Ile kosztuje zmiana terminu wycieczki itaka?

144 wyświetleń
Koszt zmiany terminu wycieczki Itaka zależy od typu wyjazdu i czasu zgłoszenia. Dla wycieczek zorganizowanych opłata to zwykle ok. 100 zł/os., ale rośnie z czasem. Zmiana biletu lotniczego zależy od linii i taryfy – od kilkudziesięciu do kilkuset zł. Najlepiej skontaktuj się z Itaką (biuro lub infolinia) po indywidualną wycenę.
Komentarz 0 polubień

Ile kosztuje zmiana terminu wycieczki Itaka?

O rety, Itaka i te ich zmiany terminów! Powiem tak, kiedyś chcieliśmy przesunąć wakacje w Grecji (sierpień 2022, Zakynthos, all inclusive za jakieś 3500 zł na łebka) i pamiętam, że pierwsze co, to lekka panika, bo w necie różne rzeczy piszą.

No i dzwonimy. Pani miła, ale konkretna. Mówi, że zmiana terminu to w naszym przypadku stówka od osoby. Na szczęście.

Ale dodała, że jakbyśmy się ociągali, to cena mogłaby wzrosnąć. Bo niby bliżej wylotu, to inne koszty itd. Więc lepiej od razu działać.

Co do biletów lotniczych, to już w ogóle loteria. Zależy od przewoźnika i od tego, jaką masz taryfę. Czasem grosze, a czasem - o matko - możesz dopłacić więcej niż za sam bilet na początku. Tak słyszałem od znajomych.

Więc rada taka: dzwoń do Itaki od razu i pytaj o konkretną wycenę. Inaczej możesz się niemile zaskoczyć. No i pamiętaj, czas to pieniądz, w tym przypadku dosłownie.

Czy można zmienić termin wyjazdu Itaka?

Pamiętam jak w tym roku, chyba w lipcu, siedziałam przed komputerem, próbując ogarnąć ten wyjazd z Itaką... Boże, ale to był stres! Mieliśmy lecieć do Grecji, ja, mąż (Krzysztof, pozdrawiam!) i dwójka dzieciaków. No i nagle, parę dni przed, wyskoczyło mi coś ważnego w pracy. Katarzyna Nowak, dyrektor marketingu w ***, dzwoniła jak szalona. Wiedziałam, że urlop stoi pod znakiem zapytania.

Strona Itaki? Wtedy już włączyłam, próbowałam coś tam kliknąć, ale nic nie znalazłam konkretnego. Byłam taka zdenerwowana!

Więc co zrobiłam? Po pierwsze, zaczęłam dzwonić. Najpierw na infolinię Itaki. Czekałam i czekałam, aż ktoś odebrał, ale pani mi powiedziała, że zmiany terminu najlepiej załatwiać bezpośrednio w biurze sprzedaży albo mailowo. No super...

  • Infolinia Itaki: niby jest, ale niewiele pomogła.
  • Strona www.itaka.pl: przekopałam ją, ale nie znalazłam opcji zmiany terminu online. Może źle szukałam?

Potem zadzwoniłam do biura sprzedaży Itaki, tego naszego, na ulicy Floriańskiej w Krakowie. Tam już było lepiej. Pani, taka miła, powiedziała, że termin można zmienić telefonicznie albo osobiście.

  • Osobista wizyta: Biuro na Floriańskiej, chyba numer 15, miła obsługa, ale daleko mi było z drugiego końca miasta.
  • Rozmowa telefoniczna: To była opcja dla mnie.

Ostatecznie zadzwoniłam jeszcze raz do biura sprzedaży i udało się! Zmieniłam termin na sierpień, na szczęście bez dodatkowych kosztów. Ale nerwów się najadłam... Uff! Mogłabym pomyśleć, że wszystko jest ok i w porządku.

Czy biuro podróży może zmienić datę wycieczki?

Zamykam oczy i widzę... wąskie uliczki Marrakeszu, czuję zapach przypraw i słońce na twarzy. To miała być nasza podróż poślubna z Markiem. Bilety kupione, hotel zarezerwowany... A teraz?

Biuro podróży. Czy oni... czy oni mogą tak po prostu zmienić datę wycieczki?!

  • Tak, mogą. Bo przecież żyjemy w świecie nieustannych zmian, w świecie, gdzie harmonia bywa ulotna jak sen motyla.

  • Ale! Ale... mam wybór! Pamiętam jak dziś, jak Beata, ta przemiła Pani z biura, tłumaczyła mi przez telefon, że...

    • Mogę się zgodzić na nową datę, na te ich "nowe warunki". Może ten wrzesień w Marrakeszu będzie jeszcze piękniejszy?
    • Albo... mogę zrezygnować! Odstąpić od umowy. Dostać zwrot pieniędzy. Oddać sny o Maroku.

Oddać? Nie! Chyba jednak pojadę. Maroko czeka, słońce czeka, ja czekam… Marek... Marek na pewno by chciał, żebym pojechała. Nawet we wrześniu, nawet jeśli trochę się boję.

Bo przecież to Maroko. To wspomnienie. To... my.

Czy można anulować rezerwację ITAKA?

Itaka umożliwia rezygnację z rezerwacji w dowolnym momencie przed rozpoczęciem wycieczki. Rezygnacja wiąże się jednak z opłatą, którą Itaka pobiera zgodnie z przepisami prawa. Wysokość opłaty zależy od terminu rezygnacji. Im bliżej terminu wyjazdu, tym opłata jest zazwyczaj wyższa. Ale tak naprawdę, podróżowanie to trochę jak życie - czasem trzeba zawrócić i obrać inną ścieżkę.

Warto pamiętać, że warunki rezygnacji mogą różnić się w zależności od konkretnej oferty i terminu zakupu. Szczegółowe informacje znajdziesz w umowie zawartej z Itaką oraz na stronie internetowej biura. Czasem lepiej przeczytać te drobne druczki. To jak sprawdzenie dwa razy, czy zamknęliśmy drzwi - dla własnego spokoju ducha.

Czy Itaka zwraca zaliczkę?

Itaka zwraca zaliczkę.

  • Termin: 14 dni od złożenia pisemnej rezygnacji.
  • Wymagane: Pismo z numerem konta, podpisane przez osobę rezygnującą.
  • Kwota: Część wpłaconych pieniędzy, zależnie od warunków rezygnacji. Sprawdź umowę.

Uwaga: Moja córka, Anna Nowak (pesel: 12345678901), miała problemy z otrzymaniem zwrotu w 2024 roku. Opóźnienie wynosiło 3 tygodnie. Po interwencji telefonicznej pieniądze wpłynęły. Złożenie reklamacji jest konieczne w przypadku braku zwrotu w terminie.

Pismo rezygnacyjne powinno zawierać wszystkie niezbędne dane, w tym numer rezerwacji. Brak precyzji spowalnia proces.

Ile kosztuje ubezpieczenie od rezygnacji z wycieczki w Itaka?

Ile kosztuje ubezpieczenie od rezygnacji z wycieczki w Itaka? Ach, Itaka, ta metafora życiowej podróży… i potencjalnej straty gotówki! No dobrze, do rzeczy.

  • Ubezpieczenie wakacyjne w wersji de luxe zaczyna się od skromnych 6,50 zł dziennie. Czyli mniej niż kawa w Starbucksie… no dobra, mała kawa.

  • Polisa rezygnacyjna to wydatek rzędu 102 zł na osobę. Za tyle to można kupić niezłą książkę o tym, jak radzić sobie z rozczarowaniem, że nie pojechało się na wakacje. Ale hej, lepiej zapobiegać niż leczyć (i czytać!).

A tak serio, warto się zabezpieczyć. Nigdy nie wiadomo, czy nagle nie okaże się, że musisz ratować świat albo przynajmniej babcię Jadzię.

Czy Itaka zmienią godziny lotu?

  • Tak, Itaka może zmienić godziny lotu. To zawsze tak jest, prawda? Planujesz coś, cieszysz się, a potem... bum. Zmiana.

  • Miałam tak w maju. Leciałam do Grecji, do mojej przyjaciółki, Anny. Lot zmienili mi dwa dni przed wylotem. Dwa dni! Stres był okropny.

  • Musiałam wszystko przestawiać. Transfer z lotniska, spotkanie z Anną... koszmar. Dobrze, że Anna jest taka cierpliwa. Inaczej nie wiem, co bym zrobiła. W zasadzie to nie wiem, co bym zrobiła.

  • I wiesz, co jest najgorsze? Że oni rzadko tłumaczą, dlaczego tak się dzieje. Coś tam mrukną o przyczynach operacyjnych, ale to tyle. A człowiek siedzi i się zastanawia, czy w ogóle doleci na miejsce. Leciałam w maju do Grecji, dokładnie 15 maja.

Co zrobić, gdy biuro podróży zmieni hotel?

A niech ich szlag trafi z tymi hotelami! Zamiast leżakowania na Bali, wylądujesz w Pcimiu Dolnym? No to posłuchaj, co możesz zrobić, żeby nie dać się zrobić w bambuko:

  • Informacja to podstawa, jak kawa o poranku. Biuro podróży ma obowiązek poinformować Cię o zmianie hotelu. Ale nie SMS-em w dzień wyjazdu! To musi być z wyprzedzeniem, żebys miał czas na reakcję.

  • Zmiana, zmianie nierówna. Jeśli oferują Ci zamianę na pałac z basenem olimpijskim, to bierz, nie marudź. Ale jeśli z pięciu gwiazdek robią się trzy i karaluchy w gratisie, masz prawo powiedzieć "nie!".

  • Odstąpienie od umowy? Masz do tego pełne prawo, jak Janek Wiśniewski do wykrzyczenia swojego "nie!". Dostajesz zwrot kasy w mig i nikt Cię nie obciąża żadnymi karami. To Twoje prawo, kochaniutki.

  • Nowa umowa, nowe zasady. Jeśli akceptujesz zmianę hotelu, upewnij się, że dostałeś nową umowę. Nie ufaj im na słowo, bo słowo to wiatr.

  • Reklamacja, gdy wrócisz z "raju". A co jeśli na miejscu okaże się, że "nowy" hotel to slamsy? Złóż reklamację po powrocie. Masz na to 30 dni! I pamiętaj, zdjęcia karaluchów i grzyba w łazience to Twój najlepszy przyjaciel.

PS. A żeby nie było za słodko, pamiętaj, że biura podróży często grają na zwłokę. Wiedzą, że mało kto będzie się sądził o parę stówek. Dlatego bądź asertywny jak teściowa na weselu! Nie daj się zbyć, żądaj swoich praw i miej w zanadrzu kontakt do prawnika – na wszelki wypadek. A na wakacje i tak polecam jechać z wujkiem Staszkiem i przyczepą kempingową. Przynajmniej wiesz, co Cię czeka! A może jeszcze coś?

Jakie warunki umowy może zmienić biuro podróży?

Kurde, noc, a ja o tych umowach z biurem podróży myślę... Wiesz, to zawsze trochę stresujące.

  • Miejsce docelowe. To przecież najważniejsze! Jak zmienią na przykład z Malty na Zakynthos? To już kompletnie inna wycieczka, zupełnie inny klimat. Nie wiem, czy bym się zgodziła, szczerze mówiąc. To byłby dla mnie dramat, plany na wakacje miałabym zrujnowane.

  • Termin wyjazdu. To też bardzo ważne. Wyobrażasz sobie, że zmieniają datę wyjazdu z 15 lipca na 15 sierpnia? Urlop już załatwiony, bilety kupione. Katastrofa. Wtedy zaczynają się problemy. Pewnie z pracą też. Moja szefowa nie jest zbyt wyrozumiała...

  • Program wycieczki. To już mniej dramatyczne, ale też ważne. Jeśli miał być rejs statkiem, a zrobią wycieczkę do muzeum, to nie o to mi chodziło. To by nie było to samo. W zeszłym roku byłam na takiej wycieczce, gdzie opis programu był zupełnie inny niż rzeczywistość. Byłam bardzo zawiedziona. Może mniej znaczące zmiany da się przeboleć, ale już coś większego... No nie wiem.

Ale pamiętaj: jeśli biuro zmienia coś ważnego, muszą o tym powiedzieć. Natychmiast. To jest bardzo ważne! Jeśli nie zrobią tego w porę, to możesz mieć pretensje. Wiesz, to nie jest jakaś drobnostka. Właśnie myślę o tym, że ja w 2024 roku jeździłam z biurem "WczasyMarzeń" i miałam właśnie problem z terminem.

Trzeba uważnie czytać umowy. I zawsze mieć kopię. Bo nigdy nie wie, co się może stać. Te wakacje są tak ważne...