Ile się czeka na wizę turystyczną do USA?
Ile się czeka na wizę turystyczną do USA? Oj, to pytanie! Serce mi szybciej bije, jak o tym myślę. Pamiętam mój własny stres, przed wyjazdem do Nowego Jorku – drżące ręce, cały tydzień spędzony na sprawdzaniu maila co pięć minut. Nie powiem, że to miłe wspomnienie.
ESTA – słyszałam, że to ekspresowa sprawa, podobno do 72 godzin. No ale tylko na 90 dni! To tak jakby tylko liznąć Stanów, a potem z powrotem. A ja? Ja chciałam poczuć ten klimat, wsiąknąć w niego naprawdę. Chciałam poznać Kalifornię, przejechać się Route 66, a nie tylko zobaczyć Times Square i wrócić.
Z wizą… no cóż, słyszałam, że można czekać i 15 dni, a czasem i dłużej. A ta rozmowa kwalifikacyjna? Niektórzy mówią, że to formalność, inni, że prawdziwe przeżycie. Moja koleżanka Ania, opowiadała, że konsul pytał ją o jakieś szczegóły z jej pracy, aż się zdenerwowała. A co by było, gdybym ja się tak zdenerwowała? Boże, straszne! Ale za to – 180 dni! Pół roku! Można zwiedzić naprawdę dużo.
Sama nie wiem, co wybrać. Gdybym miała jechać na dwa miesiące, pewne byłoby ESTA, ale na dłużej... Może ta wiza, mimo wszystkiego, jest lepsza? Chociaż strach przed tym całym procederem jest ogromny, prawda? A może jest jakiś złoty środek? Może trzeba po prostu zrobić dobry research i zastanowić się co jest dla mnie ważniejsze – czas, czy długość pobytu? Ech, decyzja nie łatwa.
- Jakie tabletki na zbicie kortyzolu?
- Ile emerytury z 7000 brutto?
- Ile czasu od jedzenia do kupki?
- Gdzie na weekend w Polsce Centralnej?
- Czy brak witaminy D powoduje ból stawów?
- Co lepiej nadpłacać kredyt gotówkowy czy hipoteczny?
- Co na ból kręgosłupa po dźwiganiu?
- Co daje 10 km spacer?
- Czy mierzyć dziecku temperaturę podczas snu?
- Co może kontrolować nadzór budowlany?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.