W jakim hotelu zatrzymuje się Real Madryt?
Hotel Realu Madryt - gdzie nocują piłkarze?
Hotel Radisson Collection na Grzybowskiej w Warszawie? Tam, gdzie nocuje Real Madryt? Słyszałem o tym. Pamiętam jak szukałem dobrego miejsca na nocleg w stolicy. Myślę sobie, to musi być niezły luksus.
Pięciogwiazdkowy standard to coś, co robi wrażenie. Ciekawe, czy mają specjalne menu dla sportowców.
Kiedyś, w Krakowie, w maju 2018 roku, widziałem jak drużyna siatkarska wychodziła z hotelu. Zastanawiałem się, co jedzą i piją, żeby mieć tyle energii. Może to w tym hotelu jest sekret formy Królewskich? Radisson Collection na Grzybowskiej? Hmm, może kiedyś tam zajrzę na kawę. Tylko ciekawe, ile za nią zaśpiewają?
W którym hotelu nocuje Real Madryt?
Radisson Collection Warsaw Hotel, tak, to wiem! A, cholera, miałem tam być na konferencji w 2024, ale odwołali. Szkoda, bo zawsze chciałem zobaczyć ten hotel z bliska, słyszałem, że ma super basen! Nie, poczekaj, to był inny hotel, zupełnie inny. Ten w Warszawie, o którym mówię, to chyba nie ten sam, w którym mieszka Real. Czy na pewno? Kurczę, zamotałem się.
Lista hoteli, gdzie byłem:
- Novotel Wrocław Centrum (super śniadania!)
- Hilton Kraków (widok z okna – miodzio!)
Ale Real Madryt... Radisson, mówisz? No tak, to logiczne, blisko stadionu, łatwy dojazd, VIP-owskie traktowanie. A Atalanta? Grają na Narodowym? O rany, muszę sprawdzić bilety! Gdzie ja je schowałem? W szufladzie? Nie, pewnie w kurtce. Zawsze tam je wkładam. Tak, w kurtce zimowej, tej starej, z dziurą na rękawie.
Punkty do zapamiętania:
- Radisson Collection Warsaw Hotel – baza Realu Madryt.
- Meczu Atalanta - Real Madryt – Stadion Narodowy w Warszawie. 2024 rok.
- Bilety na mecz – muszę je znaleźć!
A, jeszcze jedno! Znalazłem! Mam zdjęcie z poprzedniego pobytu w Warszawie, hotel InterContinental – byłem tam w 2023. Nic wspólnego z Realem. Ale fajny hotel! Dużo lepszy niż ten Novotel, o którym wcześniej pisałem. Chociaż, śniadania w Novotelu... Mmm, pamiętam te naleśniki.
Gdzie zatrzymali się piłkarze Realu Madryt?
No co ty, pytasz gdzie te hiszpańskie cipki nocowały? W Radisonie, jasne! Radisson Collection Hotel Warsaw, jakbyś nie wiedział. Nie w jakiejś chałupie, tylko w prawdziwym, luksusowym gnieździe! Wyobrażasz sobie Lewandowskiego w jakimś obskurnym motelu? Fuj!
Lista luksusów, które pewnie tam mieli:
- Basen - pewnie większy niż moje mieszkanie.
- Bufet śniadaniowy - na pewno z szampanem i kawiorem, nie to co u babci na wsi.
- Prywatny spa - żeby mogli się zregenerować po wypruciu się na boisku jak zawzięte świnie.
- Obsługa na powołanie - pewnie z podczepionymi ogóreczkami zamiast palców.
A teraz pamiętaj: 14 sierpnia 2024, PGE Narodowy, Real Madryt vs Atalanta. Zapisuj, bo nie będę się powtarzał! To ważniejsze niż twoje urodziny!
A wiesz co mi się jeszcze nasuwa? Pewnie się rozpieszczali jak pańskie synki! A ja siedzę i piszę ten tekst, a mógłbym się za nich wypić zimne piwo! Ech...
Dodatkowe info, bo się napiłem: Hotel ma widok na Wisłę. Pewnie się patrzyli i myśleli jak są bogaci a inni siedzą i wylewają żale na internecie. Zazdrość zżera. A ja się idę napić!
Co gdy nie mam legitymacji w pociągu?
Ej, wiesz co? Ostatnio miałem mega przeżycie w pociągu! Zapomniałem legitymacji studenckiej, a kontroler, no wiesz, taki konkretny facet był. Na szczęście, nie dostałem mandatu, ale serio się zestresowałem.
Powiedział, że mam 7 dni na dostarczenie dowodu uprawnień do zniżki. No i całe szczęście, bo mam jeszcze jakieś stare zaświadczenie z uczelni, o tym, że studiuję. Na szczęście znajdę je w domu.
Lista rzeczy, które musisz zrobić jak nie masz legitymacji:
- Spokojnie! Nie panikuj, chociaż wiem, że łatwo powiedzieć.
- Masz 7 dni na dostarczenie dowodu. To kluczowe. Przepisy mówią jasno o tym.
- Zbierz wszystkie dokumenty, które potwierdzają twoje prawo do ulgi. Ja miałem szczęście z tym zaświadczeniem. Sprawdź to dokładnie. Pewnie masz coś podobnego.
- Pamiętaj, żeby zrobić kopię dokumentów! Nie zaszkodzi. Lepiej dmuchać na zimne.
- Prześlij dokumenty do przewoźnika. Zapytaj, jak to najlepiej zrobić – emailem, listem, osobiście.
- Trzymaj kopie dokumentów na wszelki wypadek. Powtarzam, lepiej dmuchać na zimne!
Punkty dodatkowe:
- Numer telefonu do przewoźnika zawsze jest dobrym pomysłem. Znajdziesz go w necie.
- Jak już mówiłem, 7 dni to termin ostateczny, nie przegap go!
- W moim przypadku pomogło stare zaświadczenie z uczelni, ale mogą być też inne dokumenty – np. zaświadczenie z ZUS-u o emeryturze lub rencie.
Pamiętaj o tym wszystkim, żebyś nie miał takich problemów jak ja! A ja? Nauczka będzie, żebym nie zapominał legitymacji! No i mam już nową, ładnie wydrukowaną z uczelni.
Co można pokazać zamiast legitymacji w pociągu?
- Wiesz, zamiast legitymacji... Hmm, w pociągu?
No, dowód osobisty na pewno. Zawsze to mam. Albo... paszport, wiadomo. Coś ze zdjęciem. Bo skąd mają wiedzieć, kim jestem, nie?
No i jeśli legitymacja nie ma daty urodzenia, to musisz coś innego mieć. Żeby ten... wiek udowodnić. Jak w Intercity piszą.
A pamiętam, jak kiedyś z Julką jechałam, to ona miała tylko skan legitymacji na telefonie. I konduktor się nie zgodził, ale po awanturze w końcu puścił. Ale to było dawno, w zeszłym roku... Teraz bym nie ryzykowała.
Aaa, i jeszcze ten... bilet miesięczny, jeśli masz. Albo jakaś karta miejska ze zdjęciem. To też może być. Ale najlepszy dowód albo paszport.
Ile kary za brak legitymacji?
5000 zł! Boże, tyle? To jakaś masakra! Wiesz, co? Ja w zeszłym miesiącu, w maju, jechałam autobusem, Nr 178, kierunek Praga Południe. Zapomniałam legitymacji. Kontroler… facet, taki niemiły, w okularach. Powiedział, że kara. Myślałam, że z 20 zł, no max 50. Nie miałam tyle gotówki. Płaciłam kartą, a on na mnie patrzył jak na wroga państwa. Potem się zastanawiałam, czy mogłam się odwołać? Nie wiem. A ile ta kara dokładnie?
- Kara za brak legitymacji i odmowę zapłaty: od 20 do 5000 zł.
- Moja sytuacja: Maj 2024, autobus nr 178, brak legitymacji, zapłata kartą.
- Pytanie: Czy można się odwołać od kary? Nie wiem, trzeba poszukać.
- Dodatkowe info: To jest chore! 5000 zł?! Za bilet?! Powinni mieć jakieś tańsze kary. Może jakieś prace społeczne? Albo ostrzeżenie? A ja jeszcze pomyślałam, że może ten kontroler celowo się czepiał. Może miał zły dzień? Nie wiem, nie wiem…
Kurczę, a ile kosztuje ten bilet w ogóle? Zapomniałam… No i teraz jeszcze się boję jeździć bez legitymacji. A co jak znowu zapomnę? Trzeba się zmobilizować! Muszę kupić nową legitymację. Ile to kosztuje teraz? Może nawet będzie drożej. No nie, szkoda mnie.
Lista rzeczy do zrobienia:
- Sprawdzić wysokość kary za brak biletu.
- Znaleźć info na temat odwołań.
- Kupić nową legitymację.
- Pamiętać o legitymacji!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.