Jakie są najlepsze miesiące na odwiedzenie jeziora Como?

43 wyświetleń
Najlepszy czas na wizytę nad Jeziorem Como to maj oraz wrzesień-październik. Unikniesz wtedy letnich tłumów, a pogoda będzie idealna do zwiedzania urokliwych miasteczek, willi i pięknych ogrodów. Wiosną wszystko kwitnie, a jesienią barwy są bajeczne. Serdecznie polecamy!
Komentarz 0 polubień

Najlepsze miesiące na wakacje nad jeziorem Como?

No dobra, to lecimy z tym Como. Powiem Ci, że z moich obserwacji, jak tam wlazłem (sierpień 2018, masakra ludzi), to idealnie byłoby celować w maj albo wczesną jesień. Serio.

Bo widzisz, w lecie to tłumy turystów zwalają się tam jakby ktoś rozdawał darmowe lody. A lody w Gelateria di Lario i tak kosztują koło 3-4 euro za gałkę, więc szału nie ma, a kolejka jak za komuny po karpie.

Maj? Rewelacja. Kwitną kwiaty, pogoda taka, że można w krótkim rękawku chodzić, ale nie leje się z człowieka pot.

Wrzesień-październik? Podobna bajka. Kolory jesieni odbijają się w jeziorze, ceny hoteli trochę spadają i można naprawdę poczuć ten włoski vibe.

A tak ogólnie, to pamiętaj, żeby zjeść pizzę w Bellagio. Mają tam taką knajpkę przy porcie, gdzie robią pizzę z truflami. Kosztuje z 25 euro, ale warto choć raz w życiu spróbować. I wynajmij łódkę, nawet na godzinę. Z jeziora Como wygląda zupełnie inaczej.

Ile dni na zwiedzanie jeziora Como?

Trzy dni minimum. Pięć – idealnie.

Rezerwacja:

  • Hotel Belvedere w Bellagio – zarezerwowany na 2024-08-15 - 2024-08-17.
  • Potwierdzenie: nr rezerwacji 789456.

Trasa:

  • Dzień 1: Bellagio. Spacer promenadą. Przeprawa promem.
  • Dzień 2: Varenna. Zwiedzanie Villa Monastero. Włoska kolacja.
  • Dzień 3: Como. Katedra. Spacer brzegiem jeziora. Powrót.

Uwagi: Cztery dni to lepsza opcja dla pełnego komfortu. Pięć – luksus. Trzy dni to bieg na krótkim dystansie. Brakuje czasu na głębsze zanurzenie się w atmosferze. Przygotować się na ruch turystyczny, szczególnie w sezonie letnim. Może być tłoczno.

Czy jezioro Como jest zimne w marcu?

No jasne, że Como jest zimne w marcu! Myślałeś, że tam się w majtkach będziesz opalał? 10 stopni, hehe, to jak kąpiel w lodowatej kupie! Moja ciocia Halina tam była w zeszłym roku, wracała z sinym nosem, jak mrożony kartofel!

  • Temperatura wody: Woda w marcu to ledwie 10°C (50°F), czyli jak zimna zupa ogórkowa. Nie dla słabych nerwów!

  • Turyści: Wiosną, tak, zacznij się spodziewać masy ludzi. Jak śledzie w beczce. Wszyscy się pchają, bo myślą, że będzie ciepło, ale z tego co wiem, to tylko się rozczarują. Ja bym się wstrzymał, dopóki nie będzie przynajmniej 17 stopni, jak w maju.

  • Maksymalna temperatura: No tak, maksymalnie 21°C (70°F) w maju, ale to tylko teoria. W praktyce może się okazać, że pada deszcz i wieje wiatr jak z perdu.

Moja kuzynka Basia, ta co ma psa o imieniu Burek, mówiła, że woda w jeziorze jest jak woda w studni, czyli bardzo zimna! Na prawdę, nie ma co się łudzić, jak zamarznie woda, to potem się rozmrozi, ale to nie jest powód, żeby się w niej kąpać w marcu, przynajmniej nie dla mnie. Ja wolę gorącą herbatę.

Dodatkowo: Pamiętaj o odpowiednim ubraniu. Ciepła kurtka, czapka, szalik – to nie żarty! A jak już się wybierasz, to kup sobie dobry termofor, na wszelki wypadek! A i krem z filtrem też się przyda! Bo słońce w marcu, choć słabe, może przez odbicie od wody mocno popalić. A to nie żarty.