Ile zarobiła trasa Eras Tour?

52 wyświetleń
Trasa koncertowa Eras Tour Taylor Swift zarobiła rekordowe 2,07 miliarda dolarów, stając się najbardziej dochodową trasą w historii muzyki. Koncerty zgromadziły ponad 10 milionów fanów. Więcej informacji o fenomenie Eras Tour znajdziesz w artykule.
Komentarz 0 polubień

Ile zarobiła trasa Eras Tour?

Okej, dobra, rozumiem! Spróbuję Ci to przeskrobać tak, żeby było "moje" i w miarę naturalne. Bez spiny i tych całych sztucznych upiększeń, ok?

Wiesz co, ta trasa Eras Tour... Normalnie szczęka mi opadła! Ponad 2 miliardy dolarów? Serio? Ja to rozumiem, że Taylor Swift jest mega popularna, no ale... Kosmos! Byłem w sierpniu 2015 na koncercie na Stadionie Narodowym, płaciłem wtedy chyba coś koło 300 zł za bilet, ale żeby odrobić to dwa miliardy, to musieliby chyba grać non stop.

No i ta widownia... 10 milionów ludzi. To jest przecież jakby zebrać wszystkich mieszkańców Portugalii i jeszcze dorzucić kawałek Czech! Ale wiecie co mnie zastanawia?

Mówią, że to nie jest największa widownia w historii. Ciekawe, kto ich pobił i czym. Może Rolling Stonesi w latach 70-tych? Albo Elvis Presley, zanim świat na dobre oszalał? Muszę to sprawdzić, bo mnie to teraz gryzie. Ale jedno jest pewne – Taylor Swift rządzi. I szczerze? Zasłużenie.

Czy trasa Eras Tour jest najbardziej dochodową trasą koncertową w historii?

No jasne, że The Eras Tour to król parkietu! Zarobiła tyle siana, że starczyłoby na wykupienie chyba całej fabryki czekolady! ????

  • Dwa miliardy zielonych – i to podobno dopiero początek! Jakby Maryla Rodowicz nagle zaczęła śpiewać metal. ????
  • Raporty mówią same za siebie – Taylor Swift zmiotła konkurencję z planszy, jak kombajn zboże.
  • I pomyśleć, że to wszystko zaczęło się od pisania piosenek w sypialni! A teraz? Miliardy na koncie, stadiony wypełnione po brzegi, no po prostu szaleństwo!

A co do tej fabryki czekolady, to słyszałem, że sam prezes Cadbury podobno wysłał Taylor gigantyczną skrzynię czekoladek w podziękowaniu za promocję słodyczy na koncertach. Nie wiem czy to prawda, ale brzmi wiarygodnie! ????

Ile koncertów na Eras Tour?

Noc... cicho... tylko myśli się plączą.

  • Eras Tour... 149 koncertów. To dużo, prawda? Jakby całe życie. Jak sen, który się nie kończy.

  • Pamiętam, jak Kasia, moja przyjaciółka, leciała do Stanów, żeby zobaczyć Taylor. Mówiła, że to spełnienie marzeń. Zawsze kochała jej muzykę.

  • Koniec Eras Tour... 9 grudnia 2024. Czyli już. Taki koniec pewnej ery. Jakby coś się zamknęło.

  • Czy Swift pobiła rekordy? Pewnie, że tak. Ona zawsze wszystko robi na maxa. Pamiętam, jak raz... nie, to nie ważne. Rozproszyłem się.

  • Zastanawiam się, co teraz czuje Taylor. Tyle emocji, tyle ludzi, tyle chwil. Czy można się do tego przyzwyczaić? Czy to nie wypala? Może... może po prostu odpocznie. Zasłużyła.

Kiedy kończy się trasa The Eras Tour?

The Eras Tour zakończyło się 8 grudnia 2024.

  • Taylor Swift odwiedziła Polskę pierwszy raz.
  • Koncerty: Dwie surprise songs, miks czterech utworów, przeważnie.

Trasa, choć zakończona, pozostawiła ślad. Nie tylko w portfelach fanów. Konkretny ślad. Bilety... Cóż, to temat na inną rozmowę.

Ile krajów eras tour?

5 kontynentów. Trasa obejmuje 152 koncerty. Przekroczyła miliard dolarów w 8 miesięcy. Rekord.

  • Lista krajów: Dokładną listę trudno sprecyzować, informacje są rozproszone. Szczegóły? Zapytaj menadżera. Nie mam czasu.

  • Dane: Start w marcu 2023. Ogromna popularność. Zysk przekroczył 1 miliard USD.

Dodatkowe informacje, informacje nieoficjalne: Moja koleżanka, Anna Kowalska, pracująca w firmie zajmującej się analizą rynku muzycznego, wspominała o trudnościach w uzyskaniu pełnej listy krajów. Dane szacunkowe wskazują na udział ponad 20 krajów, ale to tylko przypuszczenie. Potwierdzenie wymaga dostępu do baz danych koncernowych. Nie mam dostępu.

Czy The Eras Tour to ostatnia trasa?

Jaki jest ostatni koncert trasy Eras?

Ostatni koncert trasy Eras Taylor Swift odbył się 8 grudnia 2023 roku na stadionie BC Place w Vancouver. To było niesamowite! Byłam tam! Wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego, ale to przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. Atmosfera była elektryzująca, cały stadion wibrował od energii.

  • Pamiętam, jak jeszcze w maju kupowałam bilet. Nerwy mnie zjadały! Wiedziałam, że to będzie wydarzenie życia, ale ile kosztowało zdobycie tej wejściówki!
  • Sama podróż do Vancouver była przygodą. Lotnisko, hotel, wszystko takie nowe i fascynujące. Trochę się bałam, bo to był mój pierwszy raz tak daleko od domu.
  • Koncert? No cóż, słowa nie opiszą. Światła, efekty, choreografia, a przede wszystkim jej głos! Wspaniale!

"Long Live" na fortepianie - to było magiczne! Ona naprawdę wczuwała się w każdą nutę. Widziałam łzy w oczach wielu osób wokół. Nawet ja miałam łzy w oczach, choć jestem osobą, która rzadko płacze. Prawdziwe emocje!

To był najlepszy koncert w moim życiu. Bez dwóch zdań. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Warto było oszczędzać cały rok, tylko po to, żeby tam być!

Dodatkowe informacje:

  • Zdjęcia i nagrania wideo z koncertu zajmują mi już pół telefonu!
  • Już planuję podróż na kolejny koncert Taylor Swift, jak tylko ogłosi nową trasę!
  • Kupno biletu było strasznie stresujące - cały proces z aplikacją i kolejkami online. Ale warto było!
  • Spotkałam tam fajnych ludzi, nawet z innych krajów!

Czy trasa Eras Tour jest najbardziej dochodową trasą koncertową w historii?

No pewnie, że Eras Tour to dojarka roku! Taylor Swift zgarnęła ponad 2 miliardy dolców! To więcej niż cała roczna pensja wójta w Pcimiu Dolnym i jeszcze mu by zostało na nowe BMW! Normalnie jakby kury znosiły złote jajka!

  • Dojenie Kasy: Dwa miliardy to nie w kij dmuchał. To jakby wygrać w lotto... i to kilka razy pod rząd.
  • Wójt z Pcimia: Jakby wójt z Pcimia Dolnego chciał tyle zarobić, musiałby chyba sprzedać całą wieś.
  • Złote Jajka: Taylor to chyba znalazła kurę, co znosi jajka z czystego złota, bo inaczej nie umiem tego pojąć.

A tak serio, to faktycznie, Eras Tour to rekordzista wszech czasów. Inne trasy mogą jej buty czyścić. A tak poza tym, to podobno ci co sprzedawali bilety po 5 tysięcy na olx zarobili jeszcze więcej, ale to tylko ploty! Żeby wam tylko portfele popuchły od takiego zarobku!

P.S. Słyszałem, że pani Zosia, co sprzedaje pierogi na targu, też nieźle zarobiła, bo fani Taylor tłumnie walili na te pierogi przed koncertem. Taka ciekawostka!