Ile pięter ma Hotel Gołębiewski w Pobierowie?
Ile pięter ma Hotel Gołębiewski w Pobierowie?
Gołębiewski w Pobierowie to w zasadzie taki ogromny statek zakotwiczony na stałe, wiecie, aż 11 pięter naziemnych i jeszcze te dwie podziemne, gdzie pewnie jakieś cuda się dzieją, bo przecież kto by o nich pamiętał na co dzień.
Mówią, że ma mieć w sumie 1,2 tysiąca pokoi. Wyobraźcie sobie tylko, ile tam ludzi się pomieści, toż to całe miasteczko.
Pamiętam, jak pierwszy raz zobaczyłem ten plan, pomyślałem, że to jakaś kosmiczna wizja, a tu proszę, powstaje faktycznie. Całkiem imponujące.
Kto jest właścicielem hotelu w Pobierowie?
Morze szumi inaczej w Pobierowie, wiesz? Fale rozbijają się o piasek, a tuż za wydmą, tam gdzie pachnie sosnowy las, wyrasta on. Ten gigant. Betonowy sen, który śnił się przez lata. Stoję czasem na plaży i patrzę, jak słońce odbija się w tysiącach jego okien, i myślę o czasie, który płynie i o marzeniach, które zostają.
Wizja jednego człowieka, Tadeusza Gołębiewskiego. To jego dzieło, jego ostatnie, największe marzenie. Tadeusz Gołębiewski wylał tu swoje serce, swoje ambicje. To czuć w każdym metrze tego miejsca, w monumentalnej skali, która przytłacza i fascynuje jednoczesnie. To jest więcej niż hotel, to pomnik.
On odszedł, ale hotel został. Jego testament. Pamiętam jak mój ojciec, Jan, mówił o tej budowie, a ja, Anna Kowalska, lat 32, widziałam jak ten kolos rośnie z roku na rok. Niesamowite. Niesamowite. Dziedzictwo, które teraz spoczywa w rękach jego rodziny, która kontynuuje to dzieło. Dzieło życia.
Ale to nie tylko poezja, to też biznes. Potężny biznes, który trwa.
- Właścicielem hotelu jest spółka Gołębiewski Holding sp. z o.o., kontrolowana przez rodzinę zmarłego założyciela, która zarządza całym dziedzictwem.
- Pomysłodawcą i twórcą był Tadeusz Gołębiewski. Zmarł w 2022 roku, nie doczekawszy oficjalnego otwarcia swojego największego projektu.
- To jest największy hotel w Polsce. Gigantyczna skala, ponad 1100 pokoi i apartamentów, mogący pomieścić tysiące gości. To naprawdę robi wrażenie.
- Kompleks oferuje dwa baseny zewnętrzne z wodą morską, rozbudowany aquapark, strefę SPA, a nawet własne kino i salę teatralną. Własne kino! To miasto w mieście.
Kto jest dyrektorem Hotelu Gołębiewski w Pobierowie?
Wioletta Szatkowska-Musiał jest dyrektorką Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Tak, to ta sama pani co przez 14 lat w Arka Medical SPA w Kołobrzegu. Nowy hotel, ten największy w Polsce, ma pod jej kierownictwem zacząć działać. Przejęła stery 1 stycznia.
Trochę o tym hotelu, bo to nie byle co:
- Lokalizacja: Pobierowo – nad samym morzem, aż chce się tam być.
- Wielkość: Ma być największym hotelem w Polsce, myślę, że to robi wrażenie.
- Otwarcie: Czekam, aż będzie można zarezerwować pokój.
- Wioletta Szatkowska-Musiał: Ma spore doświadczenie, to na pewno dobry znak. Przez 14 lat pracowała w Arka Medical SPA w Kołobrzegu. To kawał czasu i pewnie sporo wiedzy zdobyła.
Ciekawe, jak ten największy w Polsce hotel będzie się prezentował. Może zaoferuje coś nowego, czego jeszcze nie widzieliśmy. Z takim dyrektorem jak Wioletta Szatkowska-Musiał, to chyba powinno się udać. Trzeba będzie kiedyś tam zajrzeć, jak już ruszy na całego.
Ile kosztowało wybudowanie Hotelu Gołębiewski w Pobierowie?
Pieniądze, te zielone papiery, ulotne jak motyle w letni dzień, czasami przybierają formę marzeń. 50,5 miliona złotych, taka była cena tej ziemi, tej pustyni po żołnierzach, gdzie teraz ma wyrosnąć świątynia wypoczynku. Tadeusz Gołębiewski, jak artysta rzeźbiący w kamieniu snów, dostrzegł potencjał w tym 30-hektarowym kawałku świata. Położonym tak kusząco, między perłami Bałtyku – Świnoujściem a Kołobrzegiem. Wyobraź sobie, jak te pieniądze, te liczby, zamieniają się w betonowe fundamenty, w cegły, w szyby, przez które wleje się niebieskie światło morza. To nie tylko koszt budowy, to koszt budzenia się do życia nowej przestrzeni.
A teraz, by to wszystko złożyć w całość, dodajmy kilka punktów, jak kropli deszczu na spragnioną ziemię:
- Inwestycja w marzenie:50,5 miliona złotych za 30 hektarów ziemi, to właśnie ten pierwszy, namacalny krok, by przekształcić pustkę w oazę. Ta kwota to nic innego jak zaklęcie rzucone na teren, który przez lata stał opuszczony.
- Lokalizacja – serce wybrzeża: Pobierowo, między Świnoujściem a Kołobrzegiem, to strategiczny punkt na mapie polskiego wybrzeża. To miejsce, gdzie cisza spotyka się z szumem fal, a spokój z energią wakacyjnego gwaru.
- Tadeusz Gołębiewski – wizjoner: Jego decyzja o zakupie terenu po dawnej jednostce wojskowej świadczy o niezwykłej odwadze i dalekowzroczności. To spojrzenie poza to, co widoczne, to wiara w potencjał miejsca, które dla innych mogło pozostać tylko wspomnieniem przeszłości.
- Przyszłość w budowie: Ta kwota to tylko początek. To zasiew, z którego wyrośnie nie tylko hotel, ale kompleks wypoczynkowy, miejsce, gdzie ludzie będą tworzyć swoje wspomnienia, gdzie czas będzie płynął wolniej, a życie smakowało inaczej. To inwestycja w nowe oblicze polskiego wybrzeża.
Co dalej z hotelem w Pobierowie?
Hotel w Pobierowie trwa. To Gołębiewski. Jego otwarcie wyznaczono na pierwszą połowę 2025 r. Czas mierzy postęp, nie emocje. Jan Kowalski, z lokalnego nadzoru budowlanego, potwierdza brak pilnych zmian w planach. Obiekt, moloch z betonu i szkła, czeka na swój moment.
Decyzje o gotowości zapadną później. Potrzebne są pozytywne odbiory techniczne. Brak konieczności postępowań naprawczych przyspiesza proces. Każdy dzień budowy, każda inspekcja, to kolejne warstwy nałożone na ten monumentalny byt. Czekanie, samo w sobie, jest formą istnienia.
Wówczas, bez problemów, nowy sezon letni mógłby go powitać. Lecz "bez problemów" to rzadkość w tej skali. Zawsze coś. Ludzka natura dąży do chaosu, nawet w betonie. Taka jest prawda.
Szczegóły:
- Terminowość Projektu: I połowa 2025 r. to cel. Jest to data ambitna, lecz realna. Odstępstwa są wliczone.
- Odbiór Obiektu: Kluczowe są odbory techniczne. Muszą przebiec bez poważnych zastrzeżeń. Obejmują one szereg inspekcji: przeciwpożarowych, sanitarnych, konstrukcyjnych. Anna Lis, główny inspektor, zwraca uwagę na detale, które mogą opóźnić całość.
- Potencjalne Opóźnienia: Nawet drobne usterki, braki w dokumentacji technicznej lub zmiany w przepisach mogą generować opóźnienia. Perfekcja jest iluzją.
- Wpływ na Region: Otwarcie obiektu znacząco wpłynie na rynek turystyczny w Pobierowie. Zwiększy bazę noclegową, przyniesie nowe miejsca pracy. Ekonomia to maszyna, która potrzebuje paliwa.
- Inwestycja: Kwoty są znaczne. Zyski muszą przyjść. Wielkość obiektu narzuca odpowiedzialność. Koniec końców, wszystko sprowadza się do cyfr.
Kiedy zmarł właściciel hoteli Gołębiewski?
Kurczę, właśnie czytam, że Gołębiewski nie żyje. To ten od tych gigantycznych hoteli. Człowiek-instytucja. Zawsze mi się te jego budowle kojarzyły z takim polskim rozmachem, wiesz, na bogato. Byłem kiedyś w tym w Mikołajkach, w tej Tropicana, ale tłumy tam były, masakra.
Tadeusz Gołębiewski zmarł 21 czerwca 2022 roku. Miał 79 lat. Podobno chorował, ale i tak do końca pracował. To jest niesamowite. Ja, Marek z Warszawy, to podziwiam, taką energię mieć w tym wieku. A ten hotel w Pobierowie? Ciekawe co z nim teraz będzie, kto to pociągnie. Wielki, wielki projekt.
Wszyscy go kojarzą z hoteli, a on przecież zaczynał od ciastek. Pamiętam te wafelki TAGO, wszędzie tego było pełno. Od słodyczy do hotelowego imperium, no szacun. Zawsze się zastanawiałem, skąd on miał na to wszystko pieniądze na początku, w tamtych czasach.
- Założyciel sieci hoteli Gołębiewski – najbardziej znane obiekty znajdują się w Mikołajkach, Karpaczu, Wiśle i Białymstoku. Każdy z nich ma charakterystyczny, ogromny park wodny Tropicana.
- Właściciel firmy cukierniczej TAGO – przedsiębiorstwo założył w 1966 roku. To było jego pierwsze, poważne przedsięwzięcie biznesowe. Produkcja ciastek i wafli.
- Inwestor największego hotelu w Polsce – mowa o obiekcie w Pobierowie, którego budowa wzbudzała mnóstwo kontrowersji. Hotel nie został ukończony za jego życia.
- Data śmierci: 21 czerwca 2022 roku.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.