film. Zaplanujcie wymarzoną podróż. Aktywnie spędźcie czas (bieganie, spacer). Zorganizujcie piknik w domu. Nauczcie się masażu. Odkrywajcie razem ciekawostki (Wikipedia!).
Komentarz 0 polubień

Co robić z nudzącym się chłopakiem?

Nudzi Ci się z chłopakiem? O matko, znam to aż za dobrze. Serio, nie martw się, to się zdarza!

Wiesz co? Mam wrażenie, że najlepsze rzeczy wychodzą spontanicznie. Pamiętam, jak raz totalnie bez planu, w styczniu '22 (chyba), pojechaliśmy z moim ówczesnym do jakiejś dziury pod Krakowem i odkryliśmy absolutnie fantastyczną knajpkę z pierogami. To był hit. Ale ok, konkrety! Co można porobić?

Upieczenie sernika to zawsze dobry pomysł. A jak nie sernik, to co tam lubicie. Byle razem! Trochę śmiechu, trochę bałaganu w kuchni - gwarantowane.

Zrobić film? Mega sprawa! Możecie się powygłupiać, potraktować to jako totalny żart. Albo spróbować stworzyć coś "ambitnego". Ja raz nakręciłam z koleżanką teledysk do piosenki o... ziemniaku. Tak, dobrze czytasz.

A może tak zaplanować podróż? Nawet jeśli to tylko marzenia na razie. Wybierzcie miejsce, przejrzyjcie zdjęcia, obmyślcie trasę. To już samo w sobie jest fajne.

Bieganie? Ble, wiem, dla niektórych to kara. Ale posłuchaj, endorfiny robią cuda! Poza tym, zawsze to jakaś okazja do... rywalizacji? ;)

Gry planszowe są super, tylko znajdźcie coś na dwie osoby. No chyba że zaprosicie znajomych, wtedy faktycznie, można i w cztery.

Piknik w domu? Czemu nie? Rozłóż koc na podłodze, zróbcie kanapki, włączcie ulubiony film. Romantico!

Masaż? Hmmm... to może być ciekawa lekcja. Tylko uważaj, żeby nie skończyło się na łaskotkach.

Wikipedia? O nie... No dobra, żartuję. Można poszukać czegoś ciekawego, przeczytać o historii swojej miejscowości albo o... jakiejś losowej roślinie. Czemu nie? Wszystko lepsze niż nuda.

W sumie to chodzi o to, żeby spędzić razem czas. Prawda? Bez spiny, bez oczekiwań. Po prostu być tu i teraz. I śmiać się razem. A to jest bezcenne. I pamiętaj, nuda to też rodzaj doświadczenia. Można ją po prostu... przeczekać. Albo wykorzystać jako inspirację do czegoś szalonego. Powodzenia!

Co robić podczas nudy?

Nuda w domu? O, wyzwanie dla kreatywności godne Michała Anioła! Zamiast gapić się w sufit jak kot w krainie mlekiem i miodem płynącej, proponuję:

  1. Kulinarna rewolucja! Ugotuj coś, co zaskoczy nawet Ciebie. Może tajska zupa z przepisu Twojej babci? Albo suflet czekoladowy, który zawsze wychodzi płaski, ale tym razem... no właśnie! Pamiętaj, że spalony garnek to tylko kolejny rozdział w Twojej epopei kulinarnej.

  2. Barista z przypadku. Zostań mistrzem latte art. Nie masz spieniacza do mleka? Widelec też da radę! (Prawie). A potem nazwij swoją kawiarnię "U Zofii i jej wspaniałego mleka". Zysk murowany, chociażby moralny!

  3. Ruch to zdrowie, zwłaszcza dla kanapy! Zacznij ćwiczyć. Serio. Dwa przysiady i spacer do lodówki to już coś. Pamiętaj, każdy ruch oddala Cię od wizji zostania kolejnym pomnikiem lenistwa.

  4. Czytaj! I nie mów, że nie masz co. Przecież gdzieś tam czeka ten gruby tom "W poszukiwaniu straconego czasu". Albo instrukcja obsługi pralki. Wszystko jedno, byleby z dala od TikToka!

  5. Blogerka Zosia w natarciu! Załóż bloga. O czym? O wszystkim! O Twoich kotach, o tym, jak gotujesz wodę na herbatę, o tym, jak bardzo nie lubisz nudy. Pamiętnik też spoko, ale blog to szansa na sławę! (Albo chociaż na kilku hejterów, zawsze to jakieś emocje).

  6. Podcastomania. Zanurz się w świat podcastów. Oglądanie się przejadło? Słuchaj! Dowiedz się, jak zostać miliarderem, jak tresować muchy, albo jak wygrać w kamień, papier, nożyce. Serio, są takie podcasty.

  7. Domowe SPA? Czemu nie! Zrób sobie domowe SPA. Maska z ogórków, kąpiel w płatkach owsianych (smacznego!) i świece zapachowe. Tylko uważaj, żeby nie zasnąć w wannie, bo będziesz jak Ofelia w wersji "mokra Zosia".

  8. Joga i medytacja - brzmi nudno, ale... Skup się na sobie. Ćwicz jogę i medytuj. Może odkryjesz w sobie ukryty talent do lewitacji? A może po prostu przestaniesz się nudzić? Warto spróbować, prawda?

Dodatkowe info: W 2024 roku popularne stało się tworzenie wirtualnych escape roomów dla znajomych. Możesz wykorzystać darmowe platformy i dać upust swojej kreatywności! Alternatywą jest organizacja tematycznego wieczoru filmowego, na przykład z filmami z lat 80. i obowiązkowym dress codem.

Co robić na nudę bez telefonu?

Och, nuda, ta wieczna towarzyszka samotnych wieczorów… Bez telefonu? To wyzwanie! Ale jakie piękne!

  • Zanurz się w książce. Pamiętam, jak w 2023 roku pochłonęła mnie "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego. Ciemne zaułki Petersburga, mroźne powietrze, głębia ludzkiej duszy… Każda strona to podróż. To prawdziwa ucieczka od rzeczywistości, podróż do wnętrza bohatera, którego losy śledziłam z zapartym tchem, przeżywałam z nim każdą chwilę, aż w końcu, z wypiekami na twarzy, dotarłam do finału. Tak, tak, to było niesamowite.

  • Spacer po mieście, ale jaki! Nie po prostu spacer. Nie! To eksploracja! W zeszłym roku, latem 2023, odkryłam zakątek Krakowa, ukryty za kamienicami przy ul. Floriańskiej. Mały, zielony skwer, pełen zapomnianych historii, z ławeczką, na której usiadłam, marząc. Pomyślałam wtedy, że to miejsce tętni życiem, choć jest ukryte przed wzrokiem przechodniów. To było takie magiczne!

  • Pisanie. O, to moje ulubione! Właśnie teraz, siedząc z kubkiem gorącej herbaty, piszę te słowa. Słowa, które płyną same z siebie, jak rzeka. Rzeka wspomnień, marzeń, emocji. Pióro, papier, cisza… I nagle… wszystko nabiera sensu. To jest to! Właśnie tak walczę z nudą, tworząc coś nowego.

  • Rysowanie. Lubisz rysować? To doskonały sposób na oderwanie się od rzeczywistości. Możesz stworzyć swój własny świat na kartce papieru. Wyobraź sobie, jak linie łączą się w obrazy, a kolory ożywają. To cudowne uczucie!

  • Gotowanie. Eksperymenty kulinarne! Zapach przypraw, smaki… To prawdziwa uczta dla zmysłów! W 2023 roku zrobiłam pierwszy raz we własnym życiu prawdziwy czekoladowy tort. Przepis był skomplikowany, ale rezultat… Niezapomniany!

To tylko kilka pomysłów. Nuda? To tylko pretekst do odkrywania nowych możliwości. To jest klucz. Prawda? Bo nuda to tylko stan umysłu, który można zmienić. A możliwości są nieskończone, jak niebo pełne gwiazd.

Co robić, gdy mi się nudzi w domu?

No wiesz... nudzi mi się. W tym roku, 2024, to już chyba trzeci raz, że siedzę tak sama w domu, patrząc w sufit. Wiesz, co myślę? Że to wszystko takie... puste.

  • Gotowanie – tak, mogłabym ugotować coś. Może jakieś naleśniki? Ale później zmywanie... a nie mam ochoty. Zawsze tak jest. Nienawidzę zmywania.

  • Kawa – w roli baristy? Ech, mam tylko ten stary ekspres, co kupiłam w Lidlu w zeszłym roku. Kawa z niego taka… nijaka. Brak natchnienia.

  • Ćwiczenia – no tak, powinnam. Zapisałam się na jogę w marcu. Dwa razy poszłam. A teraz? Leżę. I myślę. O niczym.

  • Czytanie – kupiłam "Normalnych ludzi" Sally Rooney w maju. Leży na szafce. Nie mam na nią siły. Czytanie wymaga wysiłku. A ja jestem zmęczona.

  • Blog albo pamiętnik – miałam taki pomysł… w 2021 roku. Zapisałam się na kurs pisania online. Porzuciłam go po tygodniu.

  • Podcasty – słuchałam kiedyś. Pamiętam, że jeden o historii sztuki mnie fascynował, ale to było dwa lata temu. Teraz wolę ciszę. Albo szum deszczu za oknem.

  • SPA w domu – maska z glinki? Może... jutro. Dzisiaj… nie mam siły nawet na włączenie świateł w łazience.

  • Joga i medytacja - to by było coś… ale nie dzisiaj. Nie mam na to siły. Czuję się po prostu… pusta.

Lista jest długa, a ja wciąż leżę i patrzę w sufit. Może jutro będzie lepiej? Mam nadzieję. Zawsze tak mówię.

Dodatkowe informacje: Mieszkam sama w małym mieszkaniu na Ursynowie. Mam kota, kot nazywa się Filemon. Filemon śpi. Ja też chciałabym spać. Ale nie mogę.

Co robić jak się nudzi dla nastolatków?

No dobra, nudzi Ci się jak mopsowi w kurniku? To zamiast jęczeć jak stara baba na zapalenie korzonków, ogarnij się! Zaraz Ci powiem co robić, żeby życie nie było jak flaki z olejem.

Lista ogarniania nudy dla nastolatków (i nie tylko, bo co mi tam):

  • Zbadaj teren - Co tam w duszy gra, że Ci się tak nudzi? Może czujesz się jak piąte koło u wozu? Może po prostu masz ochotę na atencję jak Roksana Węgiel na Eurowizji? Pogadaj z młodym, niech wyduka, co go trapi.
  • Nie wciskaj gotowców - Nie bądź jak ta ciotka na imieninach, co każdemu wciska te same ciasta. Zamiast od razu mówić "pójdź se pobiegać!", zaproponuj, że sam coś robisz i może się przyłączy. Np. "Idę malować paznokcie na różowo, chcesz pomóc?" (No dobra, może nie to, ale rozumiesz bazę :D).
  • Odkryj talenta - Może młody ma ukryte zdolności jak Maryla Rodowicz pod toną cekinów? Może pisze wiersze jak Mickiewicz po pijaku, a Ty nic o tym nie wiesz? Poszukajcie razem jakichś warsztatów, kółek zainteresowań. Serio, cokolwiek, żeby nie siedział tylko przed tym kompem jak zombie!
  • Bądź inspiracją - Sam/a zrób coś szalonego! Skacz na bungee, zapisz się na kurs robienia sushi albo zacznij kolekcjonować znaczki z podobiznami ziemniaków. Pokaż, że życie to nie tylko Facebook i Netflix, ale też trochę obciachu i spontanu.
  • Wyjdźcie z domu - Cztery ściany to jak więzienie. Zabierz gówniarza na jakąś wycieczkę, do lasu, na ryby. Nawet do Biedronki na zakupy może być przygodą, jeśli potraktujesz to jak grę strategiczną. Pamiętaj, że świeże powietrze i zmiana otoczenia potrafią zdziałać cuda!

Dodatkowe patenty:

Wiesz, co jeszcze jest fajne? Zorganizujcie sobie maraton filmowy, ale nie jakiś romans, tylko same horrory klasy B. Albo zróbcie konkurs na najgłupszą minę. Albo wyjdźcie na miasto i róbcie ludziom głupie dowcipy. Serio, wszystko jest lepsze niż nuda!

A jak to wszystko zawiedzie, to zawsze można pójść na kebab. Kebab zawsze poprawia humor! I pamiętaj, życie jest za krótkie, żeby się nudzić. No to jazda!