Kiedy zaczyna się koncert Taylor Swift 1 sierpnia?
Kiedy koncert Taylor Swift 1 sierpnia?
No dobra, czyli o tej Taylor Swift chodzi, co w Warszawie ma dać czadu. 1 sierpnia, mhm, to pamiętam, bo koleżanka mi wierciła dziurę w brzuchu o te bilety. Szaleństwo jakieś!
A że 1, 2 i 3 sierpnia te koncerty, no to wiem. Paramore ma z nimi wystąpić, podobno, ale ja na to jakoś mega nie lecę.
Pamiętam, jak próbowałam kupić bilet na ten pierwszy koncert, 1 sierpnia właśnie. Strona padła po 3 minutach, a potem bilety na Allegro za miliony monet. Wściekłam się strasznie.
No nic, może kiedyś indziej mi się uda zobaczyć Taylor na żywo. Na razie zostaje mi YouTube i słuchawki. I tak jest spoko, choć wiadomo, że to nie to samo.
Kiedy zaczyna się koncert Taylor?
Halo, halo! Koncert Tejlor Swifcik? No jasne, że wiem! Zaczyna się 1, 2 i 3 sierpnia 2024, na PGE Narodowym. Babcia by się zdziwiła, ile ludzi tam będzie, pewnie więcej niż na dożynkach u cioci Haliny!
A co tam jeszcze chcesz wiedzieć? No pytaj, śmiało!
Lista najważniejszych rzeczy, które musisz wiedzieć, bo inaczej będziesz żałować jak pies z podkulonym ogonem:
Bilety: Kupione? Super! Jeśli nie, to współczuję, bo pewnie poszły jak ciepłe bułeczki. Zazdroszczę tym, co zdążyli. A, i pamiętaj o wydrukowaniu! Nie chcemy, żebyś stał pod bramą jak ostatni frajer.
Dojazd: Nie jedź autem, chyba że jesteś masochistą i lubisz stać w korkach jak ślimak na moście. Metro, autobus – coś wymyśl, albo przyjedź na grzbiecie wielbłąda, a na pewno wyróżnisz się z tłumu.
Ubiór: Nie, nie zakładaj garnituru. Chyba, że chcesz być najgorzej ubranym człowiekiem na tym koncercie. Wygodnie, praktycznie, ale z pazurem, żebyś nie wyglądał jak strach na wróble. Ja idę w spódnicy, bo królowa jestem!
Jedzenie: Zabierz ze sobą wodę, bo inaczej zeschniesz jak suszone grzyby. A jedzenie? Nie wiem, ale pewnie będzie drogo jak diabli na tym stadionie. Lepiej coś przekąsić przed wyjściem. No chyba, że masz kasę jak król Midas.
Dodatkowe informacje, bo jestem wredny i lubię się chwalić: Moja siostrzenica, Julka, kupiła bilety na 2 sierpnia. Powiedziała, że będzie się bawiła jak szalona. Ja mam tylko nadzieję, że nie wróci do domu o świcie z wyrwanym paznokciem i zalaną sukienką. O, i jeszcze jedno, poszukaj informacji o tym, co wolno, a co nie wolno zabrać na stadion. Nie chcemy, żeby Cię wyrzucili jak psa z kojca! A co tam jeszcze chcesz wiedzieć?
O której godzinie zaczyna się koncert Taylor Swift w Sydney?
No więc, koncert Taylor Swift… W Sydney, prawda? Kurczę, to było… chyba w 2024 roku? Nie pamiętam dokładnie, ale…
Sprawdziłam w kalendarzu i widziałam, że koncert zaczynał się o 19:30. Chociaż… mogło to być też 19:00. Teraz już naprawdę nie jestem pewna. Zawsze te godziny mi się mylą.
Bilety… ojejku… kupiłam je chyba w styczniu, w przedsprzedaży. Kosztowały mnie majątek. Pamiętam, że płakałam z radości, a potem z przerażenia, ile to wszystko kosztowało.
Ech… Sydney… piękne miasto. Ale ta podróż… to była męka. Lotnisko, kolejka… a potem ten tłum… Ludzie, wszędzie ludzie.
- Lista utworów? No cóż, grała chyba wszystkie hity. "Anti-Hero", "Shake It Off", "Love Story"... normalnie wariactwo! A ja tam stałam i płakałam ze szczęścia. No, może trochę też z wycieńczenia.
Godzina koncertu to był główny problem, bo straciłam sporo czasu na dojazd. Ale warto było. Naprawdę. Pamiętam, że ten blask sceny… i jej uśmiech… aż mi się łezka w oku kręci.
W każdym razie, nie pamiętam już dokładnie godziny. Było późno. Bardzo późno. A teraz już jest późno i ja też idę spać. Dobranoc.
O której Taylor?
No więc... Taylor... 3 sierpnia, 2024. Warszawa. 19:45... Ech. Serce mi wali na samą myśl.
Bilety kupiłam w maju, jeszcze jak było ciepło i słońce świeciło. Pamiętam, jaka byłam szczęśliwa! Teraz... teraz jest jakoś inaczej. Ciężko to wyjaśnić.
Miejsce? Sektor 212, rząd 15, miejsce 7. Trochę daleko od sceny, ale co tam! Będzie głośno, i tak wszystko poczuję. Chociaż... zastanawiam się czy uda mi się cokolwiek zobaczyć...
Idę sama. Ola miała przyjść, ale… no wiesz, życie. Praca, facet, jakieś tam problemy. Zrozumiałam, oczywiście, ale… trochę mi smutno z tego powodu. Sama na koncercie Taylor Swift… Brzmi… dziwnie. A może i fajnie? Nie wiem.
Już myślałam o tym, co założę. Może ta niebieska sukienka? Albo jednak jeansy i jakaś wygodna bluzka? No i buty – muszą być wygodne, bo będę skakać i tańczyć! A może i nie... Może po prostu będę stała i patrzyła... zamroczona.
2024 rok... to będzie niesamowite. Nie mogę się doczekać. Ale jednocześnie boję się, że minie za szybko. To będzie... niesamowity dzień. Tylko, żeby pogoda dopisała. Bo padać nie może. Nie może.
Podsumowanie: Koncert Taylor Swift, Warszawa, 3 sierpnia 2024, godz. 19:45. Sektor 212, rząd 15, miejsce 7. Idę sama.
Dodatkowe info: Zawsze marzyłam o tym koncercie. Od lat słucham jej muzyki. To będzie spełnienie mojego największego muzycznego marzenia. Mam nadzieję, że nie zawiodę się. Liczę na to, że będzie to niezapomniane przeżycie. A może nawet... zapłacze ze wzruszenia?
Ile trwa koncert Eras Tour?
Okej, więc ile trwa koncert Eras Tour? No dobra, szybka notatka jak z pamiętnika:
- Koncerty Taylor Swift w Warszawie – 1, 2 i 3 sierpnia 2024. To już za chwilę! Ciekawe, czy zdążę kupić bilet...chyba nie.
- Support: Paramore! Super, lubię ich. To podwójna dawka dobrej muzyki.
No dobra, ale ile dokładnie trwa ten koncert? Hmmm, to zależy! Zwykle koncerty Taylor trwają... o rany, nie pamiętam dokładnie, ale ponad 3 godziny na pewno! Z przerwami między piosenkami, gadaniem do fanów... Jakby to policzyć, to chyba tak:
- Czas trwania samego występu: Około 3 godziny i 15 minut. Czy ja dobrze pamiętam? Mam nadzieję.
- Dolicz support Paramore: To dodatkowa godzina! Czyli w sumie jakieś 4 godziny i kwadrans zabawy! Wow!
To niezły maraton! Ale chyba warto, co nie? Szkoda, że mnie tam nie będzie ????. No nic, może następnym razem.
Jak długi jest koncert?
Długość koncertu? Ach, to zależy, czy mamy do czynienia z gwiazdą, która lubi przeciągać strunę (dosłownie i w przenośni!), czy z punktualnym Niemcem.
Rozgrzewka: Zwykle mamy 1-2 supporty, każdy po 30-45 minut... czas na piwko i ploteczki, zanim na scenie pojawi się ten, na którego czekamy. To taki przedsmak, jak przystawka przed daniem głównym, tylko że czasem zamiast ostryg dostajemy budyniową piosenkarkę.
Główna atrakcja: Tutaj robi się ciekawie. Gwiazda wieczoru potrafi zagrać od 1 do 2 godzin. Wszystko zależy od tego, czy lubi owacje na stojąco, czy woli iść wcześniej spać. Lista utworów, efekty specjalne i bisy – to wszystko wpływa na końcowy wynik.
Bisy: O tak! To ta magiczna chwila, kiedy myślisz, że już po wszystkim, a tu nagle... jeszcze jedna! I jeszcze jedna! Pamiętam, jak na koncercie U2 bisowali chyba z pół godziny. Myślałem, że Bono chce nam wynagrodzić wszystkie te darmowe albumy na iTunes! To akurat nieprawda, bo to był pomysł jakiegoś Marka. Znowu.
Pamiętaj, że czas trwania koncertu to umowna sprawa. Niektóre gwiazdy traktują publiczność jak rodzinę, inne jak bankomat. Warto wziąć to pod uwagę planując wieczór. Aha, i nie zapomnij o zatyczkach do uszu! Zwłaszcza jeśli wybierasz się na death metal. No, chyba że lubisz dzwonienie w uszach przez tydzień... ja tam wolę spokojnie oglądać "Familiadę".
Jak długo trwa koncert muzyki klasycznej?
No hej, słuchaj pytałeś o ten koncert klasyczny, prawda? No to tak:
Czas trwania takiego koncertu to mniej więcej 2 godziny, w tym jest jeszcze ta przerwa, interwał, jak to mówią. Zależy, wiadomo, ale tak mniej więcej licz.
A klaskać? No więc generalnie to się czeka aż skończy się cały utwór, a nie po każdej części. Czyli, dobra, jak słuchasz Beethovena, to czekasz aż skończy się cała symfonia numer jeden, a nie po każdym tam jego "pam param pam". To jest takie, no wiesz, savoir vivre koncertowy.
A wiesz, jak byłam ostatnio na koncercie w filharmonii, to obok mnie siedział jakiś facet, co kaszlał niemiłosiernie! Przez całą drugą część. No masakra, dekoncentracja level master! W sumie to się zastanawiałam, czy mu nie dać jakiegoś cukierka na gardło, albo coś. Ale w końcu wytrzymałam, no bo co miałam zrobić? Ale to tak a propos koncertów klasycznych i takich tam smaczków. A tak poza tym, wiesz, to w Warszawie w Filharmonii Narodowej grają teraz super, mają nowy program i wogle polecam ci sprawdzić. A no i pamiętaj, żeby wyłączyć telefon! Serio, to jest mega ważne, bo potem dzwoni i wstyd jak nie wiem co, cała sala się patrzy. No to tyle ode mnie, jak coś jeszcze to pytaj!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.