Jakie są dobre niemieckie piwa?

70 wyświetleń
No proszę, temat bliski mojemu sercu! Powiem szczerze, że niemieckie piwa kojarzą mi się z solidnością i tradycją. Becks, Bitburger, Krombacher... to klasyka, którą często można spotkać. Ale osobiście mam słabość do Flensburgera, ten charakterystyczny kapsel to dla mnie obietnica orzeźwienia. I choć Pilsener Urquell nie jest stricte niemiecki, to dla mnie smakowo trzyma poziom niemieckich pilsów. Ech, aż chce się usiąść w ogródku i delektować się chłodnym piwem!
Komentarz 0 polubień

Jakie są dobre niemieckie piwa? Ojej, to pytanie! No proszę, serce mi rośnie na myśl o tym temacie. Niemieckie piwa… dla mnie to sama solidność, prawdziwa tradycja, wiecie? Becks, Bitburger, Krombacher – to takie oczywiste, zawsze je widzę w sklepach, nawet w tym małym, przy moim bloku. Ale wiecie co? Ja szczególnie kocham Flensburgera. Ten kapsel, ten charakterystyczny klik… to dla mnie prawdziwa oblewa radości! Pamiętam, jak raz, w gorący, letni dzień, po całym dniu harówki w ogrodzie, otworzyłam tego Flensburgera… ach, niebo w gębie! Orzeźwienie, słowo honoru!

A Pilsener Urquell? No wiem, wiem, nie jest właściwie niemiecki, ale dla mnie smakuje jak najlepszy niemiecki pils. Te same nuty, ta sama czystość. Może to sentyment, bo mój dziadek uwielbiał to piwo, i zawsze w niedzielę po obiedzie, otwieraliśmy razem butelkę. Ech… wspomnienia. Aż się łezka w oku kręci. W ogóle, pomyśleć, ile różnych rodzajów piw jest w Niemczech, słyszałam, że kilka tysięcy! Kto by to wszystko przeprowadził po degustacji?! (śmiech)

Chciałoby się teraz usiąść w ogródku, przy stole, w cieniu, z zimnym piwem w ręce… i nic więcej. Idealny wieczór. Tylko ja, moje ulubione piwo i cisza. A może z kimś bliskim? Hmm… to już inna historia. ????