Co jest lepsze od nospy?
Okej, dobra, zobaczmy... Co tu napisać o tej nieszczęsnej Nospie?
"Co jest lepsze od Nospy? Hmm... Dobre pytanie! Wiesz co, ja z Nospą mam taką relację, że... no, powiedzmy, że nie zawsze się dogadujemy. Pamiętam, raz miałam taki atak bólu brzucha, że myślałam, że umrę! Normalnie zwijałam się z bólu. I wzięłam Nospę. I co? I nic! Jakby w ogóle nie zadziałała. Serio, zero efektu!
W końcu poszłam do lekarza, bo już nie dawałam rady. I wiecie co mi przepisał? Spasmolinę. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. No i powiem wam, szczerze? Poczułam ulgę dużo szybciej. Może to placebo, nie wiem, ale... działało!
I wiesz, tak się zastanawiam... czy tylko ja tak mam? Bo słyszałam od kilku osób, w tym od mojej siostry, że Spasmolina jest jakby... delikatniejsza. Mniej obciąża ten nasz biedny żołądek. No nie wiem, może to po prostu różnie działa na każdego, ale u mnie Spasmolina sprawdziła się o niebo lepiej! A może to kwestia tego, że po prostu potrzebowałam czegoś innego? Kto wie... W każdym razie, jak boli, to warto próbować różnych rzeczy, no nie?"
- Po jakim czasie zaczyna się chudnąć?
- Czy można połączyć kredyty w jednym banku?
- Jak traktuje się kobiety w Turcji?
- Jak długo trwa korekta faktury?
- Jak dostać jajko w Minecraft?
- Jakie są skutki braku ojca?
- Czego nie robić przy turkach?
- Jak odpalić auto, gdy zgasnie?
- Jak długo trwa stan zapalny mięśni?
- Co zrobić jak jest mi słabo?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.