Jak ubrać się na zwiedzanie miasta zimą?
Zimowe zwiedzanie miasta... Brzmi super, prawda? Ale jak się ubrać, żeby nie zamarznąć i jednocześnie nie wyglądać jak bałwanek? Sama się nad tym zastanawiam za każdym razem! Znacie to uczucie, kiedy stoicie przed szafą i myślicie: "Co ja mam na siebie włożyć?!"
Dla mnie numerem jeden jest ciepła, mięciutka sukienka z dzianiny. Tak jakbym się otuliła kocem, ale nadal stylowo, no nie? Pamiętam, jak raz w Krakowie, w lutym, szłam w takiej sukience i było mi tak przyjemnie cieplutko, mimo mrozu. Do tego rajstopy – koniecznie! I tu mam swoją małą obsesję – rajstopy we wzory. Serio, one potrafią rozświetlić nawet najszarejszy dzień! A jak nie rajstopy, to legginsy też dają radę.
No i bez czego się nie obejdzie? Oczywiście – ciepły płaszcz! Bez niego ani rusz. Czapka, szalik, rękawiczki – standard. Zmarznięte ręce to najgorsze, co może być, zwłaszcza, kiedy próbujecie zrobić zdjęcie jakiemuś pięknemu budynkowi, prawda? Mnie się to kiedyś zdarzyło w Wiedniu. Tragedia!
Buty też ważne. Wygodne, bo przecież będziemy dużo chodzić. Cały dzień włóczenia się po mieście. A puchówka? Hmmm… sama nie wiem. Czasami jest za gorąco w puchówce, ale z drugiej strony, lepiej być przygotowanym na wszystko, co? Słyszałam, że ponad 70% ludzi marznie zimą w mieście. Nie wiem, czy to prawda, ale lepiej dmuchać na zimne, dosłownie. Może po prostu zabrać ją ze sobą, na wszelki wypadek? Tak na wszelki…
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.