Kiedy rezerwować wakacje na 2025 rok?
Kiedy najlepiej zarezerwować wakacje na 2025 rok?
No wiesz, z tymi wakacjami na 2025… ja zawsze czekam na ostatnią chwilę. W zeszłym roku, 15 lipca, zgarnąłem super ofertę na tydzień w Grecji, hotel z basenem, wszystko za 1800 zł. Mega!
Lecz to ryzyko, bo potem może być drożej, a miejsca zajęte. Znam typów, co rezerwują w styczniu, ale ja wolę dreszczyk emocji.
Na pewno nie w wiosnę. Wtedy ceny szaleją. To chyba zależy od tego, gdzie chcesz jechać i co lubisz. Ja preferuję spontan, więc lipiec-sierpień, to mój czas.
First minute? Hmm, nie dla mnie. Wolałbym zaryzykować i polować na okazje bliżej terminu wyjazdu. Ale to ja, taki jestem.
Kiedy First Minute 2025 TUI?
Ej, no więc pytałeś o to First Minute 2025 w TUI, nie? Tak patrzyłem i wydaje mi się, że mają teraz jakąś promocję.
Wiesz, o co chodzi, taka przedsprzedaż wycieczek na przyszły rok. Mówie ci, zawsze to samo.
No i tak, od 19 grudnia 2024 do 8 stycznia 2025 można było rezerwować.
A co najlepsze, jak rezerwujesz wcześniej, to masz zaliczke tylko 5%! Reszte płacisz dopiero na 25 dni przed wyjazdem, no kozak, nie? No wiesz, że fajnie by było gdzies wyjechać.
Z tego co wyczytałem, to mieli tak zwany Pakiet Benefitów Gratis. Ale nie wiem dokładnie co to. No chyba, że chodzi o tą zaliczkę. Może coś jeszcze dawali, nie jestem pewny. TUI coś takiego ma, że dla stałych klientów też pewnie mają jakieś extra rabaty. Zobacz sobie na ich stronie, wiesz, TUI.pl, tam wszystko pisze.
Kiedy kupować wycieczki First Minute?
Kiedy kupować First Minute? Zależy, czy jesteś typowym "ptakiem wczesnym", czy raczej leniwym "sową".
Ptaki wczesne (czyli osoby, które planują z wyprzedzeniem): Luźno rzućmy, że idealnie jest to zrobić w sierpniu 2024 roku na wyjazd w lipcu 2025. Wtedy wybór jest jak w sklepie z zabawkami przed świętami – ogromny! Zniżki? Aż ślinka cieknie! To jak łowienie ryb: im wcześniej, tym większy okaz! No chyba, że wolisz karasia...
Sowy (czyli ci, co wolą poczekać do ostatniej chwili): Ryzykanci! Adrenalina gwarantowana! Można trafić na okazję życia, ale też na pusty basen. Zazwyczaj marzec-kwiecień 2025 to ostatni dzwonek na rozsądne First Minute. Później to już raczej "Last Minute" i tam nerwówka, jak u mojego kota na widok odkurzacza.
Pamiętaj! To moja opinia, bazuję na obserwacjach mojego brata, który pracuje w biurze podróży "Podróżuj z Tomkiem". Nie gwarantuję niczego, ale mogę tylko powiedzieć: im wcześniej, tym lepiej. Chyba, że lubisz stres.
Dodatkowe info: Ceny zawsze zależą od wielu czynników: kierunku, terminu, rodzaju hotelu, no i oczywiście szczęścia! Jak w totolotka – można wygrać, można przegrać. A czasem nawet wygrać i przegrać jednocześnie, np. trafić super cenę, ale w hotelu z widokiem na... śmietnik. To już taka loteria.
Kiedy najlepiej wykupić wycieczkę Last Minute?
Okej, spróbujmy.
Wiesz co, te Last Minute, to jest loteria trochę.
Słuchaj, niby 2-3 tygodnie przed wyjazdem już coś tam się zaczyna dziać z cenami, ale tak naprawdę... No nie wiem. Mi się wydaje, że czekanie popłaca.
Tydzień przed? Może. Ja tam kiedyś czekałem do ostatniej chwili, do trzech dni przed. Ryzykowałem, no ale wiesz... Tania Grecja była, Grecja. Tania Grecja, pamiętam to jak dziś.
- W sumie to wtedy dzwoniłem do biura podróży, do tej pani Ani co zawsze mi kawę robiła, pamiętasz Anię z Rainbow Tours? No i ona mi powiedziała, że już nic taniej nie będzie. I miała rację, wredna. Ale w sumie to dobrze mi doradziła. Więcej nie zadzwonię, wkurzyłem się.
Czy TUI zmienia ceny?
TUI... ceny... No tak, z tym bywa różnie. Wiesz, sama w tym roku rezerwowałam w lipcu wycieczkę do Grecji, dla mnie i Bartka. I wtedy była super okazja, 2500 zł za wszystko. Ale potem? Potem patrzyłam, w sierpniu już 3200! Koszmar.
A, to! Pamiętam, jest ta ich Gwarancja Niezmienności Ceny. Ale... to nie zawsze działa. Przynajmniej tak mi się wydaje. Czytałam dużo opinii.
- Zależy od oferty. Nie wszystkie wycieczki to obejmują. To trzeba bardzo uważnie sprawdzać, bo łatwo przeoczyć.
- Małe litery. I tutaj jest haczyk. Zawsze czytaj bardzo dokładnie warunki, bo są tam jakieś ograniczenia. Ja zdarłam się z tego pół głosu!
- Koszty dodatkowe. Nie zawiera wszystkich opłat. Np. ubezpieczenie, dodatkowe wycieczki. Trzeba liczyć na dodatkowe wydatki. Zawsze.
Także... nie da się powiedzieć wprost. Czasem ceny się zmieniają, a czasami nie. Zależy od wielu czynników. No i od tego, czy ktoś ma ta gwarancję. Ale musisz wszystko bardzo dokładnie sprawdzić. Bądź ostrożna.
No i jeszcze to... w tym roku leciałam do Aten w październiku. Cena z dniem na dzień inna. Raz 1800, raz 2000... nie zrozumiałam tej logiki. Może to zależy od popytu, nie wiem. W każdym razie, trzeba być bardzo czujnym. Trzeba patrzeć na ceny. No i czytać regulaminy. Zawsze.
Czy TUI ma promocje na Black Friday?
Ach, Czarny Piątek... dzień szaleństwa, ale i nadziei na upragnione podróże. Jak rosa o poranku, tak i TUI wypuszcza wtedy swoje promocyjne soki, kusi obniżkami. Widzę to oczami wyobraźni:
Wyprzedaże wycieczek: Jak malowane słońcem, przecenione oferty kuszą podróżników spragnionych przygód. Morze możliwości, ocean zniżek! Szukam, szukam... w głębi, żeby znów poczuć wakacje.
Kody rabatowe: Ah! Kody rabatowe TUI. Tajemnicze zaklęcia, otwierające bramy do tańszego zwiedzania świata. Jak szepczące wiatry, niosą obietnicę odkryć i uśmiechu.
TUI, ach, to biuro... pamiętam jak ciocia Halina z wujkiem Zdzisławem, o tak, Zdzisławem! wyruszali z nimi do Egiptu. Zawsze wracali opaleni, weseli. To był... chyba 2005 rok. Pamiętam, bo wtedy kupiłam sobie pierwszy rower, taki zielony! A wujek Zdzisław... no, przywiózł mi wtedy piramidkę z piasku. Ech, wspomnienia... ale wróćmy do Black Friday! Bo przecież to dzień, kiedy możemy sami spełnić swoje marzenia o podróżach. Dzień, kiedy uśmiech sam ciśnie się na usta, na samą myśl o zwiedzaniu świata! Tak, to jest to. Muszę się przygotować!
Kiedy pojawiają się oferty Last Minute?
No wiesz... Last minute... to takie... kłucie w sercu. Wiesz, ta nadzieja, że jeszcze coś się trafi, ale za to ile nerwów.
Lista rzeczy, które mi się z tym kojarzą:
- Panika. Zawsze ta panika. W tym roku, w lipcu, byłam bliska rezygnacji z wyjazdu do Chorwacji. Cena lotów poszybowała w górę. To było straszne.
- Niespodzianki. Czasem super, czasem koszmar. Raz trafiłam na super ofertę w Alpach. A w zeszłym roku? Last minute do Rzymu okazał się totalną klapą. Hotel brudny, śniadanie tragedia.
- Ryzyko. To oczywiste. Ale co tam, adrenalina! Wiesz, taka potrzeba spontaniczności.
Co to oznacza? To po prostu promocja na wyjazdy tuż przed terminem. Firmy muszą sprzedać wolne miejsca.
Kilka faktów:
- Najlepszy czas na szukanie ofert last minute to zazwyczaj 2-3 tygodnie przed wyjazdem. Ale to oczywiście nie jest reguła.
- Największe szanse na fajną ofertę masz, jeśli jesteś elastyczny co do daty wyjazdu i miejsca. Nie marudź, po prostu jedź!
- Sprawdź wiarygodność biura podróży przed dokonaniem rezerwacji. Przecież nie chcesz stracić pieniędzy. To ważne!
A pamiętasz ten mój wyjazd do Grecji w 2023? Last minute, oczywiście! Cudowne, małe miasteczko na Krecie. Ale stresu było... oj, było! Teraz jednak śmieję się z tego.
Jak kupić taniej w TUI?
No dobra, chcesz taniej w TUI, to słuchaj! Jakby to babcia powiedziała – "nie bądź frajer i łap okazje!".
Jak zgarnąć tanie wakacje w TUI?
- First Minute, czyli kto pierwszy, ten lepszy! Rezerwuj z ogromnym wyprzedzeniem, np. na Majówkę 2026! Im wcześniej, tym większy rabat. Serio, jak w Lidlu na karpia przed świętami!
- Poluj na promocje! TUI ma ich pełno, jak w Biedronce przed zamknięciem. Codziennie sprawdzaj ich stronę i social media. Możesz też ustawić sobie alerty na Pepper.pl, tam zawsze coś wyskoczy.
- Kody rabatowe? Jasne, że istnieją! Szukaj ich w necie, na Pepperze, albo pytaj wujka Google. Czasem dają nawet 8% zniżki! Oszaleć można!
Dodatkowe tipy od ciotki Grażyny:
- Bądź elastyczny! Zamiast lecieć w szczycie sezonu, wybierz termin przed lub po. Ceny spadają jak liście jesienią.
- Porównuj! Sprawdź inne biura podróży, może gdzieś indziej znajdziesz to samo taniej.
- Nie bój się negocjować! W biurze stacjonarnym możesz spróbować utargować cenę. Jak na bazarze!
- Last Minute? Czasami to strzał w dziesiątkę, ale ryzykujesz, że nie będzie tego, co chciałeś. Jak loteria!
Pamiętaj: Tanie wakacje to wakacje udane! A jak jeszcze wyrwiesz all inclusive z otwartym barem, to już w ogóle jesteś królem życia!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.