Na co można zachorować w Tunezji?
Na co można zachorować w Tunezji? Ojej, Tunezja… Pamiętam ten zapach, ten piasek, ale brrr… strach mnie trochę bierze, jak o tym myślę! Bo wiesz, ja jestem strasznym panikare, a choroby za granicą? To już w ogóle! Pamiętam jak moja ciocia pojechała do Egiptu i wróciła z jakąś okropną biegunką, tydzień leżała w łóżku. To mnie nauczyło rozwagi.
W Tunezji? No, można złapać praktycznie wszystko, prawda? Od zwykłej grypy, której szczerze mówiąc, bardziej się boję niż czegoś egzotycznego, aż po dur brzuszny, o którym czytałam w internecie – masakra jakaś! Albo wścieklizna… o tym w ogóle nie chcę myśleć! Serio, lepiej nie ryzykować.
Lekarz mi mówił, że około 70% ludzi wracających z Afryki Północnej ma jakieś problemy żołądkowe. Siedemdziesiąt procent! To dużo, prawda? A ja jestem wrażliwa na jedzenie, więc to dla mnie prawdziwa bomba zegarowa. Dlatego szczepienia są niezbędne, jak ubezpieczenie, wiesz? I higiena, to podstawa! Mycie rąk, uwaga na wodę… wszystko to, co mama zawsze powtarzała, a ja tak lekceważyłam. Teraz już wiem, dlaczego!
Sama przed wyjazdem spędziłam godziny na czytaniu o chorobach tropikalnych. Pamiętam, jak wyszperałam informację o jakimś dziwnym robaku, który… nie, lepiej nie będę opowiadać, bo się wzdrygam na samą myśl. Więc raczej nie eksperymentujmy i zawsze lepiej skonsultować się z lekarzem rodzinnym. Nie żartuję, zdrowie to naprawdę najważniejsze! A wakacje spędzone w łóżku, to nie są wakacje, co nie?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.