Jak długo trwa rozpatrywanie wniosku wizowego?
Ile trwa rozpatrzenie wniosku wizowego? Czas oczekiwania na wizę?
No dobra, siadam i piszę, jak ja to widzę. O wizę pytasz? Ech, to jest zawsze loteria.
Wiesz co, mi na przykład wizę do Australii w zeszłym roku, w kwietniu (chyba 12.04 to było, ale nie bijcie jak się pomylę), rozpatrywali jakieś... 3 tygodnie? Ale to był czas przed sezonem turystycznym, pamiętam, że koledzy, co składali miesiąc później, czekali już ponad miesiąc. Straszna lipa, bo nerwy zżerają.
W oficjalnym języku, piszą że standardowo 15 dni roboczych, ale to jest, moim zdaniem, pic na wodę. Zależy, jak im się kolejka ustawi. No i dolicz sobie jeszcze przesyłkę dokumentów tam i z powrotem, bo to też swoje trwa. I wiesz co? Nie zapomnij, żeby mieć wszystko IDEALNIE wypełnione, bo jak coś im nie spasuje, to od razu wydłuża proces. Mój kumpel, Piotrek, raz przez głupi przecinek czekał dodatkowe dwa tygodnie. Koszmar.
Acha, i jeszcze jedno: nie czekaj na ostatnią chwilę. Im wcześniej złożysz, tym lepiej. Bo jak trafisz na "godziny szczytu" (cokolwiek to znaczy), to możesz sobie pomarzyć o tych "15 dniach roboczych". Mówię ci, z doświadczenia wiem, że lepiej być przygotowanym na dłużej. Lepiej miło się zaskoczyć niż wściekać się na opóźnienia.
W skrócie, licz minimum miesiąc, a najlepiej dwa. Tak na spokojnie.
Jak długo trwa rozpatrzenie wniosku wizowego?
Okej, dobra, piszę ten dziennik... ile trwa ta wiza? O matko, e-Visa!
- No dobra, strona i mail na adres, który podałam, czyli [email protected]. Mam nadzieję, że tam nic nie pokręciłam, bo inaczej...
- Aha, 7-12 dni roboczych, jak jeden wjazd. To chyba dobrze, bo tylko na konferencję. Konferencja Jan Kowalski!
Ale czekaj, co jak bym chciała jechać częściej? To ile wtedy?
- 15-21 dni roboczych, jak wiele wjazdów. To sporo! I roboczych, czyli weekend odpada, tak? A jak święta? Boże, kiedy ja to wszystko ogarnę...
Ważne:
- Pojedynczy wjazd: 7-12 dni roboczych.
- Wielokrotny wjazd: 15-21 dni roboczych.
Dobra, to muszę się sprężać!
Jak długo trwa rozpatrywanie wniosku?
Pamiętam jak składałam wniosek o to cholerne świadczenie... Było to chyba w czerwcu, już dobrze nie pamiętam, ale słońce grzało niemiłosiernie. Urzędniczka, taka pani Halinka, spojrzała na mnie spode łba i powiedziała coś w stylu: "No zobaczymy, zobaczymy, czy się pani należy".
- Standardowo: miesiąc na proste sprawy. Pani Halinka raczej nie była przekonana, że moja sprawa jest prosta.
- A jak coś jest pokręcone, to dwa miesiące! I to licząc od momentu, kiedy ten wniosek oficjalnie wszczęli. Czyli nie od dnia, kiedy go złożyłam, tylko jak łaskawie go w systemie "zatwierdzą".
- Odwołanie? Miesiąc. Ale szczerze, to już nie wierzę w żadne terminy.
I jeszcze ten wniosek o odwołanie, to istny koszmar. Papierologia, tłumaczenia... Ja się pytam, po co to wszystko? Czy nie można prościej? Na szczęście moja córka, Zuzia, pomogła mi z tym odwołaniem. Bez niej bym się chyba poddała. Czekam do dziś...
Skąd będę wiedzieć, czy mój wniosek wizowy został rozpatrzony?
Status wizy poznasz online. Bez pośredników. Prosto do celu.
- Strona wizowa: Wejdź na stronę kraju, do którego aplikujesz.
- Śledzenie: Szukaj "sprawdź status wizy" lub podobnie.
- Dane: Numer paszportu, numer wniosku, data urodzenia. Bez wyjątków.
- Captcha: Przepisz kod. Bez pomyłek.
- Wyślij: Kliknij i czekaj. Odpowiedź nadejdzie.
Pamiętaj: Fałszywe strony wizowe to pułapka. Zawsze weryfikuj adres.
Jak długo trwa akceptacja wizy?
No wiesz… trzy tygodnie to oficjalnie, ale to tylko taka teoria z papierka. W praktyce? Eh… z moją siostrą, Anią, było inaczej. Złożyła wniosek na wizę w lutym 2024, na wakacje w maju. Spotkanie na biometrię miała 14 marca. I czekanie… I czekanie… Po prostu czarna dziura. Dzwoniła, pisała maile. Nic.
- Wniosek złożony: luty 2024
- Biometria: 14 marca 2024
- Decyzja: Dopiero pod koniec kwietnia! Miesiąc! Czyli, wiesz… zamiast trzech tygodni, prawie dwa miesiące. Stres ogromny. Sama byłam wtedy w nerwach, bo Ania miała już bilety kupione. Myślałam, że oszaleje.
A kolega z pracy, Tomek, miał jeszcze gorzej. Wniosek o wizę w styczniu 2024. Biometria w lutym. I? Czekaliśmy do końca maja. Trzy miesiące! Koszmar.
Więc… trzy tygodnie? To optymistyczny scenariusz. Raczej przygotuj się na dłuższe czekanie. To po prostu takie… życie. Nieprzewidywalne, niepewne. A czasem po prostu denerwujące. Te trzy tygodnie to jakaś bzdura. Bardziej realne jest 3-6 tygodni, ale równie dobrze może to trwać o wiele dłużej. Ania prawie straciła wakacje. Nie chcesz takiego stresu. Zaplanuj wszystko z dużym zapasem czasu. Pamiętaj!
Ważne: To moje prywatne doświadczenia i obserwacje. Nie ma gwarancji, że będzie tak samo w Twoim przypadku. Ale lepsze jest przygotowanie na najgorsze, prawda? Bo stres przed wyjazdem to ostatnia rzecz, której chcesz.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.