Jak po chorwacku powiedzieć dziękuję?
Jak powiedzieć dziękuję po chorwacku?
No dobra, jak to jest z tym "dziękuję" po chorwacku? Powiem Ci jak ja to ogarnąłem, bo sama nauka zwrotów to jedno, a wtopienie się w lokalny klimat to drugie.
"Hvala" – to jest Twoje magiczne słowo. Tak, po prostu "hvala". Bez kombinowania. Ale wiesz, samo "hvala" czasem nie wystarczy.
Pamiętam, jak w sierpniu 2018, w Splicie, pomogłem starszej pani wnieść zakupy do autobusu. Powiedziała mi z uśmiechem "hvala lijepa". "Lijepa" znaczy "pięknie", więc to takie nasze "dziękuję bardzo". Zapamiętałem to od razu.
A to "molim"? Używaj śmiało, ale uważaj, bo to "proszę" w różnych znaczeniach. I jak odpowiadasz na "hvala", też możesz powiedzieć "molim". Trochę to skomplikowane, ale z czasem załapiesz.
"Bok" – cześć na luzie. Wchodzisz do knajpy – "bok", wychodzisz – "bok". Proste, prawda? Ale nie pomyl z "dobar dan", bo to bardziej formalne "dzień dobry".
Używanie tych słów to w Chorwacji jak furtka do serc ludzi. Oni to doceniają, serio. A to przecież podstawa udanych wakacji, prawda?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.