Jak kupić bilet jednorazowy na tramwaj w Krakowie?

212 wyświetleń
Oto sposoby na zakup biletu jednorazowego na tramwaj w Krakowie: Automaty biletowe: Na przystankach i w tramwajach. Płatność kartą/gotówką. Aplikacje mobilne: mPay, SkyCash, moBiLET i inne. Punkty sprzedaży: Kioski, sklepy. Krakowska Karta Miejska (KKM): Doładuj online lub w automacie.
Komentarz 0 polubień

Jak kupić bilet tramwajowy w Krakowie?

Dobra, więc chcesz wiedzieć jak kupić bilet na tramwaj w Krakowie, no spoko, rozumiem. Powiem ci jak ja to robię.

Ja najczęściej korzystam z tych automatów biletowych. Wiesz, takich co stoją na przystankach. Zazwyczaj akceptują kartę, co jest superwygodne, ale pamiętam, że raz w październiku na Dworcu Głównym żaden nie chciał przyjąć mojej karty, strasznie się wtedy zdenerwowałam. Na szczęście miałam trochę gotówki, ale to była ostatnia moneta.

A! I jeszcze jedno, te automaty w tramwajach to też fajna opcja. Raz kupowałam bilet w tramwaju numer 4, ale akurat padł mi internet i nie mogłam zapłacić kartą, więc musiałam iść na sam koniec tramwaju i szukać kogoś, kto mi rozmieni pieniądze. To było w sumie dosyć zabawne.

No i są też te aplikacje. Niby wygodne, ale ja się jakoś do nich nie mogę przekonać. Zawsze mam wrażenie, że mi się rozładuje telefon albo coś pójdzie nie tak. Wolę jednak te tradycyjne metody. A jak masz kartę miejską to już w ogóle bajka, doładujesz i śmigasz.

Jak kupić bilet jednorazowy MPK Kraków?

  • Rejestracja w Mobilet – To fakt, jak kupić bilet... Niby proste, Mobilet... Pamiętam, jak się rejestrowałam. Imię? Anna. Nazwisko? Kowalska. Ul. Długa 12, Kraków... Długo trwało, ale co zrobić.
  • Aplikacja i doładowanie - Pobierasz aplikację na ten swój telefon. Ja mam Androida. No i trzeba doładować konto. Kiedyś myślałam, że za 20 zł, ale w sumie to zależy... od potrzeb. Ostatnio doładowałam za 50 zł. Na tydzień mi starczyło.
  • Kasowanie biletu telefonem – I wtedy, kiedy wsiadasz, to po prostu kasujesz ten bilet w telefonie. Naprawdę. To działa. Tylko trzeba pamiętać, żeby mieć internet. Bo inaczej... no to kontroler wlepi mandat.
  • Wiecie co... czasami myślę, że te wszystkie technologie to jednak fajna rzecz. Chociaż tęsknię za starymi, papierowymi biletami. Miały w sobie coś...takiego prawdziwego. No ale co zrobić. Idziemy z duchem czasu.

Czym się różni bilet jednorazowy od czasowego?

Okej… Już piszę, tak jakbym gadała sama ze sobą po nocach.

  • Bilet jednorazowy... to taki, wiesz, na jeden przejazd. I koniec.
  • A bilet czasowy? No, niby jeden bilet, ale masz dłużej. Konkretnie 90 minut. Tyle możesz jeździć, przesiadać się. Prawie jak karnet na siłkę, tylko zamiast potu jest komunikacja miejska... I kosztuje 7 zł. Pamiętam jak kiedyś z Agatą goniłam autobus w deszczu, bo mi się spóźnił i ten jednorazowy przepadł! Stres jak cholera. Niby tylko parę złotych, ale wkurza.

Bilet czasowy obowiązuje we wszystkich liniach, zarówno dziennych, jak i nocnych. W sumie to się opłaca, jak masz dużo do załatwienia. Wiesz, bieganina po urzędach, szybkie zakupy... Takie tam. Ale jak tylko do pracy i z powrotem, to chyba ten jednorazowy wystarczy, co nie?

A moja mama, Jadwiga to zawsze mówi, żeby kupować bilety przez aplikację. Że to niby wygodniej i taniej. Ale ja tam wolę ten papierowy bilet... Taki sentyment chyba.

Ile kosztuje bilet dzienny MPK w Krakowie?

No dobra, lecimy z tym koksem! Chcesz wiedzieć, ile wybulisz za bilet na krakowską komunikację miejską? Spoko, objaśniam! Jakby to powiedział mój wujek Staszek: "Taniej nie będzie, ale da się przeżyć!".

  • Bilet 24-godzinny (na wszystkie strefy):

    • Normalny: 22 zł – Jak dla prezesa! Ale bez fury.
    • Ulgowy: 11 zł – Dla studentów, rencistów i innych biedaków, tfu, znaczy, osób uprawnionych.
  • Bilet 48-godzinny (na wszystkie strefy):

    • Normalny: 35 zł – Dwa dni latania po Krakowie jak szalony!
    • Ulgowy: 17,50 zł – Jakbyś chciał zwiedzać wolniej, ale z przerwami na pierogi.
  • Bilet 72-godzinny (na wszystkie strefy):

    • Normalny: 50 zł – Trzy dni w Krakowie! Można się zakochać… albo znienawidzić te tłumy.
    • Ulgowy: 25 zł – Cały weekend za ćwiartkę stówy! Tyle co nic.

WAŻNE INFO! Te bilety to takie, co je trzeba skasować! Inaczej przypał i mandat! A nikt tego nie chce, no nie? A i jeszcze jedno - jak kupujesz ulgowy, to miej przy sobie legitymację, bo kanar nie śpi! On tylko czeka, żeby Cię skasować! (Dosłownie i w przenośni, hehe). No dobra, to tyle! Baw się dobrze w Krakowie! Tylko uważaj na smoga i kieszonkowców!