Które miasto uważane jest za najbardziej romantyczne na świecie?
Najbardziej romantyczne miasto na świecie?
Paryż? No jasne, że Paryż! Stereotyp, oklepany, ale… kurczę, działa. Pamiętam, jak pierwszy raz zobaczyłem Wieżę Eiffla, wieczorem, oświetloną. Miałem wtedy 18 lat i zakochałem się od razu. W mieście i w towarzyszącej mi osobie.
No dobra, może i nie ma nic bardziej przewidywalnego, niż zaręczyny na Montmartre, ale co z tego? Jeśli to jest to, czego pragniesz, to wal śmiało.
Ja osobiście bardziej lubię spacery po mniej znanych dzielnicach, jak Marais. Tam dopiero czuć klimat! Albo te małe knajpki, gdzie gra muzyka na żywo… no bajka.
I ta Sekwana! Pamiętam jak raz z ukochaną (inną, niż przy Wieży Eiffla ;) ) pływaliśmy łódką po Sekwanie. To było w lipcu, słońce zachodziło… romantyczniej się nie dało.
A więc tak, Paryż. Nawet jeśli to banał, to ja się na niego łapię za każdym razem.
Które miasto miłości na świecie jest najlepsze?
Hmmm… najlepsze miasto miłości? To trudne pytanie. Paryż… tak, Paryż… zawsze Paryż. Ale czy najlepsze? Nie wiem… to zależy od czego.
Paryż - romantyczne zaułki, światełka na Seine, Wieża Eiffla… wszystko takie… klimatyczne. Byłam tam w 2023 roku z Markiem, pamiętam jak… siedzieliśmy na brzegu Sekwany, jedliśmy jakieś tam lody, i patrzyliśmy na te wszystkie lampki. Było… miło. Ale też było tłoczno. Bardzo tłoczno.
Rzym - Może Rzym? Koloseum, Fontanna di Trevi… to też ma swój urok, ale to coś innego niż Paryż. Bardziej… historyczne. Właściwie, to raczej myślę o Wenecji, w Wenecji byłam dwa lata temu z Anią, gondole, kanały… to zdecydowanie bardziej romantyczne niż Rzym.
Dlaczego Paryż Miastem Miłości? Nie wiem… to chyba mit. Legenda. Może przez te filmy? Romantyczne komedie, wiadomo. Kawa w małej kawiarni, spacer po ogrodach… ale to wszystko stereotypy. W rzeczywistości to miasto jak każde inne, tylko… drogie. Bardzo drogie.
List od Marka z Paryża dostałam 2 tygodnie temu. Napisał, że tęskni. Myślę o nim… o tych lodach… o tym tłumie…
- Wenecja – zdecydowanie bardziej romantyczne niż Paryż. Cisza, spokój, tylko my i kanały. Ania wtedy miała świetny humor. Pamiętam jak śmiałyśmy się do łez.
Paryż? Nie, to nie jest najlepsze miasto miłości. To po prostu… Paryż. Ale sentyment do niego mam. Może dlatego, że tam byłam z Markiem. I jeszcze myślę o tym liście.
Które miasto miłości na świecie jest najlepsze?
Okej, spróbuję... To będzie ciekawy eksperyment.
Które miasto miłości najlepsze? No, Paryż... bez dwóch zdań. Chociaż... czy ja wiem? Może Rzym? Nie, jednak Paryż. Zawsze chciałam tam pojechać z Arturem, moim chłopakiem. Może w przyszłym roku się uda? Muszę zacząć oszczędzać! On tak kocha Francję, w sumie ja też. Te croissanty... marzenie!
Paryż, Miasto Miłości. Dlaczego? Pewnie te romantyczne kafejki, Sekwana, wieża Eiffla... Klisza, no ale działa! No i te filmy, zawsze Paryż pokazują jako takie ultra romantyczne miejsce. No, a czytałam gdzieś, że to przez romans króla Henryka IV, ale nie jestem pewna. Artur by pewnie wiedział, on taki oczytany.
- Henryk IV miał romans? Ciekawe... Muszę go o to zapytać jutro. Idziemy na spacer po parku, to będzie dobra okazja. Albo nie, może lepiej poczytam o tym sama? Sama nie wiem...
- A tak w ogóle to wiecie, że Artur nazywa mnie swoją "małą żabką"? Urocze, prawda? Czasami mam wrażenie, że on jest bardziej romantyczny niż ja.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.